Koronawirus. RPO pyta o "dyscyplinarki" lekarzy za propagowanie postaw antyzdrowotnych. Odpowiedź rzecznika dyscyplinarnego

Data:
  • Rzecznik odpowiedzialności zawodowej prowadzi postępowania wobec lekarzy mających propagować „postawy antyzdrowotne” w kontekście koronawirusa
  • Skarżą się oni RPO na zbyt ogólny sposób formułowania zarzutów, który uniemożliwia ustosunkowanie się do nich; wskazują też, że nie mają dostępu do akt tych postępowań
  • Marcin Wiącek prosi o wyjaśnienia naczelnego rzecznika odpowiedzialności zawodowej Grzegorza Wronę
  • AKTUALIZACJA Zastrzeżenia co do postępowania mają w mojej ocenie na celu uniemożliwienie merytorycznej oceny sprawy, ważnej z punktu widzenia zdrowia publicznego - głosi m.in. odpowiedź Grzegorza Wrony
  • Według niego nie można mówić o naruszaniu prawa do obrony obwinionych lekarzy

Do RPO wpływa wiele skarg na nieprawidłowości, do jakich ma dochodzić w postępowaniach wyjaśniających w sprawie odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Chodzi o sygnatariuszy apeli naukowców i lekarzy: „Listu otwartego polskich lekarzy, naukowców i pracowników służby zdrowia do polskich władz oraz mediów z dnia 5 października 2020 r.”, „Apelu naukowców i lekarzy w sprawie szczepień na koronawirusa” oraz „Listu otwartego do Prezydenta i Rządu RP z grudnia 2020 r.”. 

Rzecznik już wcześniej pisał do Grzegorza Wrony, że podziela stanowisko, iż „nie można (…) w sposób ogólny utożsamiać swobody wypowiedzi lub prawa do krytycznej oceny działań określonych władz czy instytucji z prawem do swobodnego głoszenia przez lekarzy, czyli osoby wykonujące zawód publicznego, poglądów niezgodnych z aktualną wiedzą naukową albo promujących postawy antyzdrowotne”. 

Kodeks Etyki Lekarskiej głosi, że lekarz postępowaniem, również poza pracą zawodową, nie może propagować postaw antyzdrowotnych. Nie wyklucza to zatem odpowiedzialności zawodowej lekarza za publikowanie przez niego informacji dotyczących zdrowia, które są fałszywe bądź stanowią manipulację. 

Należy jednak jednocześnie podkreślić, że postępowania te powinny być prowadzone z poszanowaniem obowiązujących przepisów oraz praw przysługujących stronom postępowania. Prezentowanie poglądów, które nie są zgodne z większościowym stanowiskiem nauki, jeśli tylko znajdują oparcie w rzetelnych badaniach naukowych, nie może prowadzić do podejmowania względem lekarzy działań dotyczących odpowiedzialności zawodowej. 

Obwinieni lekarze, sygnatariusze tych listów, piszą do RPO, że stawiane im zarzuty są zbyt ogólne. Nie wskazuje się w nich precyzyjnie, które wypowiedzi miały propagować postawy antyzdrowotne bądź były sprzeczne z aktualną wiedzą medyczną. W konsekwencji, z uwagi na zbyt ogólny sposób formułowania zarzutów, lekarzy pozbawia się możliwości ustosunkowania się do nich i złożenia  wyjaśnień. Tym samym w praktyce dochodzi do ograniczenia prawa  do obrony.

Lekarze wielokrotnie powołują się także na wiele publikacji, które – w ich ocenie – potwierdzają ich tezy. Za niezrozumiałe uważają prowadzenie postępowań wyjaśniających i dyscyplinarnych, zwłaszcza gdy nie ma merytorycznego odniesienia się do ich argumentów. Wywołuje to ich przekonanie, że postępowania mają charakter stronniczy, nienakierowany na rzeczywiste i obiektywne rozpatrzenie sprawy. 

Za przejaw braku obiektywizmu lekarze uznają występowanie w postępowaniach prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, reprezentującego samorząd lekarski, któremu przyznano status pokrzywdzonego. Podkreślają, że prezes NRL w przeszłości krytykował postawy lekarzy, którzy negatywnie oceniali bezpieczeństwo szczepień przeciwko koronawirusowi oraz rządową strategię walki z pandemią, a także zapowiadał wszczynanie wobec nich postępowań wyjaśniających. 

Przekonaniu o braku obiektywizmu sprzyja fakt, że w postępowaniach w charakterze biegłych występują osoby, co do których bezstronności mogą istnieć poważne wątpliwości. W jednej z nich jako biegła występowała członkini Rady Medycznej przy Prezesie Rady Ministrów. Może to rodzić wątpliwości, skoro zadaniem biegłej była ocena wypowiedzi krytycznie odnoszących się m. in. do rekomendacji opracowywanych przez Radę, w której zasiada.

Zdaniem skarżących doszło też do ograniczenia prawa strony do dostępu do akt sprawy. Chodzi o wydanie niezaskarżalnych zarządzeń o odmowie dostępu do akt postępowania wyjaśniającego. Z uzasadnienia jednego z takich zarządzeń wynika, że rzecznik odpowiedzialności zawodowej odmówił dostępu do akt sprawy oraz wykonania ich fotokopii na obecnym etapie postępowania -  bez bliższego uzasadnienia. 

