Biuletyn Informacji Publicznej RPO

"Jak wdrażać postanowienia Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami? – dobre praktyki i wyzwania". Relacja z konferencji

Data:
Tagi: kalendarium

12 czerwca 2026 r. w Warszawie odbyła się organizowana przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich międzynarodowa konferencja nt. "Jak wdrażać postanowienia Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami? - dobre praktyki i wyzwania".

Wydarzenie poświęcone było omówieniu działań podejmowanych w zakresie wdrażania postanowień Konwencji w różnych krajach. W dyskusji wzięli przedstawiciele niezależnych organów ds. monitorowania wdrażania postanowień Konwencji, naukowcy, badacze oraz samorzecznicy.

Podczas konferencji przedstawiono wnioski płynące z publikacji RPO "13 lat Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami - kluczowe wyzwania", a także dyskutowano nad wynikami badania RPO dotyczącego świadomości praw wynikających z Konwencji w Polsce z perspektywy osób z niepełnosprawnościami i ogółu społeczeństwa.

Wydarzenie, które odbyło się w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, było tłumaczone na polski język migowy (PJM), transkrybowane na żywo i transmitowane online.

Wystąpienia inauguracyjne

Konferencję otworzył rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek wskazując, że poświęcona jest jednemu z najważniejszych wyzwań przed którymi stoi Polska i inne kraje Europy czyli wdrażanie postanowień KPON do systemu prawa i praktyki stosowania prawa.

RPO powitał gości wydarzenia, przedstawicieli środowiska osób z niepełnosprawnościami, samorzeczników, działaczy organizacji pozarządowych, ekspertów, prawników, pracowników nauki oraz przedstawicieli administracji publicznej – Państwa obecność jest nie tylko zaszczytem, ale przede wszystkim wyrazem tego, że prawa osób z niepełnosprawnościami nie są sprawą wyłącznie specjalistów, ale są wspólną sprawą nas wszystkich – dodał.

Rzecznik szczególnie powitał osoby z niepełnosprawnościami i reprezentujące je organizacje.

– To Wy jesteście podmiotami praw zagwarantowanych Konwencją. To Wasze doświadczenia, głos i perspektywa są dla nas niezbędnym kompasem w pracy nad jej wdrażaniem. Bez Was żadne reformy, żadne regulacje, żadne plany działania nie mogą być ani trafne, ani legitymowane – zaznaczył Marcin Wiącek.

Przypomniał, że Polska ratyfikowała KPON w 2012 roku. Minęło dość czasu aby zadać pytanie co przez te lata osiągnęliśmy, co pozostaje niezakończone i gdzie tkwią najgłębsze przeszkody. Wskazał, że w 2018 r. Komitet ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami przeprowadził pierwsza ocenę sytuacji w Polsce i sformułował szereg rekomendacji.

– Dziś, osiem lat później, musimy ze smutkiem stwierdzić, że wiele z tych rekomendacji nadal pozostaje aktualnych. Nadal brakuje jednolitego systemu orzekania o niepełnosprawności. Nadal nie mamy przepisów wprowadzających racjonalne usprawnienia we wszystkich dziedzinach życia, a odmowa ich zapewnienia wciąż nie jest powszechnie traktowana jako forma dyskryminacji. Praca nad zastąpieniem instytucji ubezwłasnowolnienia systemem wspieranego podejmowania decyzji toczy się zbyt wolno – tłumaczył Rzecznik.

W 2025 r. zostało przeprowadzone pierwsze ogólnopolskie badanie świadomości prawnej dotyczącej Konwencji. Jego wyniki są zarówno pouczające, jak i alarmujące. Tylko 30 procent ogółu społeczeństwa i zaledwie 36 procent osób z niepełnosprawnościami słyszało o Konwencji. A wiedza ta jest powierzchowna, fragmentaryczna, przypadkowa. Konwencja jest często mylona z krajowymi przepisami. Systemowe działania informacyjne państwa są niewystarczające – głównym źródłem wiedzy są media, a rola instytucji publicznych, systemu edukacji i organizacji społecznych pozostaje marginalna. – W Biurze RPO staramy się tę lukę wypełniać, jak to tylko możliwe – mówił Rzecznik.

