Zawartość

Można było przesłuchać Romana Giertycha w szpitalu - podtrzymuje prokuratura

Data: 
2020-11-23
  • Można było przesłuchać Romana Giertycha w szpitalu – powtarza prokuratura, powołując się na opinię zespołu biegłych z udziałem kardiologa, neurologa oraz specjalisty z dziedziny medycyny sądowej
  • Wcześniej był on także w "kontakcie logicznym" z innymi osobami, a obecność obrońców gwarantowała poprawność tych czynności procesowych
  • Stwierdzenie prokuratora z protokołu, że przesłuchiwany śpi, jest zaś stwierdzeniem niewiążącym, bo opisuje wrażenie przesłuchującego, a nie stan osoby przesłuchiwanej
  • Uznanie, że dana osoba śpi, wymaga wiedzy medycznej i jako takie jest określeniem medycznym – podkreśla Prokurator Regionalny w Poznaniu Jacek Motawski

Odpowiedział on na wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich z 21 października 2020 r. Zastępca RPO Stanisław Trociuk pisał, że sposób przesłuchania mec. Romana Giertycha budzi poważne zaniepokojenie. Prowadzący je prokurator miał bowiem świadomość, że nie ma kontaktu z przesłuchiwanym. Rodzi to wątpliwość, czy ogłoszenie zarzutów było prawidłowe i tym samym, czy mogło być podstawą postanowienia prokuratury o środkach zapobiegawczych

Wystąpienie RPO

16 października w szpitalu, gdzie trafił Roman Giertych, wykonywała czynności zastępczyni RPO Hanna Machińska. Doszło do jej spotkania z zatrzymanym. Zachowanie mec. Romana Giertycha dało podstawę do oceny, że kontakt z nim był bardzo utrudniony (zasypiał w trakcie rozmowy, miał trudności z rozpoznaniem Hanny Machińskiej). W godzinach wieczornych od obrońców zatrzymanego Hanna Machińska uzyskała informacje, że z opinii lekarzy badających zatrzymanego wynika, że stan jego zdrowia wyklucza transport i wykonywanie z nim czynności.    

Do zatrzymania doszło w związku ze sprawą prowadzoną przez Prokuraturę Regionalną w Poznaniu. W szpitalu, do którego został przewieziony nieprzytomny Roman Giertych 16 października, doszło do wykonania przez prokuratora czynności ogłoszenia adwokatowi postanowienia o przedstawieniu zarzutów i przesłuchania go w charakterze podejrzanego. Ze wzmianek zamieszczonych w protokole przesłuchania podejrzanego wynika, że prowadzący czynność prokurator miał świadomość, że nie ma kontaktu z przesłuchiwanym. 

Zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do obrony (art. 42 ust. 2 Konstytucji) w sposób oczywisty zakłada, że osoba podejrzana jest w stanie zrozumieć stawiane jej zarzuty i wypowiedzieć się na ich temat, względnie świadomie podjąć decyzję o skorzystaniu z prawa do odmowy wyjaśnień. Skoro prokurator dysponował (jak wynika z przekazów medialnych) opinią biegłych o możliwości przystąpienia do czynności, ale w trakcie czynności stwierdził brak kontaktu z osobą, jego obowiązkiem było rozważenie celowości czynności i samodzielne podjęcie decyzji co do jej kontynuowania lub przerwania. 

Odpowiedź prokuratury

Prokuratura Regionalna w Poznaniu nadzoruje postępowanie przygotowawcze w sprawie nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w okresie od 12 sierpnia 2005 r. do 30 września 2012 r. w Warszawie i innych miejscowościach, przez osoby zobowiązane na podstawie umowy do zajmowania sprawami majątkowymi spółki Polnord S.A. i sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach w kwocie nie mniejszej niż 90.683.518,50 zł. poprzez zawarcie szeregu umów pozostających w sprzeczności z interesem spółki, tj. o czyn z art. 296 § la k.k. w zw. z art. 296 § 1 k.k. i inne.

W wyniku dokonania kompleksowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w dniu 8 października 2020 roku wydano postanowienia o przedstawieniu zarzutów popełnienia przestępstw m.in. określonych w art. 296§ 1, 2 i 3 k.k. dwunastu osobom.

Romanowi Giertychowi przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstwa kwalifikowanego z art. 296 § 1, 2 i 3 k.k. i art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 21 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.

Z uwagi na wielowątkowość prowadzonego śledztwa koniecznym było pozyskanie kolejnych dowodów, które zmierzać miały do wyjaśnienia sprawy, do pogłębienia i usystematyzowania wiedzy posiadanej przez organy procesowe. Z punktu widzenia procesowego niezbędnym było w szczególności ustalenie miejsca, gdzie znajduje się dokumentacja (zarówno w wersji elektronicznej jak i papierowej), dotycząca poszczególnych osób i podmiotów gospodarczych występujących w śledztwie.

W związku z powyższym w dniu 15 października 2020 roku dokonano przeszukania miejsca zamieszkania Romana Giertycha oraz siedziby jego kancelarii adwokackiej. W trakcie prowadzonych czynności przeszukania miejsca zamieszkania podejrzany zasłabł i został przewieziony do Szpitala w Otwocku, a następnie, w tym samym dniu, do Szpitala Bródnowskiego w Warszawie, gdzie wykonano z nim dalsze czynności procesowe.

