Posiedzenie Komisji Ekspertów ds. Ochrony Zdrowia Psychicznego
18 marca 2026 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich odbyło się kolejne posiedzenie Komisji Ekspertów ds. Ochrony Zdrowia Psychicznego. Tematem spotkania było "Niedostrzegane cierpienie, czyli depresja osób w wieku senioralnym".
Do udziału w spotkaniu zaproszeni zostali:
- prof. dr hab. n. med. Tomasz Kostka - kierownik Kliniki Geriatrii, Uniwersytet Medyczny w Łodzi,
- dr n. med. Radosław Magierski - Klinika Psychiatrii Wieku Podeszłego i Zaburzeń Psychotycznych, Uniwersytet Medyczny w Łodzi,
- dr Piotr Toczyski - Instytut Filozofii i Socjologii, Akademia Pedagogiki Specjalnej,
- prof. dr hab. n. med. Agnieszka Gmitrowicz - Klinika Zaburzeń Afektywnych i Psychotycznych, Uniwersytet Medyczny w Łodzi (członek Komisji Ekspertów).
Posiedzenie otworzył zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich dr hab. Adam Krzywoń. Już na wstępie zwrócił uwagę, że depresja to jedno z najpoważniejszych wyzwań współczesnej medycyny i psychologii, wykraczające daleko poza ramy zwykłego smutku czy naturalnej reakcji na życiowe trudności. Jako choroba przewlekła i często nawrotowa, w sposób fundamentalny zmienia ona sposób myślenia, odczuwania i codziennego funkcjonowania człowieka. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jest ona główną przyczyną obniżenia jakości życia, a jej bagatelizowanie niesie za sobą poważne konsekwencje nie tylko dla zdrowia psychicznego, ale i fizycznego.
Zastępca Rzecznika zwrócił uwagę, że w populacji seniorów granica między chorobą a naturalnym procesem starzenia bywa niebezpiecznie zacierana, a dane z ogólnopolskiego badania PolSenior pokazują alarmującą skalę problemu: objawy depresyjne dotykają niemal co czwartego seniora w wieku 65–79 lat oraz co trzecią osobę powyżej 80. roku życia. Mimo tak dużej powszechności, depresja u osób starszych wciąż pozostaje schorzeniem niedostatecznie rozpoznawanym. Często wynika to z lęku przed stygmatyzacją społeczną, ale również z faktu, że objawy depresji w tej grupie wiekowej bywają niespecyficzne. Zmęczenie, apatia czy wycofanie z życia społecznego są błędnie interpretowane przez otoczenie, a czasem i samych chorych, jako nieuniknione konsekwencje upływu lat.
Adam Krzywoń podkreślił, że na rozwój tego zaburzenia u seniorów wpływa splot wielu czynników. Z jednej strony są to obciążenia somatyczne, takie jak przewlekły ból, cukrzyca czy stany poudarowe, które bezpośrednio obniżają sprawność organizmu. Z drugiej strony ogromne znaczenie mają uwarunkowania społeczne i ekonomiczne. Poczucie osamotnienia, trudna sytuacja materialna czy konieczność polegania na pomocy innych w podstawowych czynnościach dnia codziennego tworzą grunt sprzyjający obniżeniu nastroju i utracie sensu życia.
ZRPO podkreślił, że w dobie starzejącego się społeczeństwa, właściwe zrozumienie i wczesna diagnoza depresji u osób starszych stają się priorytetem zdrowia publicznego oraz, że kluczowe jest uświadomienie sobie, że depresja nie jest "normą" wpisaną w metrykę. Rozpoznanie jej objawów, często maskowanych przez inne dolegliwości, to pierwszy i najważniejszy krok do przywrócenia seniorom godności oraz radości z życia.
Następnie głos zabrał prof. dr hab. n. med. Tomasz Kostka, który zaznaczył, że jako Kierownik Kliniki Geriatrii na co dzień mierzy się z problemami zdrowotnymi najstarszych pacjentów, wśród których depresja jawi się jako jedno z najpoważniejszych wyzwań. Skalę tego zjawiska, zaznaczył, obrazują dane z największego ogólnopolskiego badania PolSenior 2, obejmującego grupę 6000 osób powyżej 60. roku życia. Wyniki są jednoznaczne: objawy depresyjne stwierdza się u 18 % mężczyzn oraz 26 % kobiet, co w liczbach bezwzględnych oznacza to, że w Polsce z depresją zmaga się około 2 milionów seniorów, z czego u 400 tysięcy osób choroba ma przebieg o znacznym nasileniu.