Wyjaśnił, że badanie ujawniło jaki jest dominujący sposób rozumienia niepełnosprawności. Prawa osób z niepełnosprawnościami są w świadomości społecznej najczęściej utożsamiane ze świadczeniami finansowymi, ulgami i wsparciem materialnym – nie zaś z szerokim katalogiem praw człowieka: autonomii, równości, uczestnictwa w życiu społecznym.

- To jest właśnie miara odległości, którą musimy pokonać: odległości między modelem opiekuńczo-medycznym a modelem opartym na prawach człowieka – wskazał.

Z drugiej strony badanie pokazało, że zarówno ogół społeczeństwa, jak i osoby z niepełnosprawnościami dostrzegają realne pozytywne zmiany – przede wszystkim likwidację barier architektonicznych, lepszą dostępność transportu publicznego, a także wzrost widoczności osób z niepełnosprawnościami w przestrzeni publicznej i w języku debaty. – To są prawdziwe osiągnięcia, które należy docenić – zaznaczył.

Rzecznik wskazał, że jednak w kluczowych obszarach – ochrony zdrowia i rehabilitacji, systemu świadczeń, usług wspierających w miejscu zamieszkania, rynku pracy i edukacji włączającej – Konwencja pozostaje w dużej mierze "na papierze".

- Wdrażanie jest niespójne, wybiórcze i zróżnicowane terytorialnie. Polska jest krajem, w którym los osoby z niepełnosprawnością zbyt mocno zależy od tego, w jakim miejscu się urodziła i w jakim środowisku żyje – mówił Rzecznik.

Marcin Wiącek wskazał też, że Biuro RPO opublikowało też raport "13 lat obowiązywania Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami – najważniejsze wyzwania", który jest przekrojową, ekspercką analizą obejmująca dostęp do wymiaru sprawiedliwości, edukacji, rynku pracy, ochrony zdrowia, mieszkalnictwa, a także zagadnienia przemocy i dyskryminacji. Raport formułuje konkretne rekomendacje – zarówno w zakresie nowych rozwiązań prawnych, jak i usług wspierających niezależne życie: asystencji osobistej, mieszkalnictwa wspomaganego, edukacji włączającej.

- Raport ten jest i będzie dla Biura RPO mapą działań na najbliższe lata – wskazał Rzecznik.

W wystąpieniu RPO podkreślił, że bez udziału osób z niepełnosprawnościami nie ma możliwości prawidłowego wdrożenia Konwencji. Przepisy Konwencji nakładają na państwa wyraźny obowiązek ścisłych konsultacji z osobami z niepełnosprawnościami i reprezentującymi je organizacjami – na każdym etapie tworzenia i wdrażania polityk.

– Konsultacje te muszą być pełne, efektywne, systematyczne i obejmować wszystkie etapy procesów decyzyjnych. Nie mogą być fikcją. Muszą gwarantować osobom z niepełnosprawnościami realny udział w podejmownaiu rozstrzygnięć istotnych dla nich praw – zaznaczył i dodał, że Państwa-Strony Konwencji powinny traktować konsultacje z osobami z niepełnosprawnościami jako obowiązkowy krok przed zatwierdzeniem jakichkolwiek przepisów ustawowych, wykonawczych i polityk odnoszących się do statusu osób z niepełnosprawnościami.

– To nie ma być uprzejmość czy dobra praktyka. To jest zobowiązanie międzynarodowe wynikające z ratyfikowanej umowy międzynarodowej, która w polskim porządku prawnym ma status wyższy niż ustawa uchwalona przez parlament – mówił RPO.

Rzecznik wyraził nadzieję, że podczas konferencji uda się wspólnie odpowiedzieć na pytanie, jak zmieniać rzeczywistość. Jak sprawić, by Konwencja przestała być dokumentem znajdującym się w szufladzie, a stała się żywym standardem, który kształtuje codzienne decyzje urzędników, sędziów, lekarzy, nauczycieli i pracodawców.

