Sprawa przemocy fizycznej wobec ukraińskich dziewczynek w Legnicy. Wystąpienie RPO do miejscowej policji i prokuratury
Rzecznik Praw Obywatelskich podjął sprawę ataku na dwie małoletnie obywatelki Ukrainy w Legnicy 18 lipca 2026 r. Wystąpił o informacje w tej sprawie do Prokuratora Okręgowego w Legnicy oraz Komendy Miejskiej Policji.
Zdarzenie budzi poważne zastrzeżenia Rzecznika jako naruszające międzynarodowe standardy ochrony praw i wolności. W ocenie Rzecznika prawidłowe rozpoznawanie i ściganie czynów motywowanych uprzedzeniami ma istotne znaczenie dla zapewnienia skutecznej ochrony praw osób należących do mniejszości narodowych i cudzoziemców przebywających w RP.
Według relacji matki dziewczynek, sprawczyni miała bowiem zwracać im uwagę na posługiwanie się językiem ukraińskim, wielokrotnie je zaczepiać, a ostatecznie użyć wobec nich przemocy fizycznej. Kobieta miała wskazywać, że powodem jej zachowania było ukraińskie pochodzenie dzieci.
Z informacji przekazanych mediom przez Policję wynika natomiast, że 26-letnia kobieta została zatrzymana i doprowadzona do prokuratury, gdzie usłyszała zarzuty. "Dotyczą one spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż siedem dni. Prokurator przedstawił jej również zarzut dotyczący zmuszania innej osoby, przy użyciu przemocy lub groźby bezprawnej, do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, w związku z chuligańskim charakterem czynu" - podano.
Jak podkreśla RPO, z tego przekazu medialnego nie wynika, czy zdarzenie analizowano pod kątem motywu narodowościowego.
Okoliczności czynu mogą wskazywać, że zachowanie sprawczyni było związane z narodowością pokrzywdzonych oraz używaniem przez nie języka ukraińskiego w przestrzeni publicznej. Jeżeli motyw ten znajdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, mogłoby to uzasadniać rozważenie zastosowania przepisów prawa karnego odnoszących się do przestępstw popełnianych z powodu przynależności narodowej lub narodowości.
Pełnomocnik terenowy RPO we Wrocławiu Katarzyna Sobańska-Laskowska spytała insp. Annę Farmas-Czerwińską, komendanta miejskiego policji w Legnicy, czy na etapie zabezpieczenia materiału dowodowego oraz zatrzymania podejrzewanej rozważano wypełnienie znamion czynu zabronionego z art. 119 i art. 257 Kodeksu karnego.
Do Prokuratora Okręgowego w Legnicy Adama Kurzydły napisała zaś, że w przekazanych przez Policję informacji brak wzmianki o analizie zdarzenia pod kątem jego możliwego motywu narodowościowego. Prosi o informacje o podjętych działaniach.
Sprawa ma również szczególny wymiar społeczny ze względu na wiek pokrzywdzonych oraz pojawiające się w przestrzeni publicznej doniesienia o wzroście liczby incydentów wymierzonych w obywateli Ukrainy przebywających w Polsce.
W ocenie RPO społeczne przyzwolenie oraz brak natychmiastowej reakcji ze strony właściwych organów państwowych na zdarzenia motywowane mową nienawiści sprzyjają narastaniu wrogich postaw oraz utrwalają negatywne stereotypy i uprzedzenia. Należy bowiem podkreślić, że powszechne przekonanie o bezkarności zachowań rasistowskich może skutkować kolejną eskalacją mowy nienawiści.
BPW.519.67.2026
