Rzecznik Praw Obywatelskich o potrzebie zmian przepisów dotyczących osób niepełnosprawnych

Data:

Osoby z niepełnosprawnością powinny mieć prawo do decydowania o sobie, a ich opiekunowie – ułatwiony dostęp do świadczeń i możliwość łączenia opieki z pracą zarobkową. Potrzebujemy też zniesienia ubezwłasnowolnienia, deinstytucjonalizacji i reformy orzecznictwa – mówił Marcin Wiącek w wywiadzie udzielonym portalowi Niepelnosprawni.pl

Na pytanie o tematykę skarg zgłaszanych do Biura RPO przez osoby niepełnosprawne i ich opiekunów rzecznik wymienił dwa tematy dominujące: przyznawania świadczeń pielęgnacyjnych dla opiekunów osób niepełnosprawnych i problem przyznawania świadczeń według kolejności obowiązku alimentacyjnego.

Świadczenia pielęgnacyjne dla opiekunów osób niepełnosprawnych

– Sposób ukształtowania przesłanek przyznawania świadczenia pielęgnacyjnego budzi bardzo wiele zastrzeżeń. Podstawowym zastrzeżeniem jest niewykonanie dwóch wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Mam na myśli wyroki K38/13 i SK2/17. To są ważne wyroki, które rozszerzyły zakres możliwości ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne. Niestety, mimo licznych apeli Rzecznika Praw Obywatelskich, nie tylko moich, ale również mojego poprzednika, oba wyroki nie zostały jeszcze wykonane. Opiekunowie są skazani na szukanie w sądach sprawiedliwości i obowiązku wykonania tych wyroków, a wcześniej – przed samorządowymi kolegiami odwoławczymi. To wydłuża cały proces, bo sądy te wyroki TK respektują, a powinien robić to ustawodawca.

W kwestii przyznawania świadczeń opiekuńczych zgodnie z kolejnością obowiązku alimentacyjnego Rzecznik zwrócił uwagę na potrzebę zmian ustawowych.

– Zdarzały się takie sytuacje, gdy osoba z niepełnosprawnością miała małżonka, który się nią nie zajmował. Robił to np. syn lub córka, czyli osoby drugie w kolejności obowiązku alimentacyjnego. I wtedy takim osobom odmawiano świadczenia pielęgnacyjnego, wskazując w uzasadnieniu, że przecież jest małżonek. Niestety z powodu bezdusznych przepisów nie dostrzegano realnej sytuacji i tego, że małżonek jest np. uzależniony. Na szczęście w końcu udało się uzyskać pozytywny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie. Stało się to dzięki staraniom Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Jednak wymaga to korekty ustawodawczej, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości i by nie była w tej sprawie potrzebna ścieżka sądowa.

RPO mówił też o potrzebie zniesienia wymogu rezygnacji z pracy zawodowej opiekuna osoby niepełnosprawnej w przypadku pobierania przez niego świadczeń opiekuńczych.

 – W dzisiejszym stanie prawnym, by opiekun mógł pobierać jedno z trzech świadczeń, musi zrezygnować z zatrudnienia. Moim zdaniem, takiego wymogu po prostu nie powinno być. Bo człowiek, który pracuje, tak samo oddaje serce członkowi swojej rodziny, który jest osobą z niepełnosprawnością, jak ten niepracujący. Świadczenie powinno być przyznawane za opiekę. A to czy ona jest, czy jej nie ma, nie zależy od pracy – mówił.

Rzecznik podkreślił potrzebę zmian przepisów orzekania o niepełnosprawności i stworzenia jednego systemu. Dodał, że obecnie trwają prace nad projektem ujednolicającym orzecznictwo.

Ubezwłasnowolnienie i prawa wyborcze

– W pewnych okolicznościach instytucja ubezwłasnowolnienia może być postrzegana jako naruszająca godność człowieka. Poza tym jej utrzymanie jest sprzeczne z Konwencją ONZ o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami, która jednoznacznie wzywa do usunięcia ubezwłasnowolnienia z systemu prawnego. Każdy człowiek z niepełnosprawnością powinien być traktowany indywidualnie. System wspierania podejmowania decyzji jest takim indywidualnym rozwiązaniem. Dlatego człowiek powinien być oceniony pod kątem tego, jakiej pomocy potrzebuje, a nie powinno być tak, jak w wypadku ubezwłasnowolnienia, że automatycznie takiego człowieka wyłącza się z wielu aspektów życia. Zdecydowana większość osób ubezwłasnowolnionych to osoby ubezwłasnowolnione całkowicie. Co oznacza, że są one wyłączone z życia w sferze prawa prywatnego i publicznego – mówił RPO.