– Zależy nam na tym, by głosy, które zabrzmią tu dzisiaj zostały włączone w refleksję nad kierunkami planowanych zmian legislacyjnych. By doświadczenia i perspektywy osób z niepełnosprawnościami stały się fundamentem projektowanych rozwiązań, a nie ich dopełnieniem – zaznaczył Rzecznik.

– Konwencja mówi nam: nic o nas bez nas. Ta zasada powinny być nie tylko mottem, ale realną metoda pracy instytucji publicznym – zaznaczył Marcin Wiącek. Podziękował uczestnikom za przybycie i pracownikom BRPO za przygotowanie wydarzenia oraz życzył uczestnikom owocnych obrad.

Następnie głos zabrał Krzysztof Czechowski, zastępca Dyrektora Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób z Niepełnosprawnościami.

Mówił, że podpisuje się obiema rękoma pod słowami Marcina Wiącka. - Rola Rzecznika w zakresie przestrzegania zapisów KPON jest zauważalna przez środowisko, jak i interesariuszy – podkreślił. Państwa działania to zaangażowanie, które przynosi efekty. 

Warto powiedzieć o tym, co się udało: że 30 lat systemu wsparcia dla OZN to czas zmian - faktem jednak jest, że nie zawsze hasło „Nic o nas bez nas” jest przestrzegane. Bardzo często osoby decydujące o losie OzN nie chcą rozmawiać ze środowiskiem – wskazał Krzysztof Czechowski. W tym zakresie jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Według niego Konwencja wciąż nie jest hasłem, które do końca jest kojarzone, a ma ona przecież wyższość nad ustawami, o czym warto przypominać tym, którzy podejmują decyzje. 

Mówca wspomniał o przyjętych trzech ustawach o dostępności, które są ogromnym kamieniem milowym w codziennym życiu OzN. Dodał zarazem, że jest jeszcze kwestia przestrzegania  tego prawa. - Ostatnie lata to intensywna  praca.  Trzymam kciuki, aby wszystkie akty prawne, które powstaly, były skutecznie wdrażane - dodał. Podkreślił, że wiele kwestii „rozbija się” o finansowanie.

Wskazał, że Program Dostepnośc Plus na trwale zmienia rzeczywistość.  - Miejmy nadzieję, że jego pozytywne konsekwencje będą odczuwalne  w następnych latach. 

- Biuro Pełnomocnika stara się zapewnić finansowo-legislacyjną podstawę wdrażania KPON. To kwestia ustawy o asystencji osobistej, regionalnych  centrów dla osob ze szczególnymi potrzebami oraz wprowadzenia trenerów pracy z OzN w ramach zatrudnienia wspomagającego – mówił Krzysztof Czechowski.

Dodał, że Biuro będzie podejmowało za każdym razem konsultacje ze środowiskiem, gdy będą proponowane zmiany w prawie. - Nie wolno uciekać od dialogu: wręcz przeciwnie, to są kwestie ponad podziałami czy barierami. Biuro Pełnomocnika  jest otwarte na współdziałanie  we wdrażaniu KPON we współpracy z BRPO i całym środowiskiem – zakończył.

Rola niezależnego mechanizmu ds. wdrażania postanowień Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami

Pierwszy panel poświęcony był roli niezależnego mechanizmu ds. wdrażania postanowień Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami. Wzięli w nim udział rzecznik praw osób z niepełnosprawnością w Chorwacji Darijo Jurišić, zastępca rzecznika praw obywatelskich w Czechach Vít Alexander Schorm oraz rzeczniczka praw osób z niepełnosprawnością na Słowacji Zuzana Stavrovská. Dyskusję moderowała pełnomocniczka RPO ds. praw osób z niepełnosprawnościami dr Monika Wiszyńska-Rakowska.