Odnosząc się do kwestionowania statusu Romana Giertycha i wątpliwości dotyczących stosowania wobec niego środków zapobiegawczych należy wskazać, że zgodnie z art.71 § 1 k.p.k. za podejrzanego uważa się osobę, co do której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów, albo której bez wydania takiego postanowienia postawiono zarzut w związku z przystąpieniem do przesłuchania w charakterze podejrzanego.

Bezspornie w dniu 8 października 2020 roku prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów popełnienia przestępstwa z art. 296 § 1. 2 i 3 k.k. i inne wskazując, że postanowienie to dotyczy Romana Giertycha.

Postanowienie to zostało ogłoszone podejrzanemu przez prokuratora w dniu 16 października 2020 roku po zasięgnięciu opinii zespołu biegłych, którzy dwukrotnie, jednoznacznie stwierdzili, że Roman Giertych może uczestniczyć w czynnościach procesowych. Dwie opinie z dnia 16 października 2020 r. każdorazowo wydane bowiem zostały przez dr n. med. (…) - specjalistę z dziedziny chorób wewnętrznych i kardiologii, lek. med. (…)  – specjalistę z dziedziny neurologii oraz lek. med. (…) - specjalistę z dziedziny medycyny sądowej.

Przedmiotowe opinie korespondują ze sobą i wskazują w sposób nie budzący wątpliwości, iż planowane czynności procesowe można przeprowadzić. Z ich opinii jedynie wynikało, że należy niezbędne czynności przeprowadzić na terenie Szpitala, co też się stało. Biegli potwierdzili w opiniach, iż stan zdrowia podejrzanego był dość dobry, stabilny, wymagał jedynie przeprowadzenia dodatkowych badań.

Należy wyraźnie zaakcentować, iż troje biegłych w wydanej opinii z dnia 16 października 2020 r., przed samym wykonaniem czynności procesowych z podejrzanym Romanem Giertychem, wskazywało: „Badany podaje, że nie leczy się z powodu schorzeń przewlekłych", „Według pacjenta dotychczasowe pomiary ...”, „Neguje choroby serca ...”, „Urazów głowy nie podaje”, „największy problem w ocenie badanego ...”, ..Badany zgłasza senność...”, „Podaje, że od około roku ...”, ..Nie pamięta wczorajszego incydentu zasłabnięcia ...”.

Powyższe wskazuje, iż podejrzany udzielił bardzo długiego wywiadu chorobowego, a sami biegli w badaniu przedmiotowym wskazali, iż „badany mężczyzna budowy prawidłowej, odżywienia dobrego, z pełnym kontaktem rzeczowym i logicznym”.

Przywołane powyżej opinie medyczne, a także zachowanie podejrzanego przed rozpoczęciem czynności (potwierdzono, iż w/w był w kontakcie logicznym z innymi osobami), bezspornie, umożliwiały wykonywanie czynności procesowych z podejrzanym.

Dodatkowo podkreślić należy, że obecność obrońców podejrzanego gwarantowała poprawność ich przeprowadzenia.

W opinii prokuratury w kwestiach medycznych, które w przedmiotowej sprawie miały kluczowe znaczenie dla oceny poprawności, skuteczności przeprowadzonych czynności procesowych w postaci ogłoszenia zarzutów i przesłuchania podejrzanego, winny z uwagi na materię wypowiadać się medycy, a nie prawnicy, czy to oskarżyciel publiczny, czy też obrońca.

W odniesieniu do zapisów w protokołach czynności przesłuchania podejrzanego Romana Giertycha, to stwierdzenie prokuratora, że osoba przesłuchiwana śpi jest stwierdzeniem niewiążącym, opisuje wrażenie przesłuchującego, a nie stan osoby przesłuchiwanej, albowiem uznanie, że dana osoba śpi wymaga wiedzy medycznej i jako takie jest określeniem medycznym.

Znamiennym jest tutaj drugi protokół przesłuchania podejrzanego Romana Giertycha z dnia 16 października 2020 roku, sporządzony przy udziale biegłych medyków, z którego wynika, że biegli nie przerwali czynności procesowej pomimo, że obrońcy składali oświadczenia, że jest niemożliwe przesłuchanie podejrzanego ze względu na jego stan zdrowia i brak kontaktu.

Co więcej, biegli podtrzymali ustnie swoją opinię, w której po zbadaniu Romana Giertycha wskazali, że „obecnie stan zdrowia podejrzanego Romana Giertycha pozwala na wykonywanie czynności procesowych z jego udziałem w postępowaniu karnym, w szczególności przesłuchania w charakterze podejrzanego”.

Na potwierdzenie stanowiska prokuratury, iż Roman Giertych świadomie uczestniczył w czynnościach przesłuchania, powinien również rzutować fakt, bieżących kontaktów w/w przebywającego w szpitalu z mediami czy osobami trzecimi.

Kwestie poruszane w piśmie Zastępcy RPO, a szczegółowo opisane powyżej, będą przedmiotem oceny Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu, w związku z rozpoznaniem zażalenia na postanowienie z 17 października 2020 o zastosowaniu środków zapobiegawczych wobec Romana Giertycha, złożonego przez obrońców podejrzanego – podsumował prok. Jacek Motawski

II.519.1487.2020

Galeria

  • Ręka w geście nakazu

    Prawo o prokuraturze
Autor informacji: Łukasz Starzewski
Data publikacji: 2020-11-23 14:14:49
Osoba udostępniająca: Łukasz Starzewski
Historia zmian
Data Tytuł Opis Operator
2021-01-27 10:19:34 Można było przesłuchać Romana Giertycha w szpitalu - podtrzymuje prokuratura Łukasz Starzewski