Uprzejmie informujemy, że w związku z pracami technicznymi, w niedzielę, 10 maja od godziny 14:00 do godziny 18:00 nie będzie dostępny serwis Biuletyn Informacji Publicznej Rzecznika Praw Obywatelskich. Przepraszamy za utrudnienia.
Kobieta straciła 75 tys. zł wskutek fałszerstwa, którego sprawcę potem skazano. RPO chce by sąd wznowił jej sprawę
- Kobieta straciła 75 tys. zł wskutek sfałszowanej umowy pożyczki. Pieniądze zajął komornik po wyroku sądu cywilnego z pozwu firmy windykacyjnej
- Pięć lat potem mężczyznę, z którym kobieta miała rzekomo zawrzeć umowę pożyczki, prawomocnie skazano za jej sfałszowanie
- Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł do sądu, który wydał nakaz zapłaty, aby wznowił postępowanie, oddalił pozew firmy windykacyjnej i orzekł zwrot pieniędzy kobiecie
- Ustalenia sądu, który prawomocnie uznał przestępstwo, wiążą sąd w postępowaniu cywilnym
- Utrzymanie nakazu zapłaty wydanego w tej sprawie nie daje się pogodzić z zasadami praworządnego państwa realizującego zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP) - napisał zastępca RPO Stanisław Trociuk do Sądu Okręgowego w S. w skardze o wznowienie postępowania. Ponadto zobowiązanie kobiety do spłaty rzekomego zobowiązania - powstałego wskutek przestępstwa na jej szkodę, co prawomocnie stwierdził sąd wyrokiem skazującym - godzi w jej konstytucyjne prawo do sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) oraz jej konstytucyjnie chronione prawa majątkowe (art. 64 ust. 2 Konstytucji RP).
Historia sprawy
Firma windykacyjna wystąpiła przeciw kobiecie z powództwem o zapłatę 176 tys. zł. Podstawą roszczenia była przedstawiona sądowi umowa pożyczki 60 tys. zł (na 10 lat, o rocznym oprocentowaniu 20 proc.), zawartej w 2002 r. przez kobietę ze Zbigniewem U. Zabezpieczeniem umowy był weksel „in blanco” wystawiony przez kobietę na kwotę 176 tys. zł, z terminem płatności do 21 września 2012 r. 28 września 2012 r. Zbigniew U sprzedał tę wierzytelność firmie windykacyjnej.
W październiku 2012 r. Sąd Okręgowy nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu nakazowym (czyli bez przeprowadzania rozprawy i wzywania świadków, co jest trybem przeznaczonym dla spraw prostych i nie budzących wątpliwości) zasądził od kobiety kwotę 176 tys. zł., zgodnie z żądaniem pozwu. Nakaz uprawomocnił się w listopadzie 2012 r. Sąd odrzucił wnioski kobiety o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty. Wskazywała w nich, że umowa została przez Zbigniewa U. sfałszowana, a weksel (będący zabezpieczeniem zupełnie innej umowy) został przez niego przerobiony niezgodnie z jej wolą.
Firma skierowała sprawę do egzekucji, a komornik wyegzekwował od kobiety 75 699 tys. zł. Sąd odrzucił wniosek pozwanej o wstrzymanie wykonania nakazu zapłaty w części dotyczącej egzekucji z prawa własności jej nieruchomości. Bezskuteczne były też dwa wnioski kobiety by doprowadzić do wznowienia postępowania w sprawie.
W 2016 r. Sąd Rejonowy w S. uznał Zbigniewa U. za winnego sfałszowania umowy z 2002 r., którą przedłożył firmie windykacyjnej jako autentyczną. Sąd uznał, że wpisał on dane stron, termin umowy i wysokość pożyczki i odsetek - „która to czynność faktycznie nie miała miejsca, a także przedłożył wypełniony niezgodnie z wolą wystawcy weksel na kwotę 176 tys. zł”. Sąd uznał, że doprowadził tym pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Mężczyzna został skazany na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz 10 tys. zł grzywny. Wyrok uprawomocnił się w sierpniu 2017 r. Wkrótce potem komornik umorzył postępowanie egzekucyjne wobec kobiety.
Argumenty RPO
Ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Osoba, która nie była oskarżona, może powoływać się w postępowaniu cywilnym na wszelkie okoliczności wyłączające lub ograniczające jej odpowiedzialność cywilną.
Zgodnie z art. 403 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego można żądać wznowienia na tej podstawie, że wyrok został oparty na dokumencie podrobionym lub przerobionym albo na skazującym wyroku karnym.
Rzecznikowi znane jest stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym „możność żądania wznowienia postępowania na tej podstawie, że wyrok został oparty na dokumencie podrobionym lub przerobionym, nie dotyczy sytuacji, gdy zarzut fałszu dokumentu był zgłoszony w dotycchczasowym postępowaniu i został przez sąd uznany za bezzasadny".
Jak wskazuje Stanisław Trociuk, pozwana w zarzutach od nakazu zapłaty wskazywała na sfałszowanie przez U. umowy pożyczki i przerobienia weksla. Z uwagi na odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu i samych zarzutow od nakazu zapłaty, kwestia ta nie była merytorycznie zbadana przez Sąd Okręgowy. Chociaż zatem zarzut fałszu dokumentu został zgłoszony w dotychczasowym postępowaniu, to nie został oceniony przez sąd, a tym bardziej uznany za bezzasadny.
W konsekwencji możliwe jest żądanie wznowienia postępowania na podstawie przesłanki oparcia orzeczenia (nakazu zapłaty) na dokumencie podrobionym. Nie minął też jeszcze 10-letni termin do żądania wznowienia postępowania.
RPO wnosi aby Sąd Okręgowy wznowił swe postępowanie, oddalił pozew firmy windykacyjnej wobec kobiety i orzekł jej zwrot 75 tys. zł, wyegzekwowanych dotychczas przez komornika na rzecz firmy windykacyjnej.
IV.511.153.2018
