Biuletyn Informacji Publicznej RPO

Sprawa dopuszczalności anonimowego wniosku o udostępnienie informacji publicznej. NSA oddalił skargę kasacyjną RPO

Data:
  • Wymóg ujawnienia tożsamości przez osobę składającą wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest pozbawiony ustawowej podstawy prawnej - wskazuje Rzecznik Praw Obywatelskich
  • Zastępca RPO Stanisław Trociuk wniósł skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 sierpnia 2025 r.
  • AKTUALIZACJA 11.06.2026: Wyrokiem z 9 czerwca 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt III OSK 2396/25) oddalił skargę kasacyjną RPO

Zaskarżony wyrok WSA (sygn. akt II SAB/Wa 333/25) dotyczył anonimowego wniosku o udostępnienie informacji publicznej, złożonego przez obywatela do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Organ nie rozpoznał wniosku, twierdząc, że anonimowe wnioski o udostępnienie informacji publicznej nie są dopuszczalne. Do tego stanowiska przychylił się sąd I instancji, który oddalił skargę na bezczynność.

W skardze kasacyjnej ZRPO podniósł zarzuty błędnej wykładni prawa materialnego – art. 2 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 10 ust. 1 u.d.i.p., ze wskazaniem na ich związek z art. 1 § 2 p.u.s.a., art. 31 ust. 3 zd. pierwsze Konstytucji oraz art. 51 ust. 1 Konstytucji. Błąd ten w ocenie Rzecznika doprowadził do niesłusznego przyjęcia, że anonimowe wnioski o udostępnienie informacji publicznej są niedopuszczalne ze względów formalnych. 

Z tego względu ZRPO wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie sprawy co do jej istoty poprzez wyrok reformatoryjny Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Wskazał, że wymóg ujawnienia tożsamości przez osobę składającą wniosek o udostępnienie informacji publicznej pozbawiony jest podstawy prawnej w ustawie. Dlatego nie może stanowić legalnego ograniczenia zagwarantowanego w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP prawa dostępu do informacji publicznej oraz chronionego przez art. 51 Konstytucji RP prawa do prywatności. 

Podobne wątpliwości podniesiono również na gruncie Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Skarga podkreśla, że WSA oparł rozstrzygnięcie oparł na daleko idących rozważaniach teoretycznych dotyczących współczesnej komunikacji elektronicznej czy ogólnych reguł obrotu prawnego, które nie znajdowały oparcia w obowiązującym ustawodawstwie. 

Stanisław Trociuk wywiódł, że rozstrzygnięcie WSA opierało się w znacznym stopniu na zdezaktualizowanych tezach orzeczniczych oraz doktrynalnych, którym zaprzeczają ugruntowana, dominująca linia orzecznicza oraz aktualne opracowania prawnicze. Jednocześnie podniósł wątpliwości co do występujących obecnie tendencji związanych z próbami rewizji tych stanowisk.

Dopuszczalność anonimowych wniosków o udostępnienie informacji publicznej ma znaczenie dla wielu osób, które z różnych względów mogą mieć obawy przed konsekwencjami ujawnienia swojej tożsamości w postępowaniu z wniosku o udostępnienie informacji publicznej. 

Praktyka działalności Rzecznika wykazuje, że tyczy się to w szczególności aktywistów, dziennikarzy śledczych na wstępnym etapie zbierania materiałów, sygnalistów oraz osadzonych kierujących swoje wnioski do administracji zakładu karnego. Odebranie tym osobom możliwości nieujawniania swojej tożsamości w toku postępowania z wniosku o udostępnienie informacji publicznej byłoby w ocenie Rzecznika wątpliwe prawnie.

Stanowisko RPO zostało poparte przez biorącą udział w postępowaniu organizację społeczną Stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Organizacja ta wskazała, że ma zbliżone doświadczenia dotyczące osób anonimowo wnioskujących o udostępnienie informacji publicznej.

