Biuletyn Informacji Publicznej RPO

Ujawnienie wizerunku osoby w nietypowym aucie - bez zadośćuczynienia. Skarga nadzwyczajna Rzecznika

Data:
  • Obywatel pozwał  TVP S.A.  za pokazanie bez zgody swego wizerunku w charakterystycznej syrence-kabrio, którą sam tak przerobił 
  • Sądy nie uwzględniły pozwu, bo uznały, że choć powód był rozpoznawalny, to jego wizerunek był tylko dopuszczalnym prawnie „szczegółem całości” 
  • Wykładnia sądu bezpodstawnie ingeruje w prywatność powoda i nie uwzględnia potrzeby ochrony prywatności oraz autonomii informacyjnej
  • Dlatego Rzecznik Praw Obywatelskich składa skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego na korzyść obywatela

Wyrokowi sądu RPO Marcin Wiącek zarzuca naruszenie prawa przez błędną jego wykładnię. W jego ocenie orzeczenie narusza także art. 47 Konstytucji (prawo do ochrony prywatności).  

Historia sprawy

Powód pozwał TVP o 10 tys. zł zadośćuczynienia za wykorzystanie jego wizerunku i dzieła bez jego zgody. Wskazał, że w TVP i w internecie wielokrotnie emitowano  wideoklip towarzyszący piosence pt. „Jadą wozy kolorowe" z 1970 r. (z okazji  festiwalu piosenki w Sopocie), w którym wykorzystano jego wizerunek oraz wykonany przez niego kabriolet - przeróbkę samochodu syrena. Powołał się na naruszenie w ten sposób przepisów prawa autorskiego.

TVP wniosła o oddalenie powództwa, bo kwestionowany fragment wideoklipu sprzed ponad 40 lat obejmuje trwającą zaledwie kilka sekund scenę, która obrazuje ruch uliczny. A osoba prowadząca auto ma ciemne okulary, wobec czego nie była możliwa jej identyfikacja, Wizerunek powoda był ponadto jedynie szczegółem całości, a zatem nie doszło do naruszenia prawa autorskiego. Przerobiony przez powoda samochód nie stanowi zaś utworu w myśl Prawa autorskiego – argumentowała TVP.  

Zgodnie z art. 81 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku: 

  1. osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych,
  2. osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

W 2014 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo. Przyznał, że wizerunek powoda był rozpoznawalny, co jednak nie oznacza zasadności roszczenia. Celem wideoklipu nie było bowiem pokazanie powoda i jego pojazdu, ale przedstawienie w oryginalny sposób artystów i miasta, w tym samochodów, podczas festiwalu. TVP nie musiała zatem uzyskiwać zgody powoda, gdyż wykorzystanie mieściło się w granicach „dozwolonego użytku”. 

Apelację powoda oddalono. W 2016 r. Sąd  Apelacyjny podzielił ustalenia I instancji, że wizerunek jest tylko szczegółem całości. W klipie wykorzystano bowiem ujęcia kilkunastu samochodów o specyficznym wyglądzie, w tym auta sportowe oraz powoda. On sam nie był ani postacią pierwszoplanową, ani dominującą. 

Zarzuty skargi     

Wyrokowi RPO zarzuca rażące naruszenie prawa przez błędną jego wykładnię. Polegało to na oddalenia pozwu z tytułu rozpowszechnienia jego wizerunku bez jego zgody. To zaś naruszyło art. 81 ust. 2 pkt 2 ustawy z o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zaskarżony wyrok narusza także art. 47 Konstytucji. 

Z uwagi na to, że od daty uprawomocnienia się zaskarżonego wyroku upłynęło 5 lat, mając na uwadze brzmienie art. 89 § 4 ustawy o SN, Rzecznik wnosi o stwierdzenie, że orzeczenie Sądu Apelacyjnego wydano z naruszeniem prawa.

Argumenty RPO

RPO nie zgadza się z orzeczeniem Sądu Apelacyjnego, bo narusza ono w sposób istotny zasadę demokratycznego państwa prawa urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. Narusza bowiem zasadę pewności prawa w ramach dokonanej w nim wykładni zwrotu „osoba stanowiąca jedynie szczegół całości”. Jest to tym samym naruszenie art. 47 Konstytucji RP, który gwarantuje ochronę prawa do prywatności, w tym możliwości decydowania o rozpowszechnianiu własnego wizerunku.

