Rzecznik Praw Obywatelskich w mediach o związkach partnerskich, powołaniach sędziowskich i kasacji RPO
27 listopada 2025 r. RPO Marcin Wiącek był gościem programu "Graffiti" w Polsat News, gdzie w rozmowie z Marcinem Fijołkiem mówił m.in. o wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ws. związków partnerskich, powołaniach sędziowskich i kasacji RPO.
Dostęp do służby publicznej na równych zasadach
Marcin Wiącek zaznaczył, że jeżeli komuś odmówi się dostępu do tej służby, czyli np. nominacji sędziowskiej, to taka osoba powinna poznać argumenty, jakie przemawiały za tym, że nie może realizować swojego prawa i powinna mieć możliwość sądowej ochrony swoich racji.
- Podejmowanie decyzji w sprawie życia człowieka, a tutaj mamy do czynienia z tego typu decyzją, nie może być arbitralne. Powinny za nim stać pewne argumenty oparte na przepisach prawa. Ten człowiek powinien móc spowodować kontrolę sądową.
RPO podkreślił, że jest niedopuszczalne, aby w procesie nominacji czy awansów sędziowskich dochodziło do oceny orzeczeń sędziów w innych trybach niż jest to przewidziane prawem.
Trzeba uregulować status sędziów, którzy od 2018 roku są powoływani z pewną wadą. Natomiast istnieje pewna wątpliwość dotycząca tego, w jaki sposób to powinno się stać. Projekt ustawy, który ma regulować status sędziów idzie w tym względzie zbyt daleko.
Według RPO jednym z naczelnych zasad państwa prawa jest to, że złożenie sędziego z urzędu czy przeniesienie sędziego na niższe stanowisko jest możliwe wyłącznie na podstawie orzeczenia sądu. Nie powinno to mieć miejsca w drodze ustawy.
Związki partnerskie
W związku z wyrokiem TSUE dotyczącym uznawania małżeństw jednopłciowych, Marcin Wiącek zaznaczył, że wyrok ten trzeba wykonać. Trybunały nigdzie nie stwierdziły, że należy wprowadzić takie małżeństwa. Jak wskazał, zmienione powinno zostać rozporządzenie określające wzory aktów stanu cywilnego.
- Jeżeli jest związek osób, które tworzą rodzinę w jednym państwie Unii Europejskiej, to ta rodzina i ten związek powinien być uznawany również w całej Unii Europejskiej jako rodzina - podkreślił.
Rzecznik przywołał także kwestię dzieci z rodzin opartych na związkach osób tej samej płci. Podał, że są przypadki odmowy transkrypcji aktu urodzenia z powodu braku możliwości wpisania do aktu urodzenia dwóch osób tej samej płci jako rodziców. - I tu również powinno dojść do uwzględnienia tego standardu.
Na podstawie samego wyroku TSUE można domagać się transkrypcji aktu urodzenia, ponieważ prawo Unii Europejskiej ma pierwszeństwo przed polskimi ustawami i rozporządzeniami.
Kasacja RPO
Na zakończenie RPO został zapytany o kasację w sprawie zabójstwa młodej kobiety pod dyskoteką w 2004 r. Rzecznik złożył kasację od wyroku z 2006 r., w którym oskarżonego skazano na 25 lat pozbawienia wolności, odbywa karę od 21 lat. Według RPO doszło do rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik tej sprawy.
- Dowody, jakie w tej sprawie zostały przeprowadzone, jakie przesądziły o skazaniu tego człowieka, były w naszym przekonaniu niewystarczające do skazania, niewystarczające do obalenia domniemania niewinności. Z tego względu wnieśliśmy tę kasację.
Jednym z głównych dowodów, który przesądził o skazaniu, było przyznanie się do winy. Natomiast istnieją również poszlaki wskazujące na to, iż to przyznanie się do winy mogło być wymuszone przez funkcjonariuszy podczas przesłuchania. Sądy nie zbadały w wystarczający sposób tego wątku. Istnieją także dowody oparte na badaniach biologicznych i daktyloskopijnych, które wykluczały popełnienie tej zbrodni przez człowieka, który odbywa karę.
