Biuletyn Informacji Publicznej RPO

Pozbawienie obywatela przebywającego za granicą prawa do dwuinstancyjnego rozpatrzenia sprawy. Kasacja RPO

Data:
  • Wobec obywatela przebywającego za granicą Sąd Okręgowy wydał wyrok łączny orzekający karę pozbawienia wolności
  • Wcześniej nie wysłał jednak do niego obligatoryjnego pouczenia o treści i konsekwencjach stosowania reguł doręczeń. Pisma procesowe, w tym informację o terminie rozprawy, na której ogłoszono wyrok, pozostawiono w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia
  • Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację na korzyść skazanego. Sąd przyjął bowiem reżim doręczeń wynikający z art. 138 k.p.k. mimo braku pouczenia o treści i konsekwencjach stosowania tego przepisu oraz bez umożliwienia mu ustanowienia adresata dla doręczeń.

Wniosek RPO 

RPO jest zobowiązany wskazać, że skład rozpoznający kasację powinien być ukształtowany z uwzględnieniem wyroku TSUE z 4 września 2025 r., C-225/22, „R" S.A. przeciwko AW „T" sp. z o.o. W wyroku tym Trybunał, nawiązując do wyroku TSUE z 21 grudnia 2023 r., C-718/21, L.G. przeciwko Krajowej Radzie Sądownictwa, podkreślił, że obowiązkiem sądu krajowego jest zbadanie sposobu powołania sędziów SN rozstrzygających sprawę, zaś w razie stwierdzenia ich powołania w sposób analogiczny, jak w sprawie C-718/21, jeżeli jest to niezbędne dla zapewnienia pierwszeństwa prawa Unii, uznanie takiego orzeczenia za niebyłe.

Wyrok TSUE z 4 września 2025 r. odnosi się do orzeczeń składów SN, w których zasiadał sędzia powołany w 2018 r. na podstawie uchwały KRS, której wykonanie wstrzymano postanowieniem NSA, następnie uchylonym przez NSA. Z wyroku TSUE wynika, że jeśli w rozpoznaniu kasacji weźmie udział sędzia SN powołany w tych okolicznościach, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że wyrok SN zostanie uznany za niebyły przez inne sądy oraz organy państwa. Dlatego RPO wnosi o takie ukształtowanie składu w tej sprawie, by wykluczyć wystąpienie skutku, o jakim mowa w wyroku w sprawie C-225/22.

Stan faktyczny

Obywatel zamieszkały za granicą zwrócił się do SO o wydanie wyroku łącznego, wskazując na szereg wyroków skazujących lub łącznych wobec siebie. SO zgromadził odpowiednią dokumentację, ale nie skierował do skazanego pisma z pouczeniem o treści i konsekwencjach stosowania reguł doręczeń z art. 138 Kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z nim strona, a także osoba niebędąca stroną, której prawa zostały naruszone, nieprzebywająca w kraju ani w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, ma obowiązek wskazać adresata dla doręczeń w kraju lub w innym państwie członkowskim UE; w razie nieuczynienia tego pismo wysłane na ostatnio znany adres w kraju lub w innym państwie członkowskim UE albo, jeżeli adresu tego nie ma, załączone do akt sprawy uważa się za doręczone.

Mail wysłany przez sąd nie stanowił pouczenia o treści przepisu i wynikających z niego konsekwencji, tj. konieczności ustanowienia adresata dla doręczeń w Polsce lub innym kraju UE, pod rygorem uznania korespondencji za doręczoną. Byłoby to dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdyby skazany został prawidłowo i skutecznie pouczony.

Ponadto w mailu do skazanego z listopada 2021 r., wysłanej pod adresem jego poczty elektronicznej, system informatyczny wygenerował komunikat „serwer docelowy nie wysłał żadnego powiadomienia o dostarczeniu”. SO  nie podjął zaś próby weryfikacji skuteczności przesłania maila skazanemu.

W następstwie tego  wadliwego procedowania SO wyznaczył termin rozprawy, a zawiadomienie skazanego o tym pozostawiono w aktach ze skutkiem doręczenia. Obywatel nie stawił się na rozprawie 11 stycznia 2022 r., na której opublikowano wyrok z ustnymi motywami. Wobec niewniesienia środka odwoławczego wyrok łączny uprawomocnił się.