Jednym z elementów tego prawa jest autonomia informacyjna, gwarantowana również w art. 51 Konstytucji. Polega na samodzielnym decydowaniu o ujawnianiu innym  informacji dotyczących własnej osoby i na kontroli nad tymi informacjami. Wykładnia sądu jest zatem bezpodstawną ingerencją w prywatność powoda - nie respektuje potrzeby ochrony prywatności i autonomii informacyjnej.

Według RPO niezrozumiałe jest stwierdzenie uzasadnienia wyroku SA, że „kwestionowany przez powoda fragment audycji obejmuje trwającą kilka sekund scenę, stanowiącą fragment materiału obrazującego ruch uliczny”. To nie bowiem ruch uliczny był „bohaterem” tego ujęcia, lecz powód. 

Umknęły także sądowi stanowiska judykatury, które w sposób jednoznaczny i odmienny niż przyjęty przez sąd interpretują zakres stosowania art. 81 ust. 2 pkt 2 ustawy. W wyroku z 12 czerwca 2014 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał, że wykorzystanie wizerunków powodów jako fragmentu filmu reklamowego, zamieszczonego na stronie pozwanej spółki, w sytuacji, gdy nie wyrażali oni zgody na publiczne rozpowszechnianie nagranego filmu, stanowi bezprawne naruszenie dóbr osobistych.

Podobnie Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 3 grudnia 2010 r. stwierdził, że sposób i czas ukazania powoda w oknie zakładu karnego były wystarczające do jego identyfikacji. Według sądu twarz powoda w oknie – pokazana w telewizji przez ok. 2 sekundy  w materiale o samobójczej śmierci w tym więzieniu - nie może być postrzegana jako „szczegół całości”. 

Zdaniem sądu każde ujęcie skadrowanego wizerunku trwające kilka sekund, wykorzystane następnie w dłuższym filmie, byłoby wolne od konieczności uzyskiwania zgody osoby, której wizerunek miałby być rozpowszechniony. Takie  stanowisko należy uznać za chybione, nietrafne i rażąco naruszające interpretację i cel przepisu art. 81 ust. 2 pkt 2 ustawy.
 
Jak podkreśla się w doktrynie, „jeżeli mamy do czynienia z portretem konkretnej osoby, tyle że utrwalonym przy okazji imprezy publicznej, czy przebywania na wolnym powietrzu, to wyłączenie ochrony wizerunku nie działa”. Sens tego przepisu sprowadza się „do zapewnienia wolności twórczej przez przyznanie prawu twórcy prymatu nad dobrem osobistym jednostki oraz umożliwienia sprawowania przez media ich funkcji informacyjno-prawodawczej oraz dokumentacyjnej”. 

Jednak słusznie zarazem wskazano, że norma ta  nie obejmuje „wizerunków skadrowanych”. Nie jest bowiem dozwolone rozpowszechnianie bez zgody danej osoby ani jej "wizerunków skadrowanych", ani wizerunków stanowiących wprawdzie element relacjonowanej imprezy czy pokazywanego krajobrazu, lecz stworzonych w warunkach naruszenia prawa do prywatności”. 

Rzecznik zwraca uwagę na wątpliwości co do statusu sędziów wchodzących w skład Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. W świetle niedawnych orzeczeń  ETPC  i TSUE powołania sędziowskie do tej Izby nie odpowiadają ani wymogom prawa do rzetelnego procesu na gruncie art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, ani wymogom zasady skutecznej ochrony sądowej proklamowanej przez art. 19 ust. 1 akapit 2 TUE, a rozumianej w świetle wymogów art. 47 Karty Praw Podstawowych UE.
    
W obliczu konkluzji obu trybunałów  rozpatrywanie skarg nadzwyczajnych przez IKNiSP – w zakresie zastosowania prawa UE oraz EKPC – może rodzić obawy o późniejsze podawanie w wątpliwość rzetelności postępowania sądowego, a nawet mocy wiążącej orzeczeń, w postępowaniach toczących się przed trybunałami europejskimi. Dlatego RPO wnosi, aby SN rozważył konsekwencje orzekania w sprawach skarg nadzwyczajnych przez sędziów zasiadających w IKNiSP.

Instytucję skargi nadzwyczajnej wprowadzono nową ustawą o SN z grudnia 2017 r. Do 31 marca 2022 r. RPO złożył 88 skarg nadzwyczajnych. Dotychczas 17 z nich SN uwzględnił, 5 oddalił, a postępowanie w jednej sprawie umorzył. Rzecznik występuje z takimi skargami, gdy jest to niezbędne dla ochrony konstytucyjnych praw i wolności obywateli. 

VII.511.21.2018

Autor informacji: Łukasz Starzewski
Data publikacji: 2022-06-01 10:04:26
Osoba udostępniająca: Łukasz Starzewski