Dodał, że perspektywa kliniczna, oparta na obserwacji 3000 pacjentów (średnia wieku 82 lata), pokazuje jeszcze wyższe wskaźniki – depresję diagnozuje się u 26 % mężczyzn i aż u 36 % kobiet. Profesor zaznaczył też, że mimo iż depresja współwystępuje z wieloma innymi schorzeniami wieku podeszłego, to często stanowi ten najistotniejszy element pogarszający stan ogólny pacjenta. W procesie terapeutycznym kluczowa jest współpraca interdyscyplinarna i regularne konsultacje z lekarzami psychiatrami, aby zapewnić seniorom kompleksową opiekę, której celem jest nie tylko leczenie ciała, ale i ratowanie kondycji psychicznej.
Kolejno głos zabrała prof. dr hab. n. med. Agnieszka Gmitrowicz, której wystąpienie opierało się na wielowymiarowej perspektywie. Jej zdaniem, w odniesieniu do osób starszych, kluczowe znaczenie ma nie tylko wiedza medyczna, ale i sposób, w jaki komunikujemy się z pacjentem. Proponuje ona odejście od stygmatyzującego określenia „starość” na rzecz terminu – późnej dorosłości. Zmiana ta nie jest jedynie zabiegiem językowym, lecz próbą walki z wykluczeniem, które realnie niszczy dobrostan seniorów. Niepokojącym zjawiskiem jest bowiem współczesny brak zaangażowania młodszych pokoleń w realną pomoc; dawne wzorce współdziałania zostały zastąpione przez świat cyfrowy i konsumpcję, co pogłębia izolację osób starszych i czyni je bardziej podatnymi na kryzysy.
Fundamentem nowoczesnego podejścia do opieki nad osobami w kryzysie jest model stres-podatność, spopularyzowany między innymi przez prof. Wassermana. Każdy lekarz i opiekun działający w obszarze geriatrii powinien rozumieć, że na tragiczny w skutkach kryzys składają się dwa elementy: indywidualna, często genetyczna podatność pacjenta oraz działanie stresorów. Stres nie jest bowiem jedynie pojęciem potocznym, lecz mierzalną reakcją organizmu związaną z wyrzutem kortyzolu. Bez poprawy jakości życia i redukcji stresu u seniorów, niezwykle trudno jest skutecznie leczyć towarzyszące im objawy somatyczne, takie jak nadciśnienie czy choroby układu krążenia, ponieważ biologia stresu bezpośrednio napędza procesy chorobowe.
Szczególnym wyzwaniem, jak podkreślała ekspertka, który wymaga pilnego wdrożenia jest upowszechnianie wiedzy, w szczególności wśród personelu medycznego, o tak zwanych „cichych samobójstwach” wśród osób starszych. Choć depresja jest tu głównym czynnikiem ryzyka, często pozostaje ona niedodiagnozowana lub maskowana przez inne schorzenia. Doświadczenia z obszaru psychiatrii dzieci – pokazują, że jasne strategie leczenia i wytyczne dotyczące ryzyka zachowań samobójczych są możliwe do wypracowania i wdrożenia.
Podsumowując, mimo ogromnej złożoności interakcji lekowych i wielochorobowości, najważniejszym narzędziem pozostaje to, co każdy z nas ma w zasięgu ręki: uważność. Najskuteczniejszą strategią pomocy jest dostrzeżenie drugiego człowieka i wysłuchanie go. Właściwa reakcja lub sprawne przekazanie pacjenta pod opiekę specjalistów to proste, a zarazem najpotężniejsze działania, które mogą zapobiec tragedii i odmienić los osoby w okresie późnej dorosłości.
