RPO wziął udział w rozprawie Grzęda v. Polska przed ETPC

Data:

W Europejskim Trybunale Praw Człowieka odbyła się rozprawa w sprawie Grzęda przeciwko Polsce. Wielka Izba ETPC rozpatrywała zarzuty sędziego, który był członkiem Krajowej Rady Sądownictwa. Sędziemu w 2018 r. ustawodawca przerwał przedwcześnie kadencję wbrew wyraźnej gwarancji zawartej w Konstytucji. Wnosząc skargę do Trybunału w Strasburgu, sędzia podniósł zarzut braku prawa do sądu, który pozwoliłby zweryfikować zgodność z prawem przerwania jego kadencji w KRS (art. 6 i 13 EKPC).

W rozprawie, obok bezpośrednich stron: skarżącego oraz rządu RP – udział wziął również RPO. Rzecznik przystąpił do tej sprawy jeszcze 2019 r. jako amicus curiae i dwukrotnie przedstawił Trybunałowi uwagi na piśmie.

Sprawa ma ogromne znaczenie dla polskiego wymiaru sprawiedliwości, bowiem niezgodne z Konstytucją ukształtowanie obecnej KRS, podważa wszystkie jej akty, w tym nominacje sędziowskie. Rodzi też pytania o prawną skuteczność orzeczeń wydawanych przez sędziów nominowanych przez nową KRS.

Podczas wystąpienia na rozprawie RPO podniósł, że sędziom-członkom KRS należy zapewnić prawną ochronę pełnej kadencji, chroniącą jednocześnie zdolność KRS wypełniania roli ochrony niezawisłości sędziowskiej, powierzonej jej przez Konstytucję. RPO oceniał, że przerwanie kadencji KRS w 2018 r. było niezgodne tak z polską Konstytucją jak Konwencją Europejską.

Jeśli jednak ustawodawca uchwalił rozwiązanie skutkujące przedwczesnym wygaśnięciem mandatu, sędziom-członkom KRS przysługiwało prawo do zakwestionowania przed sądem przerwania kadencji. Brak środka odwoławczego nie daje się pogodzić z orzecznictwem ETPC.

RPO wskazał także, iż należy odrzucić argumentację rządu wskazującą na konieczność przerwania kadencji sędziów w KRS wskutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2017 r. (sprawa K 5/17). Obecny Trybunał Konstytucyjny nie zapewnia rzeczywistej kontroli konstytucyjności prawa. Jest natomiast wykorzystywany do legitymizowania działań władz krajowych naruszających Konstytucję. Odchodzi przy tym od wcześniejszego orzecznictwa konstytucyjnego, nie podając ku temu istotnych powodów. Co więcej, w wydaniu powoływanego przez rząd orzeczenia uczestniczyła osoba wybrana na miejsce już prawidłowo obsadzonego. Już to – w świetle wyroku ETPC w sprawie Xero Flor – wystarcza do pominięcia tego orzeczenia.

Przeprowadzone w KRS zmiany dały rządzącej większości możliwość dowolnego rekonstruowania jej składu, a przez to wpływania na proces powoływania sędziów. W konsekwencji większość polityczna uzyskała możliwość wpływania na treść orzeczeń sądowych w części polskiego sądownictwa. Wydaje się  to służyć wykluczeniu jakiejkolwiek realnej kontroli działań rządzącej większości oraz ochronie arbitralnych decyzji rządu.

Do sprawy przed ETPC przystąpiło łącznie dziewięciu interwenientów, w tym dwa państwa: Dania i Holandia. Wszyscy przedstawili Trybunałowi uwagi pisemne.

VII.511.51.2019

Autor informacji: Paweł Filipek
Data publikacji: 2021-05-20 10:39:11
Osoba udostępniająca: Łukasz Starzewski
Data: 2021-07-22 12:06:05
Operator: Łukasz Starzewski