Chorwacki rzecznik praw osób z niepełnosprawnością Darijo Jurišić przedstawił chorwackie doświadczenie wdrażania Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami. W tym kraju zdecydowano się na powołanie wyspecjalizowanej instytucji rzeczniczej zajmującej się tylko prawami osób z niepełnosprawnościami. Wynikało to z tego, że funkcjonowanie systemu ochrony praw OzN w ramach instytucji rzecznika praw obywatelskich okazało się niewystarczające. W Chorwacji około 17% społeczeństwa to osoby z niepełnosprawnościami. 

Darijo Jurišić mówił o zmianach, jakie zaszły w chorwackim społeczeństwie pod wpływem realizacji KPON. Potrzeby osób z niepełnosprawnościami postrzegane są inaczej: najważniejszy nie jest już dostęp do lekarza i świadczeń społecznych, a włączenie społeczne i upodmiotowienie OzN. KPON sprawiło, że w osobach z niepełnosprawnościami dostrzegany jest nie pacjent, a obywatel – mówił Darijo Jurišić.

Vít Alexander Schorm mówił, że Czechy ratyfikowały KPON w 2009 r., ale Rzecznik pełni funkcję monitorującą jej wdrażanie dopiero od 2018 r. W zespole monitorującym pracuje 8 prawników. Podkreślił niezależną rolę organu monitorującego i budowanie zaufania publicznego. Opowiedział również o innych działaniach znajdujących się kompetencjach czeskiego Ombudsmana, które są pomocne w pełnieniu roli organu monitorującego wdrażanie KPON.

Mówił o działaniach podejmowanych przez zespół w celu wypełniania roli jak np. prowadzenie badań, obserwacji, przedstawianie opinii do zmian prawa. Podejmowane są też działania edukacyjne zwiększające świadomość o KPON. Tłumaczył też w jaki sposób Rzecznik działa na rzecz zwiększanie partycypacji osób z niepełnosprawnościami w podejmowaniu decyzji ich dotyczących i włączaniu w proces legislacyjny. Mówił o określaniu priorytetów w celu osiągnięcia konkretnych celów oraz działalności rzeczniczej i właściwej komunikacji, w tym stosowania odpowiedniego jezyka , w celu nagłaśniania określonych spraw.

Mówiąc o wyzwaniach wskazał na ograniczone zdolności i środki organizacyjne przy szerokim zakresie odpowiedzialności i obowiązków. Mówił też o braku wystarczającej ilości danych np. o dyskryminacji, liczbie osób z niepełnosprawnościami przebywających w instytucjach opiekuńczych czy na rynku pracy.

Wskazał, że jednym z priorytetów jest zapewnienie dostępności do faktycznych środków realizacji praw. KPON nie może być wdrażana wyłącznie przez wprowadzanie kolejnych przepisów. Należy stworzyć konkretne, niezależne mechanizmy cofające niekorzystne efekty, a uczestnictwo OzN musi być faktyczne. Osoby z niepełnosprawnościami powinny być angażowane nie tylko w ocenę już wypracowanych aktów pranych, ale w ich tworzenie od początku. Samo monitorowanie zaś powinno mieć konkretne następstwa. Raport nie powinien być zakończeniem, lecz dopiero rozpoczynać pracę nad wprowadzaniem zmian. 

Zuzana Stavrovská opowiedziała o doświadczeniach swojego urzędu i genezie powstania funkcji rzecznika praw osób z niepełnosprawnością na Słowacji, który działa od 2016 roku. Przedstawiła strukturę organów ochrony praw człowieka na Słowacji i sposób wyboru Rzecznika ds. OzN, którego kadencja trwa 6 lat i którego kandydaturę rekomendują organizacje pozarządowe.

Następnie omówiła sposób finansowania działalności Rzecznika i jego kompetencje. Od maja 2023 roku Rzecznik wspólnie z Rzecznikiem Praw Obywatelskich i Rzecznikiem Praw Dziecka wykonuje zadania Krajowego Mechanizmu Prewencji. W ramach tej działalności Rzecznik m.in. systematycznie wizytuje szpitale psychiatryczne czy ośrodki pomocy społecznej. 