Omówienie ustnego uzasadnienia NSA

W ustnych motywach rozstrzygnięcia NSA podzielił analizy orzecznictwa przeprowadzone przez RPO, z których wynika, że dotychczasowa ugruntowana linia orzecznicza aprobuje dopuszczalność anonimowych wniosków o udostępnienie informacji publicznej. Słusznie podkreślono również, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie przewiduje ograniczenia możliwości składania anonimowych wniosków dostępowych.

Jak wyraźnie zaakcentowano – wydane orzeczenie takiej możliwości nie wyklucza, zaś podniesione w nim tezy należy odnosić wyłącznie do konkretnej badanej sprawy objętej wnioskiem o udostępnienie szeregu informacji o funkcjonowaniu fotoradaru, w tym o technologię wykonywania samego pomiaru.

W tym kontekście oceniono, że w związku z rozwojem systemów sztucznej inteligencji oraz nowymi zagrożeniami związanymi z wojną hybrydową dotychczasowa linia orzecznicza powinna ulec zniuansowaniu i modyfikacji w sprawach z anonimowych wniosków dostępowych, których przedmiotem są zagadnienia technologiczne, mogące mieć związek z bezpieczeństwem lub porządkiem publicznym, a które to zapytania mogą być generowane automatycznie z trudnych do określenia przyczyn.

Na tym tle, dokonując wykładni art. 5 w zw. z art. 7 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, skład orzekający ocenił, że w pewnych okolicznościach - gdy przedmiot anonimowego wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczy zagadnień odnoszących się do sfery bezpieczeństwa publicznego, jak w niniejszej sprawie - organy mogą odmówić rozpatrzenia takiego anonimowego wniosku, po zaistnieniu przesłanek, które będą podlegać kontroli sądowej, a które szerzej zostaną przedstawione w pisemnym uzasadnieniu orzeczenia.

W tych okolicznościach sąd kasacyjny wyraźnie podkreślił, że przyjęta przezeń wykładnia nie ma charakteru zasady prawa oraz nie zmierza do wytworzenia pozaustawowej przesłanki orzeczniczej dla ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej z wniosków anonimowych.

Na rozprawie, podtrzymując stanowisko ze skargi kasacyjnej, przedstawiciele RPO argumentowali bowiem, że wydane orzeczenie będzie miało fundamentalny wpływ na stopień urzeczywistniania zasady jawności życia publicznego w praktyce. Jak wskazuje na to właśnie praktyka Biura RPO – zasada ta dopełnia się w toku rozporoszonej kontroli administracji publicznej, prowadzonej (częstokroć anonimowo w najpoważniejszych sprawach dotyczących korupcji, czy niegospodarności) przez dziennikarzy śledczych, aktywistów, czy sygnalistów. Niekiedy zaś kontroli dokonywanej przez osoby w sytuacji szczególnej, tj. np. osadzonych, którzy mogą obawiać się pogorszenia swojej sytuacji faktycznej na skutek kierowanych przez nich zapytań do administracji zakładów karnych lub aresztów śledczych.

Sama więc gwarancja zachowania anonimowości, jako zasada, o którą w istocie rzeczy toczy się spór w niniejszej sprawie, umożliwia pozyskanie odpowiednich informacji i koncentrację materiału faktycznego przed opublikowaniem artykułu prasowego, reportażu, bądź przed złożeniem zawiadomienia do organów ścigania lub organów administracji publicznej wyższego stopnia, bez konsekwencji dla osoby poszukującej lub pozyskującej informacje. Pozaustawowe wyłączenie tej gwarancji należy więc jednoznacznie ocenić jako naruszające art. 51 ust. 1 Konstytucji oraz zobowiązania prawnomiędzynarodowe RP wynikające z art. 19 ust. 3 MPPOiP oraz z art. 10 ust. 2 EKPCz.

VII.6060.64.2025 

Załączniki:

Autor informacji: Dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego, Europejskiego i Międzynarodowego
Data publikacji:
Osoba udostępniająca: Łukasz Starzewski
Data:
Opis: Dochodzi oddalenie skargi kasacyjnej RPO przez NSA
Operator: Łukasz Starzewski