Kasacja RPO w sprawie przepadku pojazdu bez wyjaśnienia kwestii jego własności
- Sąd orzekł przepadek pojazdu wobec skazanego za przestępstwa drogowe. Wyrok uprawomocnił się
- W ocenie RPO - przed wydaniem wyroku sąd nie wyjaśnił ostatecznie, kto był właścicielem auta
- Sąd oparł rozstrzygnięcie na jednym oświadczeniu oskarżonego, jednak późniejsze zeznania obywatela budziły wątpliwości co do własności auta
- Mimo rozbieżności sąd ich nie wyjaśnił. Nie pozyskał danych z CEPiK i z innych dokumentów, pozwalających na jednoznaczną weryfikację właściciela samochodu
- RPO skierował kasację do Sądu Najwyższego i wniósł o uchylenie wyroku w części dotyczącej przepadku pojazdu
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy uznał obywatela za winnego kilku przestępstw, m.in.: prowadzenia pojazdu pod wpływem środka odurzającego, prowadzenia pojazdu bez wymaganych uprawnień, niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Sąd wymierzył mu karę grzywny, orzekł zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres trzech lat i rozstrzygnął o przepadku samochodu na rzecz Skarbu Państwa.
Wyrok uprawomocnił się w marcu 2025 roku.
Zarzut kasacji RPO
Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył wyrok w części dotyczącej przepadku pojazdu.
W ocenie RPO, sąd dopuścił się naruszenia przepisów postępowania karnego. Sąd wydał orzeczenie przepadku samochodu bez wcześniejszego wyjaśnienia wszystkich okoliczności, które miały znaczenie dla ustalenia, kto był jego właścicielem. Według RPO ustalenie prawa własności pojazdu było kluczowe dla rozstrzygnięcia o zastosowaniu tej części kary.
Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł do Sądu Najwyższego wniosek o uchylenie wyroku Sądu Rejonowego z lutego 2025 r. w części dotyczącej przepadku pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. RPO uznaje zarzut kasacji za zasadny i wnosi o jego uwzględnienie przez Sąd Najwyższy.
Argumentacja RPO
W toku postępowania przygotowawczego obywatel wskazał samochód jako składnik swojego majątku i oświadczył, że jest jego właścicielem i jedynym użytkownikiem. Na tej podstawie samochód został objęty zabezpieczeniem majątkowym. Jednak podczas kolejnych przesłuchań obywatel deklarował, że nie posiada majątku. Powstały wątpliwości co do jego rzeczywistej sytuacji majątkowej, a tym samym co do własności pojazdu.
Mimo rozbieżności sąd nie podjął działań zmierzających do ich wyjaśnienia. Do akt sprawy nie pozyskano danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców czy dokumentów, które pozwoliłyby na jednoznaczną weryfikację właściciela auta. Sąd, orzekając przepadek pojazdu, oparł się wyłącznie na wcześniejszym oświadczeniu oskarżonego. Zdaniem RPO, zgodnie z przepisami sąd powinien dążyć do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. W przypadku orzekania przepadku pojazdu - szczególne znaczenie ma ustalenie prawa własności, ponieważ ten środek prowadzi do pozbawienia właściciela jego prawa majątkowego.
Dopiero na etapie postępowania wykonawczego ujawniono okoliczności wskazujące, że właścicielem samochodu był ojciec skazanego. Wynikało to z danych z dowodu rejestracyjnego, następnie z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Potwierdził to także ojciec skazanego w zeznaniach, dodatkowo wskazując, że samochód został kupiony za jego pieniądze, a syn korzystał z niego jedynie okazjonalnie.
Po analizie sprawy Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na stanowisku, że nie doszło do wyjaśnienia kwestii związanych z prawem własności pojazdu w toku postępowania przed wydaniem wyroku Sądu Rejonowego. Według RPO to uchybienie miało istotny wpływ na jego treść, gdyż doprowadziło do orzeczenia przepadku samochodu mimo braku podstawy faktycznej i prawnej do przyjęcia, że stanowił on własność skazanego.
RPO zwraca też uwagę, że od 29 stycznia 2026 r. zmieniono przepisy dotyczące przepadku pojazdów. Obecnie nie orzeka się przepadku, jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa auto nie stanowi wyłącznej własności sprawcy. W takiej sytuacji ustawa przewiduje inne rozwiązania - orzeczenie nawiązki na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5 tys. do 500 tys. złotych. Przepisy te jednak nie mogą być zastosowane w tej sprawie. Sąd Rejonowy orzekł przepadek samochodu, a nie nawiązkę. Zgodnie z zasadą stosowania przepisów względniejszych dla sprawcy - należy oceniać sprawę na podstawie przepisów obowiązujących wcześniej.
II.510.681.2026