Jako kolejny głos zabrał dr n. med. Radosław Magierski. Podkreślił, że w polskim systemie ochrony zdrowia nie istnieje formalna specjalizacja pod nazwą „psychiatra wieku podeszłego”, jednak rzeczywistość kliniczna od lat wymusza istnienie ośrodków wyspecjalizowanych właśnie w tej dziedzinie. Dr n. med. Radosław Magierski, ordynator oddziału psychiatrii wieku podeszłego, podkreślał, że środowisko lekarzy zajmujących się seniorami jest liczne i niezwykle aktywne. Dowodem na to są chociażby Łódzkie Warsztaty Psychogeriatryczne, które od ponad dwóch dekad przyciągają setki specjalistów – psychiatrów, neurologów i internistów – pragnących zgłębiać złożone problemy biologiczne, psychologiczne i społeczne osób w dojrzałym wieku.
Praca w klinice geriatrycznej pokazuje, jak ogromna przepaść dzieli pacjentów w obrębie jednej grupy wiekowej. Trudno bowiem porównywać potrzeby zdrowotne i psychologię 65-latka z wyzwaniami, przed którymi stoi osoba 95-letnia. Ta trzydziestoletnia różnica wieku determinuje zupełnie inne podejście do bezpieczeństwa leków, mobilności oraz ogólnego stanu fizycznego. W obszarze psychiatrii geriatrycznej lekarze spotykają zarówno osoby chorujące na depresję od młodości, jak i pacjentów, u których pierwsze epizody wystąpiły dopiero na emeryturze, często w przebiegu innych schorzeń, takich jak choroba Alzheimera, Parkinsona czy stany poudarowe.
Dla wielu osób czas późnej dorosłości staje się, niestety, okresem dotkliwych strat. Nie chodzi tylko o utratę zdrowia czy sprawności, ale także o poczucie bezpieczeństwa, sprawczości i atrakcyjności społecznej. Przejmującym symbolem współczesnej starości bywa obraz seniora mieszkającego w przestronnym apartamencie, który jest jednak wypełniony jedynie samotnością. Ta izolacja, często pogłębiana przez przedmiotowe traktowanie przez najbliższych, staje się jednym z głównych czynników ryzyka prób samobójczych. Sytuację komplikuje fakt, że depresja u seniora rzadko przypomina jej podręcznikowy obraz – zamiast smutku i płaczu pacjenci często prezentują objawy nietypowe, które bywają mylnie interpretowane przez otoczenie.
Współczesna geriatria musi mierzyć się także z nowymi formami wykluczenia: cyfrowym i komunikacyjnym. Brak umiejętności obsługi systemów takich jak IKP czy mObywatel odcina wielu seniorów od informacji o własnym leczeniu, a niedostateczna komunikacja publiczna w mniejszych ośrodkach drastycznie ogranicza dostęp do specjalistów. Mimo tych trudności dr Magierski obala mity dotyczące terapii osób starszych. Doświadczenia z oddziałów dziennych pokazują, że seniorzy świetnie odnajdują się w grupach terapeutycznych, nawet tych zróżnicowanych wiekowo. Wspólna praca 80-latków z 30-latkami udowadnia, że wiek nie jest barierą dla modyfikacji przekonań czy aktywnego uczestnictwa w rehabilitacji psychicznej.
Pozytywnym akcentem w obrazie polskiej opieki psychogeriatrycznej, zdaniem eksperta, jest szeroka dostępność nowoczesnego i refundowanego leczenia. Kluczowym wyzwaniem pozostaje jedynie właściwe i wczesne rozpoznanie choroby. Pomocna w tym jest jednak prosta i powszechnie uznana od lat 80. Geriatryczna Skala Depresji (GDS). To proste narzędzie, oparte na jasnych pytaniach o poczucie pustki, znudzenie czy nadzieję na przyszłość, pozwala skutecznie wyłapywać osoby potrzebujące pomocy. Wczesna diagnoza i zrozumienie specyfiki wieku dojrzałego to fundamenty, dzięki którym jesień życia nie musi być kojarzona wyłącznie z cierpieniem, lecz może stać się etapem pełnym godności i odpowiedniego wsparcia.
