Biuletyn Informacji Publicznej RPO

ZRPO Wojciech Brzozowski wziął udział w III Kongresie Mężczyzn

Data:

25 kwietnia 2026 r. w Warszawie odbył się III Kongres Mężczyzn. Wystąpienie w sesji otwarcia Kongresu wygłosił zastępca RPO Wojciech Brzozowski. Wydarzenie odbyło się pod Honorowym Patronatem Rzecznika Praw Obywatelskich.

Rzecznik zauważył, że udział w Kongresie jest powodem do dumy i satysfakcji. Jednocześnie zaznaczył, że nie będzie cytował przepisów ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, bo każdy może ją sam przeczytać, natomiast prawo odkrywa swoją prawdziwą wartość przede wszystkim w praktyce działania.

- Tak też jest z prawami człowieka: są coś warte o tyle, o ile są rzeczywiste, a nie pozorne i iluzoryczne. Tak samo wreszcie jest z równością: ma sens, gdy jest autentyczna, a nie gdy piękne hasła stanowią zasłonę dla nierówności – podkreślił.

Tłumaczył, że idea równości płci jest często rozumiana po prostu jako nakaz ciągłego dążenia do poprawy statusu prawnego i społecznego kobiet. W wielu przypadkach to słuszny postulat, bo sytuacja kobiet przez długie lata była – a i dzisiaj pod pewnymi względami jest – gorsza niż sytuacja mężczyzn.

- Trudno jednak nie dostrzec – choć wielu instytucjom się to udaje – że w iluś przypadkach ofiarą nierównego traktowania i dyskryminacji może być mężczyzna – podkreślił i dodał, że to właśnie mężczyzna może potrzebować w danych okolicznościach wsparcia ze strony państwa i samorządu.

ZRPO wspomniał następnie o wystąpieniu Rzecznika do marszałka województwa małopolskiego dotyczącym projektu "Małopolski Pociąg do Kariery", realizowanego w ramach jednego z programów unijnych. Przewidywał on preferencyjne potraktowanie kobiet o niskim poziomie wykształcenia, a zarazem pomijał mężczyzn w porównywalnej sytuacji edukacyjnej i zawodowej.

- Może zatem położenie edukacyjne mężczyzn było w tym regionie znacząco lepsze? – pytał. - Otóż nie – okazało się, że ich sytuacja jest właśnie gorsza. Mimo to zdecydowano się udzielić wsparcia kobietom, tak jakby sama przynależność do jednej płci automatycznie dawała podstawę do preferencji w dostępie do finansowania – tłumaczył Rzecznik i wskazał, że uprzywilejowanie zostało osiągnięte kosztem tych rzeczywiście słabszych, czyli mężczyzn o niskich kwalifikacjach.

- Tym oto sposobem mechanizm, który przedstawiano jako instrument wyrównania szans, stał się instrumentem pogłębiania nierówności – zauważył Wojciech Brzozowski. Wyjaśnił, że jeśli uprzywilejowanie wyrównawcze ma mieć sens i nie rodzić poczucia niesprawiedliwości, musi opierać się na diagnozie faktycznej (a nie historycznej) nierówności i podlegać stałej bieżącej ocenie, tak aby nie przekształciło się w model stałego preferowania jednej grupy. Stanowisko Rzecznika spotkało się w niektórych środowiskach z niedowierzaniem, a w innych z entuzjazmem.

- Upominanie się o równość nie jest scenariuszem, w którym role rozdano raz na zawsze. Świat się zmienia, a niedostrzeganie tego rodzi tylko poczucie niesprawiedliwości u tych, których krzywdy są bagatelizowane – podkreślił.

Rzecznik mówił, że źródeł poczucia niesprawiedliwości jest wiele. Od mniejszych szans edukacyjnych chłopców, przez nierówno rozłożone obowiązki związane ze służbą wojskową, niższą średnią długość życia, plagę alienacji rodzicielskiej, aż po nierówny wiek emerytalny.

- Jeżeli w dodatku podnoszenie tych tematów w debacie publicznej jest wykpiwane, umniejszane, a czasem wręcz uciszane – jak zwłaszcza w przypadku bezpardonowo zwalczanego przez niektóre instytucje międzynarodowe terminu „alienacja rodzicielska”, tak jakby milczenie o jakimś zjawisku miało sprawić, że ono magicznie zniknie – to trudno się temu poczuciu niesprawiedliwości dziwić – zaznaczył i dodał, że takie poczucie warto przekuć w coś pozytywnego.

Wskazał, że zamiast licytować się, kto ma gorzej, albo pogrążać się we frustracji, warto po prostu działać na rzecz swoich praw. Nie godzić się z niesprawiedliwością dla świętego spokoju; upominać się o dostrzeżenie swoich krzywd, ale bez utraty panowania nad sobą; konsekwentnie zwracać uwagę na swoją perspektywę tym, którzy prawo stanowią, i tym, którzy stoją na straży jego przestrzegania.

- Równość płci bez praw mężczyzn – to tylko połowa równości płci. A połowa równości – to nierówność – podkreślił Wojciech Brzozowski, podziękował za zaproszenie i życzył uczestnikom Kongresu, żeby był on ważnym krokiem na drodze do prawdziwej, pełnej równości płci.

O Kongresie

Kongres Mężczyzn jest platformą do rozmowy o wyzwaniach, z którymi mierzą się polscy mężczyźni. Jego uczestnicy szukają rozwiązań przy pomocy ekspertów, organizacji pozarządowych i przedstawicieli władz publicznych. Kongres to też miejsce do współpracy i integracji organizacji, działających na rzecz chłopców i mężczyzn.

Uczestnicy tegorocznej edycji Kongresu dyskutowali m.in. na temat obecności mężczyzn w różnych zawodach, o stereotypach i problemach, z którymi mają do czynienia. Poruszono też temat przestępczości i resocjalizacji, zwracając szczególną uwagę na rolę środowiska i instytucji oraz wpływ wykluczenia społecznego. Debatowano także o aktywności obywatelskiej mężczyzn.

Ważne linki:

Autor informacji: Krzysztof Michałowski
Data publikacji:
Osoba udostępniająca: Krzysztof Michałowski
Data:
Operator: Krzysztof Michałowski