Zuzana Stavrovská przedstawiła dane statystyczne podsumowujące 10 lat działalności urzędu na Słowacji – to m.in. ponad 6,5 tysiąca rozpatrzonych skarg, wsparcie udzielone tysiącom osób z niepełnosprawnościami i ich rodzinom, 146 wizyt monitorujących w placówkach opieki społecznej czy 125 postępowań sądowych z udziałem Rzecznika ds. OzN. Opowiedziała również o tym, jak Rzecznik wspiera wdrażanie Konwencji o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami, tak by gwarantowane w niej prawa były realizowane w codziennym życiu, a nie pozostawały tylko formalnym zapisem w prawie.

Świadomość praw wynikających z Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami w Polsce i na Węgrzech

Podczas drugiego panelu Angelika Greniuk z Centrum Projektów Społecznych w BRPO przedstawiła wyniki badania RPO dotyczącego świadomości praw wynikających z Konwencji w Polsce.

Wskazała, że badanie RPO wykazało niską świadomość Konwencji w społeczeństwie. Prawa osób z niepełnosprawnościami były wśród badanych kojarzone głównie ze świadczeniami pieniężnymi i ulgami. Tymczasem badane osoby z niepełnosprawnościami zwracały uwagę przede wszystkim na potrzeby związane z umożliwieniem im decydowania o sobie, równym traktowaniem i włączeniem ich w procesy decyzyjne dotyczące OzN. Ponadto, katalog praw przedstawiony w KPON w pewnej mierze postrzegany jest jako iluzoryczny i nie realizowany w praktyce codziennego życia.  

Poparcie społeczne dla samostanowienia osób z niepełnosprawnościami okazało się różne w zależności od typu niepełnosprawności. Mniej osób jest przychylnych emancypacji osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi, w spektrum autyzmu, czy w kryzysie zdrowia psychicznego, niż w przypadku niepełnosprawności ruchowej. Co do zasady jednak poparciem społecznym cieszy się postulat likwidacji instytucji ubezwłasnowolnienia. 

Badanie potwierdziło niskie poparcie dla instytucjonalnych form mieszkania i opieki dla osób z niepełnosprawnościami (takich jak domy pomocy społecznej). Badane osoby z niepełnosprawnościami wskazywały, że wolą mieszkać samodzielnie lub z rodziną lub przy wsparciu asystenta.

O doświadczeniach węgierskich mówił dr Gabor Petri z Central European University Democracy Institute w Budapeszcie. Zwrócił uwagę, że Węgry ratyfikowały KPON jako drugie państwo świata w 2007 roku, a już od 28 lat obowiązuje ustawa o prawach osób z niepełnosprawnościami. Przedstawił dane dotyczące podejścia społeczeństwa węgierskiego do osób z różnymi niepełnosprawnościami wskazując, że z najwyższą akceptacją spotykają się osoby z niepełnosprawnościami ruchu i zmysłów, a najniższą niepełnosprawności o charakterze psychospołeczne (osoby, wobec których zdiagnozowano chorobę psychiczną).

Podobne wyniki przyniosło przeprowadzone w 2021 r. badanie dotyczące równości praw osób z niepełnosprawnościami. Wynika z niego, że akceptacja dla przyznania równych praw jest najwyższa dla osób Głuche, z niepełnosprawnościami ruchu czy słuchy, natomiast stygmatyzujące w większym stopniu są niepełnosprawności intelektualne czy autyzm.

Gabor Petri omówił też badania jakościowe. Wskazał, że grupy osób z niepełnosprawnościami nie są jednolite, Każdy człowiek ma inną potrzebę uzyskania wsparcia. Należy myśleć o niepełnosprawności w sposób bardziej indywidualny, jednostkowy.

Omówił również wyniki badania w środowisku osób z niepełnosprawnościami i aktywistów działających na ich rzecz. Badanie wykazało, że prawa i znajomość praw są uznawane za fundamentalne, jednocześnie wskazywano, że prawa dobrze wyglądają „na papierze” ale nie wiadomo jak ich bronić (i stosować) w praktyce, w życiu codziennym. Są zbyt ogólne, abstrakcyjne.