Następnym mówcą był dr Piotr Toczyski. Zaznaczył, że współczesne podejście do walki z depresją w grupie osób po 60. roku życia wymaga wyjścia poza ramy gabinetu lekarskiego i spojrzenia na ten problem z perspektywy epidemiologicznej oraz socjologicznej. Kluczowym wyzwaniem pozostaje budowanie świadomości na poziomie społeczności lokalnych, gdzie wiedza o zdrowiu psychicznym seniorów wciąż bywa rozproszona lub nieobecna. Proces ten przypomina cierpliwe „drążenie skały”, szczególnie w regionach, które nie zostały jeszcze objęte reformą Centrów Zdrowia Psychicznego i gdzie lokalne samorządy rzadziej podejmują temat starości, skupiając swoją uwagę głównie na problemach dzieci i młodzieży. Aby skutecznie edukować decydentów i mieszkańców, niezbędne jest organizowanie paneli dyskusyjnych o szerokim spektrum – takich, w których głos lekarza psychiatry czy pielęgniarki przeplata się z doświadczeniem osób, które same przeszły przez kryzys afektywny.
Istotnym filarem wsparcia jest również popularyzacja gotowych, często bezpłatnych narzędzi edukacyjnych i przesiewowych, takich jak europejski program iFightDepression czy polskojęzyczne pakiety informacyjne. Zasoby te, oparte na prostych kwestionariuszach mieszczących się na jednej stronie, mogą stanowić nieocenioną pomoc dla lekarzy medycyny rodzinnej w szybkiej identyfikacji objawów u pacjentów z grupy ryzyka. Jednocześnie, obok profesjonalnych narzędzi medycznych, ogromną rolę odgrywa walka z wykluczeniem cyfrowym i społecznym poprzez innowacyjne modele współpracy międzypokoleniowej.
Przykładem takiej interwencji jest koncepcja „użytkownika pośredniczącego” (proxy user), gdzie młodszy asystent wspiera technicznie seniora, pozwalając mu na zachowanie twórczej sprawczości w internecie. Taka forma aktywności, polegająca na przykład na wspólnym prowadzeniu bloga ze wspomnieniami czy felietonami, staje się dla osoby starszej nie tylko narzędziem integracji, ale i formą autoterapii, która pozwala na otwarte mówienie o własnych nastrojach i stanach afektywnych. W ostatecznym rozrachunku skuteczna profilaktyka depresji w późnej dorosłości zależy od umiejętnego połączenia systemowego wsparcia samorządów, czujności diagnostycznej lekarzy pierwszego kontaktu oraz tworzenia przestrzeni, w której seniorzy mogą poczuć się potrzebni i twórczo obecni w życiu społecznym.
Po wystąpieniach gości rozpoczęła się dyskusja, która skupiła się na konieczności budowania oddolnych mechanizmów wsparcia, roli instytucji lokalnych oraz wyzwaniach związanych z komunikacją między światem medycznym a społecznym.
Najistotniejsze wnioski i uwagi:
- Model wsparcia sąsiedzkiego i lokalnego: Podkreślono, że profesjonalna pomoc systemowa musi być uzupełniona przez empatię na poziomie mikrospołeczności. Każdy człowiek, bez względu na stopień sprawności, może zapobiec kryzysowi samobójczemu poprzez prostą obecność i wysłuchanie drugiego człowieka. Postuluje się, aby edukacja i materiały informacyjne docierały bezpośrednio do miejsc zamieszkania (osiedla, bloki), a nie tylko do placówek medycznych.
- Instytucje jako „centra krystalizacji”: Wskazano, że choć aktywność oddolna jest kluczowa, potrzebuje ona stabilnych punktów oparcia. Centra Zdrowia Psychicznego (a w przyszłości lokalne instytucje geriatryczne na poziomie powiatów) powinny pełnić rolę animatorów lokalnej aktywności. To wokół nich mogą powstawać grupy wsparcia, ruchy asystentów zdrowienia oraz sieci pomocy angażujące szkoły czy parafie.
- Trudności w dialogu medycyna–społeczeństwo: Przedstawiciele Biura Rzecznika Praw Obywatelskich (Centrum Projektów Społecznych) zwrócili uwagę na barierę w dotarciu do środowisk medycznych z tematami "miękkimi". Podkreślono, że w przypadku chorób takich jak Alzheimer, równie ważne co leczenie kliniczne, jest przeciwdziałanie dyskryminacji, walka z samotnością i dbałość o język, jakim mówi się o pacjentach.
Na zakończenie Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich zadeklarował, że wnioski płynące ze spotkania – choć często wykraczające poza sztywne ramy przepisów – zostaną poddane analizie w celu przełożenia ich na konkretne wystąpienia do organów publicznych w celu jest poprawy funkcjonowania prawa w praktyce i realne wsparcie osób w późnej dorosłości.
