RPO w mediach o mijającej kadencji, sprawie migrantów i śmierci Igora Stachowiaka
Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek udzielił 5 czerwca 2026 r. wywiadu dla Radia TOK FM. Mówił m.in. o postępowaniu ETPC w sprawie śmierci Igora Stachowiaka i sytuacji uchodźców w Polsce. Red. Jacek Żakowski pytał także o podsumowanie kończącej się kadencji RPO. - Mam przekonanie, że przez te pięć lat udało się pokazać władzy te standardy, które powinna respektować - odpowiedział RPO.
Możliwość wznowienia postępowania w sprawie śmierci w komisariacie Policji
Red. Jacek Żakowski rozpoczął rozmowę od sprawy śmierci Igora Stachowiaka w maju 2016 roku w komisariacie Policji we Wrocławiu. Bliscy zmarłego powołują się na nową opinię biegłej, według której mężczyzna miał zostać uduszony.
Rzeczywiście ta sprawa została rozstrzygnięta w sposób dosyć kontrowersyjny, bo doszło do skazań funkcjonariuszy. Natomiast to były wyroki skazujące za przekroczenie uprawnień, znęcanie się, a nie za pozbawienie życia – mówił Marcin Wiącek. W 2023 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację RPO w tej sprawie, złożoną przez Rzecznika poprzedniej kadencji.
Odnosząc się do przytaczanej przez bliskich zmarłego ekspertyzy, RPO podkreślił, że w tej chwili to prokuratura jest instytucją, która powinna sprawę przeanalizować i podjąć decyzję i zaznaczył, że z prawnego punktu widzenia możliwe jest wznowienie śledztwa. RPO przypomniał też, że w tej sprawie od kilku lat toczy się postępowanie w Europejskim Trybunale Praw Człowieka.
ETPC może stwierdzić, że zostało przeprowadzone nierzetelne śledztwo w tej sprawie. Stwierdzenie zasadności tego typu zarzutu może skłonić prokuraturę do wznowienia tego postępowania. (…) To bardzo silny argument prawny – zaznaczał Marcin Wiącek.
Pięć lat wskazywania władzy standardów, które powinna respektować
Marcin Wiącek podkreślał, że rolą RPO jest pokazywanie standardów, do których należy dostosować przepisy prawa i działanie władzy publicznej – np. w obszarze władzy sądowniczej czy funkcjonowania Policji.
-Mam przekonanie, że przez te pięć lat udało się pokazać władzy te standardy, które powinna respektować. Udało się zasygnalizować bardzo wiele problemów o charakterze generalnym, ale też udało się dostrzec bardzo wiele spraw indywidualnych. Myśmy wnieśli setki tych środków odwoławczych w różnego rodzaju postępowaniach i znaczna część, większość nawet tych środków odwoławczych była uwzględnionych przez sądy – mówił RPO o mijającej kadencji.
Powiedział, że istotnym obszarem działania BRPO w ostatnich latach były sprawy uchodźców i migrantów. - W lipcu 2021 roku zostałem Rzecznikiem Praw Obywatelskich, a w sierpniu rozpoczął się kryzys na granicy polsko-białoruskiej, więc podczas pięcioletniej kadencji był to jeden z najważniejszych problemów. (…) W 2022 roku doszło do agresji rosyjskiej na Ukrainę, gdzie również pojawiły się problemy wynikające z niespotykanego dotąd napływu uchodźców do naszego kraju – zaznaczył.
RPO podkreślał, że należy tłumaczyć władzy, że w imię bezpieczeństwa publicznego można ograniczać wolności i prawa człowieka, ale tak, aby rozwiązanie, które się wprowadza nie szło za daleko. Problemy trzeba rozwiązywać w sposób proporcjonalny, a nie w taki sposób jak to uczyniono w ubiegłym roku – czyli generalnym zakazem (poza wyjątkami tzw. grup wrażliwych) ubiegania się o status uchodźcy, gdy chodzi o osoby przekraczające granicę polsko-białoruską.
-W działaniach każdej władzy pojawia się brak proporcjonalności - problem rozwiązuje się grubym cięciem, a należy użyć skalpela – podsumował RPO.