W podsumowaniu wskazał, że istnieją trzy możliwe teorie braku akceptacji praw osób z niepełnosprawnościami (np. prawa do edukacji czy prawa do małżeństwa). Po pierwsze dystans społeczny pomiędzy grupami społecznymi. Jeśli ludzie nie mają kontaktu, widzą czy nie znają innej grupy, to brakuje im doświadczenia i wiedzy co tłumaczy dlaczego takie osoby mogą myśleć, że członkowie innej grupy bardzo się różnią. Druga kwestia dotyczy negatywnych stereotypów. Zamiast zaakceptować, słuchać, wspierać osoby się dystansują od osób z niepełnosprawnościami ze względu na stereotypy istniejące w społeczeństwie. Po trzecie – brak faktycznych działań podejmowanych na rzecz zagwarantowania praw osobom z niepełnosprawnościami. Jeśli ludzie nie widzą dobrych przykładów włączania osób z niepełnosprawnościami, to ich akceptacja jest mniejsza. Jeśli brakuje właściwych mechanizmów wsparcia, nie powinno nas zaskakiwać, że te takie mechanizmy nie mają akceptacji, wsparcia społecznego.

Najważniejsze wyzwania związane ze wdrażaniem Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami

Uczestnicy trzeciego panelu dyskutowali na temat wyzwań związanych z wdrażaniem postanowień Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami. W dyskusji, którą moderowała dr Magdalena Kocejko ze Szkoły Głównej Handlowej, wzięli udział: dr hab. Ewa Giermanowska, prof. UW, samorzecznik Bartosz Tarnowski z Polskiego Forum Osób z Niepełnosprawnościami oraz samorzeczniczka Joanna Piotrowska, członkini Rady Osób z Niepełnosprawnościami przy RPO.

Eeksperci i samorzecznicy zwrócili uwagę, że kluczową barierą pozostaje niska znajomość samej Konwencji. Joanna Piotrowska podkreśliła, że wiele osób z niepełnosprawnościami (OzN) dopiero po lekturze tego dokumentu dowiaduje się, jakie przysługują im prawa i jak mogą z nich korzystać, a brak tej wiedzy przekłada się na gorsze traktowanie, na przykład w placówkach medycznych.

W polskim dyskursie publicznym prawa OzN wciąż są zbyt często utożsamiane wyłącznie z prawami socjalnymi i świadczeniami pieniężnymi. Bartosz Tarnowski z Polskiego Forum Osób z Niepełnosprawnościami zauważył, że choć wsparcie finansowe jest fundamentem walki z ubóstwem i „pcha człowieka przez życie” – przekładając się na konkretną jakość sprzętu czy niezależność – to nie może ono zastępować walki o pełną podmiotowość. Istnieje ryzyko, że ograniczenie postulatów do wysokości renty sprawi, iż państwo poczuje się zwolnione z dalszych działań na rzecz usuwania barier formalnych i społecznych. Co więcej, badania wykazują niepokojącą tendencję: o ile ogólne poparcie dla praw OzN jest wysokie, o tyle drastycznie spada ono, gdy przechodzi się do konkretnych sytuacji, takich jak prawo do posiadania dzieci przez osoby z niepełnosprawnością ruchową.

Zapytany o to, jak niska świadomość Konwencji przekłada się na jakość tworzonego w Polsce prawa dotyczącego osób z niepełnosprawnościami, Bartosz Tarnowski przypomniał, że konkretna wiedza zwiększa odwagę do działania. – Jeżeli z raportu wynika, że wiedza jest porównywalna wśród OzN i szerokiego społeczeństwa, to ciężko, żeby OzN myślały o tych prawach i miały na ich temat wiedzę, opinię i postulaty – wskazał. Zwrócił uwagę, że postawy i świadomość polityków również bywają problematyczne. Często decydenci nadal są przekonani, że osobą z niepełnosprawnościami najlepiej zaopiekuje się instytucja. Natomiast na przykład w dyskusjach o asystencji osobistej politycy często postrzegają tą instytucję jako kolejne świadczenie finansowe, sprowadzające się do opłacenia komuś opiekuna. 

