Rozumienie czym są prawa człowieka i kto brutalnie je gwałci diametralnie nas różni - Marcin Wiącek do rosyjskiej ombudsman

Data:

– Muszę wyrazić najwyższe ubolewanie z powodu tego, że nasze rozumienie, czym są prawa człowieka i kto dokonuje brutalnego ich pogwałcenia diametralnie się różnią - pisze rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek w liście skierowanym do wysokiego komisarza praw człowieka Federacji Rosyjskiej Tatiany Moskalkovej.

RPO kieruje list do rosyjskiej ombudsman w reakcji na jej odpowiedź na apel Rzecznika w sprawie likwidacji Międzynarodowego Towarzystwa Historycznego, Edukacyjnego, Charytatywnego i Praw Człowieka "Memoriał".

Stowarzyszenie „Memoriał” zostało zamknięte w kwietniu 2022 r. w związku z decyzją rosyjskiego Sądu Najwyższego, który 28 grudnia 2021 r. nakazał jego likwidację, argumentując, że organizacja „spekuluje wokół tematu represji i tworzy fałszywy obraz ZSRR jako terrorystycznego państwa, zniekształca historię Wielkiej Wojny Ojczyźnianej i rehabilituje nazistowskich zbrodniarzy”. Decyzja rosyjskiego sądu o likwidacji Memoriału spotkała się z szeroką krytyka międzynarodową.

Tatiana Moskalkova tłumaczyła likwidację Memoriału m.in. międzynarodową kampanią rewizjonizmu historycznego i wskazała na „wściekłą rusofobię”, która jest wykorzystywana do usprawiedliwiania wszelkich działań. W odpowiedzi zaproponowała również spotkanie w celu omówienia wyzwań związanych z niesieniem pomocy humanitarnej uchodźcom z Ukrainy, którzy również licznie trafiają do Rosji.

Rzecznik informuje, że nie widzi możliwości odbycia takiego spotkania. Zwraca uwagę, że Federacja Rosyjska rozpoczęła wojnę napastniczą z Ukrainą, a działania rosyjskich sił zbrojnych stanowią akt agresji przeciwko suwerenności, integralności terytorialnej i niezależności politycznej Ukrainy.

Podkreśla, że w wyniku wojny prowadzonej na terytorium Ukrainy przez Federację Rosyjską również do Polski przybywają uchodźcy z Ukrainy, a schronienie na terytorium Polski znalazło dotychczas około 2,5 miliona osób uciekających przed wojną.

– Fakt, że w skierowanym do mnie liście podziela Pani Rzecznik punkt widzenia i politykę władz Federacji Rosyjskiej, które odpowiadają za agresję, morderstwa i gwałty, łamanie elementarnych praw człowieka na ukraińskiej ziemi, zasadniczo nas różnią i nie tworzą warunków do spotkania. – pisze Marcin Wiącek i informuje, że powrót do współpracy jest uzależniony od zaniechania działań wojennych na terytorium suwerennej Ukrainy.

RPO w swoim piśmie wyraża też nadzieję, że Wysoki Komisarz Praw Człowieka Federacji Rosyjskiej, jako instytucja powołana do obrony praw człowieka, stanie po stronie ofiar i pokrzywdzonych.

Autor informacji: Krzysztof Michałowski
Data publikacji: 2022-05-05 15:49:28
Osoba udostępniająca: Krzysztof Michałowski