Problem przemęczenia w Służbie Więziennej może narastać

Data:
  • Funkcjonariusze Służby Więziennej skarżą się na liczne nadgodziny. Nie mogą ich odbierać wobec stałego niedoboru kadr – wtedy jeszcze więcej pracy mają ich koledzy
  • Oczekiwana rekompensata pieniężna pozwoli zniwelować wieloletnie zaniedbania
  • Sama w sobie nie sprawi jednak, że funkcjonariusze będą zaczynać służbę wypoczęci
  • RPO wskazuje na niezbędne działania systemowe, które mogłyby być oparte także na wskazówkach przekazywanych Rzecznikowi przez samych zainteresowanych

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się w tej sprawie do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

Gdy funkcjonariusz wnosi o odbiór godzin, nie ma możliwości, by mu na to zezwolić wobec braku odpowiedniej liczby funkcjonariuszy, pozwalających na zapewnienie ciągłości służby. Każda dodatkowa absencja funkcjonariusza powoduje, że pozostali funkcjonariusze pełnią służbę kosztem prawa do odpoczynku. W warunkach stałego niedoboru kadr normą staje się pełnienie służby w zwiększonym wymiarze czasu.

A jeżeli wyjątek staje się regułą, to w stanie realnego zagrożenia prawidłowa realizacja podstawowych zadań Służby Więziennej może zostać zagrożona. Oczekiwana przez środowisko zawodowe rekompensata pieniężna za nadgodziny pozwoli na zniwelowanie wieloletnich zaniedbań w tym zakresie (wielokrotnie sygnalizowanych również przez poprzednich Rzeczników). Nie spowoduje jednak, że funkcjonariusze będą przychodzić do służby wypoczęci. Do tego niezbędne jest podjęcie działań systemowych, być może w oparciu o wskazówki przekazywane Rzecznikowi przez samych zainteresowanych.

We wrześniu 2019 r. RPO sygnalizował Dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej problem m.in. nadgodzin w Areszcie Śledczym Warszawa - Grochów. Biuro Dyrektora Generalnego SW stwierdziło wtedy, że raport RPO jest nierzetelny, a jego publikacja na stronie internetowej Rzecznika ma na celu zdyskredytowanie Dyrekcji SW w oczach opinii publicznej.

Dlatego w styczniu 2020 r. Adam Bodnar samodzielnie zweryfikował sygnalizowane wcześniej problemy w trakcie spotkania z funkcjonariuszami Zakładu Karnego w Nowogardzie oraz Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Szczecinie.

Funkcjonariusze informowali, że liczba nadgodzin w ZK Nowogard wynosi prawie 110 000. Na jednego funkcjonariusza przypada średnio ok. 420-450 nadgodzin (o ok. 100 godzin więcej niż RPO wskazywał w wystąpieniu do MS we wrześniu 2019 r.)

Zgodnie z wytycznymi funkcjonariusze składają wnioski o wypłacenie nadgodzin, które zostały podzielone na okresy: do 30 czerwca 2019 r. i po 30 czerwca 2019 r. do 31 grudnia 2019 r. Za pierwszy okres nadgodziny będą zapłacone, natomiast za drugi okres to funkcjonariusz ma decydować, czy chce otrzymać wynagrodzenie czy odbiór godzin. Wybór jest jednak pozorny, albowiem w praktyce to braki kadrowe i obecny stan zagrożenia uniemożliwiają odbiór wolnego.

Co do zasady zgodnie z ustawą o Służbie Więziennej funkcjonariuszowi przysługuje w każdej dobie prawo do co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Wyjątek od tej reguły dotyczy przypadków konieczności wprowadzenia wzmocnionego systemu ochrony, sił wsparcia, odwodu oraz działań związanych z zapobieganiem klęskom żywiołowym lub likwidacją ich skutków. Pragmatyka służbowa określa także prawo każdego funkcjonariusza do nieprzerwanego tygodniowego odpoczynku. Czas służby funkcjonariusza może zostać przedłużony do 48 godzin tygodniowo.

Według RPO oczekiwane przez środowisko płatne nadgodziny rozwiążą problem jedynie częściowo. Zwiększony wymiar czasu służby oraz ograniczenie prawa do wypoczynku może powodować u funkcjonariuszy przeciążenie pracą, a w konsekwencji błędy i pogorszenie jakości służby. Możliwość przejścia na emeryturę po 25 latach służby nie jest już atrakcyjną ofertą dla potencjalnych kandydatów do służby, a niedogodności codziennej służby powodują dużą fluktuację kadr.

W ocenie kadry dobrym rozwiązaniem byłoby, by  to dyrektorzy poszczególnych jednostek mogliby indywidualnie przyjmować funkcjonariuszy. Wtedy szybciej i częściej następowałoby uzupełnianie niedoborów. Poprawie obecnej sytuacji nie pomaga wydłużony okres rekrutacji i centralny nabór.

Zdaniem RPO konieczność zachowania drogi służbowej w służbach mundurowych  nierzadko powoduje, że do najwyższych przełożonych trafiają zniekształcone meldunki o realiach codziennej służby. W takich okolicznościach informacje przekazywane przez RPO mogą stanowić dodatkowe źródło wiedzy o sytuacji w jednostkach niższego szczebla. Rzecznik może zastrzec do swojej wyłącznej wiadomości dane osobowe funkcjonariusza, który informuje RPO o istniejących w SW nieprawidłowościach.

WZF.7044.18.2019   

Autor informacji: Łukasz Starzewski
Data publikacji: 2020-03-19 12:07:26
Osoba udostępniająca: Łukasz Starzewski
Data: 2020-11-24 11:32:11
Operator: Łukasz Starzewski