– Już kilkanaście lat temu zauważył to Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku dotyczącym ubezwłasnowolnienia, a dokładnie przepisów uniemożliwiających uchylenie ubezwłasnowolnienia przez osobę ubezwłasnowolnioną. Trybunał wprost stwierdził, że prawo traktuje takie osoby przedmiotowo, bo są one pod kontrolą innych osób: rodziny, sądów itp. i nie mogą decydować o swoim losie. Ta filozofia powinna być zupełnie odwrócona. To człowiek powinien być w centrum – on, jego potrzeby i decyzje. Wsparcie, jakiego mu się udziela, powinno być dostosowane do jego indywidualnych potrzeb i nie powinno wykraczać poza niezbędną konieczność. Tu potrzeba wręcz rewolucji w samym podejściu do wsparcia osób z niepełnosprawnościami – kontynuował.

Z ubezwłasnowolnieniem wiąże się również sprawa pozbawienia biernego i czynnego prawa wyborczego. – To problem, którego rozwiązanie wymagałoby zmiany Konstytucji – podkreślił Marcin Wiącek. W temacie przystosowaniu lokali wyborczych do potrzeb wyborców z niepełnosprawnościami RPO wskazał na niską świadomość członków komisji wyborczych w tym zakresie i związaną z tym potrzebę szkoleń.

Deinstytucjonalizacją i czas pandemii

– Godność człowieka wymaga, by podchodzić do niego w sposób indywidualny i tak oceniać jego potrzeby. Jako społeczeństwo jesteśmy zobowiązani, by wspierać osoby z niepełnosprawnościami w tym, by mogły żyć w godnych warunkach. To wsparcie powinno pochodzić od społeczności lokalnej i być zapewniane jak najbliżej miejsca życia danego człowieka. Takim rozwiązaniem jest asystentura osobista, a niekoniecznie ośrodki czy zakłady zamknięte. Są przygotowywane odpowiednie strategie i Biuro RPO jest włączone w prace nad nimi – mówił.

Rzecznik zwrócił też uwagę że osoby z niepełnosprawnościami i reprezentujące je organizacje społeczne powinny być bardziej zaangażowane w prace nad rozwiązywaniem dotyczących ich problemów. – Jestem zdecydowanym zwolennikiem tego, by deinstytucjonalizacja została jak najszybciej wdrożona – podkreślił.

Rzecznik mówił także o trudnej sytuacji osób niepełnosprawnych w czasie pandemii. Zwrócił uwagę na problem niepełnosprawnych dzieci i ich potrzebę systematycznych zajęć dodatkowych i rehabilitacji, których zdalnie nie da się przeprowadzić.

Mówił też o problemie wykluczenia transportowego, z którym zmagają się nie tylko osoby niepełnosprawne.

– Wystąpiłem do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wskazując mu problem wykluczenia transportowego. (…) W swoim wystąpieniu starałem się wskazać, że problem wykluczenia transportowego to problem dotyczący praw człowieka. Coś tak prozaicznego, jak brak przystanku czy autobusu, ale też niedostosowanie peronu lub dworca prowadzi do naruszenia praw i wolności konstytucyjnych. Dlatego postuluję stworzenie takich warunków, by każdy człowiek miał możliwość np. dojazdu do swojego urzędu gminy. I to jest, moim zdaniem, właściwy kierunek rozwoju komunikacji publicznej. W wielu wypadkach rozwiązywałoby to choć częściowo problem wykluczenia transportowego.

Zapytany o wpływ pandemii na sytuację osób niepełnosprawnych RPO mówił o braku ujęcia osób niepełnosprawnych w grupie szczepień priorytetowych a także o sytuacji podopiecznych różnego rodzaju instytucji opiekuńczych.

Cała rozmowa na: http://niepelnosprawni.pl/ledge/x/1978643

Autor informacji: Maciej Kuczyński
Data publikacji: 2022-01-03 13:12:13
Osoba udostępniająca: Maciej Kuczyński