Odpowiedź rzecznika dyscyplinarnego lekarzy

Postępowanie wyjaśniające o sygnaturze NRO-30/20, nt. którego przekazywałem Rzecznikowi Praw Obywatelskich wyjaśnienia w pismach z dnia 14 maja 2021 r. oraz 8 października 2021 r., zostało wszczęte i jest prowadzone na podstawie przepisów ustawy o izbach lekarskich oraz odpowiednio stosowanych przepisów Kodeksu postępowania karnego i Kodeksu karnego w zakresie przewidzianym w art. 112 ustawy o izbach lekarskich.

Przedmiotem tego postępowania jest możliwość popełnienia przez grupę lekarzy i lekarzy dentystów przewinienia zawodowego polegającego na publicznym przekazywaniu w formie listów otwartych i apeli informacji, które mogą być niezgodne z aktualną wiedzą medyczną lub promować postawy antyzdrowotne. Postępowanie nie dotyczy takiej czy innej oceny działań władz państwowych związanych z walką z pandemią - działań, które nota bene niejednokrotnie były negatywnie oceniane przez organy samorządu lekarskiego.

Od chwili wszczęcia postępowania wyjaśniającego część lekarzy, których ono dotyczy, podnosi różnego rodzaju zastrzeżenia co do przebiegu tego postępowania, mające w mojej ocenie na celu uniemożliwienie dokonania przez organy samorządu lekarskiego merytorycznej oceny sprawy, mającej bardzo istotne znaczenie z punktu widzenia zdrowia publicznego i bezpieczeństwa polskich pacjentów.

Odnosząc się do poszczególnych kwestii podnoszonych w piśmie Pana Rzecznika, wyjaśniam, że:

Zarzuty postawione w tym postępowaniu lekarzom odnoszą się do treści konkretnych dokumentów, które są publicznie dostępne. W mojej ocenie przedstawione zarzuty są wystarczająco precyzyjne i zrozumiałe. W przypadku wniesienia wniosku o ukaranie danego lekarza, ostatecznej oceny w tym zakresie dokonają sądy lekarskie, a w niektórych przypadkach być może także Sąd Najwyższy w ramach postępowania kasacyjnego.

W ramach prowadzonego postępowania w szczególności dokonywana jest analiza licznych publikacji (najczęściej zamieszczanych na stronach internetowych) wskazywanych przez lekarzy, których dotyczy postępowanie, nie tylko pod kątem ich treści, ale również pod kątem tego, czy można je uznać za wiarygodne publikacje, na których lekarze mogą opierać swoją wiedzę medyczną.

Charakter ewentualnych przewinień zawodowych, których dotyczy postępowanie, wskazuje na to, iż za pokrzywdzonego należy uznać samorząd lekarski. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej reprezentuje samorząd lekarski w postępowaniu jako pokrzywdzonego - nie jest zaś organem prowadzącym postępowanie i nie podejmuje w postępowaniu żadnych czynności oraz decyzji procesowych.

Jeśli chodzi o dostęp stron, pełnomocników, obrońców do akt postępowania wyjaśniającego, ustawa o izbach lekarskich przewiduje takie uprawnienie w 3 następujących sytuacjach:

  • pokrzywdzony ma prawo dostępu do akt w przypadku wydania przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania wyjaśniającego (art. 69 ust. 1 ustawy o izbach lekarskich);
  • strony postępowania wyjaśniającego mają prawo dostępu do akt w przypadku wydania przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej postanowienie o umorzeniu postępowania wyjaśniającego (art. 69 ust. 1 ustawy o izbach lekarskich);
  • obwiniony i jego obrońcy mają prawo dostępu do akt przed wyznaczonym przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej terminem końcowego zaznajomienia z materiałami postępowania wyjaśniającego (art. 74 ust. 1 ustawy o izbach lekarskich).

W powyższych sytuacjach obowiązkiem rzecznika prowadzącego postępowanie wyjaśniające jest umożliwienie uprawnionym stronom i ich pełnomocnikom albo obrońcom - na ich wniosek - dostępu do akt tego postępowania.

Ustawa o izbach lekarskich nie reguluje kwestii dostępu do akt na innych etapach postępowania wyjaśniającego. Decyzja w tym zakresie należy zatem do rzecznika prowadzącego postępowanie, który nie ma obowiązku umożliwiać stronom bądź ich przedstawicielom procesowym dostępu do akt na każdy ich wniosek.

Z uwagi na charakter sprawy i liczbę osób, których ona dotyczy, uznałem, że dostęp do akt postępowania wyjaśniającego będzie umożliwiany uprawnionym osobom jedynie w sytuacjach wskazanych powyżej. W mojej ocenie jest to wystarczające do ewentualnego ustosunkowania się do wszystkich okoliczności sprawy i nie narusza prawa do obrony.

VII.7014.6.2021

Załączniki:

Autor informacji: Łukasz Starzewski
Data publikacji: 2021-12-28 13:57:48
Osoba udostępniająca: Łukasz Starzewski
Data: 2022-01-11 11:11:58
Opis: Dochodzi odpowiedź NROZ lekarzy
Operator: Łukasz Starzewski
Data: 2021-12-29 10:13:35
Operator: Łukasz Starzewski