Ważnym głosem w dyskusji była kwestia prawa do samostanowienia, które nie powinno być różnicowane ze względu na rodzaj niepełnosprawności. Joanna Piotrowska stanowczo sprzeciwiła się hierarchizacji praw, wskazując, że osoby z niepełnosprawnością intelektualną, przy odpowiednim wsparciu, również mają prawo o sobie decydować, realizując zasadę „nic o nas bez nas”. Zmiana ta wymaga odejścia od decydowania za OzN na rzecz wspierania ich autonomii we wszystkich sferach życia.

Istotną rolę w procesie wdrażania standardów Konwencji odgrywają uczelnie wyższe, które w ciągu ostatnich dwóch dekad przeszły ogromną ewolucję. Jak wskazała prof. Ewa Giermanowska, obecnie w polskim systemie szkolnictwa wyższego kształci się około 24 tysięcy studentów z niepełnosprawnościami, którzy są widoczną i aktywną częścią społeczności akademickiej. Uczelnie stały się prekursorami w oferowaniu wsparcia nie tylko poprzez infrastrukturę, ale także system asystentów czy dostępność cyfrową. Obecnie największym wyzwaniem dla akademii jest wypracowanie metod wsparcia dla rosnącej grupy osób w spektrum autyzmu oraz doświadczających kryzysów psychicznych, które często nie posiadają formalnych orzeczeń o niepełnosprawności, a wymagają dostosowania procesów komunikacyjnych i edukacyjnych. Wszystkie te działania potwierdzają, że budowanie pełnej dostępności jest procesem ciągłym, wymagającym interdyscyplinarnego podejścia i stałego angażowania samych zainteresowanych.

Jak podkreślano, centralnym punktem dyskusji o wdrażaniu Konwencji jest walka o prawo do samostanowienia i sprzeciw wobec ubezwłasnowolnienia. Samorzecznicy postulują odejście od systemu opartego na czystej opiece i świadczeniach finansowych na rzecz modelu wspierającego niezależne życie. Dla Joanny Piotrowskiej esencją tych zmian jest możliwość podejmowania własnych, przemyślanych decyzji: „Ważne jest, aby OzN miały wpływ na to, co ich dotyczy, nie może być tak, że ktoś za nas decyduje”. Postulat ten dotyczy również osób z niepełnosprawnością intelektualną, które – jak zaznacza Piotrowska – przy odpowiednim wsparciu i rehabilitacji są w stanie funkcjonować normalnie i rozumieć otaczającą je rzeczywistość, łamiąc krzywdzące stereotypy.

Realizacja założeń Konwencji w praktyce to także zapewnienie warunków do samodzielnego mieszkania, co dla wielu osób jest kluczem do autonomii. Joanna Piotrowska, która od 18. roku życia mieszka sama, wskazuje na pilną potrzebę rozwoju mieszkań wspomaganych oraz codziennej pomocy asystenckiej. Jednakże, obok nadziei na zmiany, w środowisku pojawia się uzasadniona obawa, by działania państwa nie ograniczyły się jedynie do tworzenia „martwych” instytucji formalnych, które nie dotrą do osób spoza dużych ośrodków miejskich. Dodatkowym wyzwaniem pozostaje wciąż wysokie społeczne przyzwolenie na ograniczanie praw OzN w tak fundamentalnych kwestiach jak życie rodzinne, małżeństwo czy edukacja włączająca.

W toku dyskusji pojawiło się również pytanie o to, jak zreformować polski system orzecznictwa, by był on zgodny z KPON. - Polski system jest skomplikowany i trudny do zrozumienia – wskazała prof. Ewa Giermanowska. Krzyżują się w nim różnego typu orzeczenia, diagnozy i opinie. Osoby z niepełnosprawnościami mają przez to nie tylko problemy z załatwieniem właściwego orzeczenia, ale także z jego interpretacją i użytecznością.

Ważne linki:

Załączniki:

Autor informacji: Krzysztof Michałowski
Data publikacji:
Osoba udostępniająca: Krzysztof Michałowski