Zarzut kasacji RPO 

W kasacji na korzyść skazanego zastępca RPO Stanisław Trociuk zarzucił wyrokowi łącznemu rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie prawa procesowego, tj. art. 16 § 2 k.p.k. w zw. z art. 138 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. Polegało to na nieudzieleniu skazanemu pouczenia o treści i konsekwencjach stosowania art. 138 k.p.k. - mimo nieodzowności tego w realiach sprawy. 

W konsekwencji przyjęto fikcję doręczenia zawiadomienia o terminie rozprawy poprzez pozostawienie go w aktach ze  skutkiem doręczenia. Wobec braku wiedzy o terminie rozprawy, na której zapadł wyrok łączny, pozbawiło to skazanego możliwości realizacji uprawnień procesowych, w tym prawa do udziału w rozprawie, do wystąpienia o pisemne uzasadnienie wyroku oraz wniesienia środka zaskarżenia i jego rozpoznania przez sąd odwoławczy. W efekcie wyrok, któremu potem skazany się sprzeciwił, uprawomocnił się w pierwszej instancji, mimo że brak pouczenia o treści art. 138 k.p.k., nie może wywoływać negatywnych skutków dla zainteresowanego w zakresie jego prawa do obrony.

Kasacja wnosi o uchylenie wyroku łącznego i przekazanie sprawy SO do ponownego rozpoznania.

Argumentacja RPO 

W orzecznictwie od dawna prezentowany jest pogląd, że dla zastosowania reżimu doręczeń z art. 138 k.p.k., nieodzowne jest uprzednie pouczenie przez organ prowadzący postępowanie. Zbieżne poglądy formułowane są także w doktrynie.

Obywatel nie został zatem prawidłowo pouczony o treści art. 138 k.p.k. Mail nie stanowi bowiem pouczenia - przywołania treści przepisu i wskazania jakie warunki oraz pod jakimi rygorami skazany, jako mieszkający zagranicą, ma spełnić - lecz zdawkową, nieopatrzoną szerszym omówieniem ani uzasadnieniem informację, że doręczenia realizowane są w trybie art. 138 k.p.k., bez podania jednak czy chodzi o kierowanie pism na ostatni znany adres skazanego w kraju lub UE, czy też o pozostawianie korespondencji w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Brak takiego pouczenia nie może wywoływać ujemnych skutków procesowych dla osoby skazanego, tymczasem skutki takie w sprawie wystąpiły.

Skazany wnosił o "zaoczne" wydanie wyroku łącznego, wskazując, że nie stawi się na rozprawach. Nie dezaktualizowało to jednak obowiązku sądu co do pouczenia i doręczenia zawiadomienia o terminie rozprawy. O ile udział w rozprawie jest co do zasady prawem, nie obowiązkiem skazanego, o tyle jego bezwzględnym prawem jest  wiedza o terminie pierwszej rozprawy. Nawet wobec nieobecności, pozwala to na realizację uprawnień procesowych.

Skoro zaś SO wystosował do skazanego zawiadomienie o terminie rozprawy - aczkolwiek w sposób wadliwy zastosował rygor fikcji doręczenia z art. 138 k.p.k. - to nie budzi wątpliwości, że zawiadomienie oskarżonego o rozprawie było obligatoryjne. A wniosek jego obrońcy o udostępnienie akt i wykonanie fotokopii złożono 21 stycznia 2022 r. – już po uprawomocnieniu wyroku łącznego.

Gdyby skazany wiedział o terminie rozprawy i wyroku łącznego, złożyłby apelację. Z lektury akt sprawy – w ich części po uprawomocnieniu orzeczenia – wynika, że sprzeciwiał się on wyrokowi.  Skoro na jego mocy będzie musiał zaś spędzić wiele lat w więzieniu, oczywiste jest, że wniósłby apelację od ówcześnie nieprawomocnego wyroku. 

Wadliwość procedowania SO miała charakter rażący oraz istotnie wpłynęła na treść orzeczenia. Sąd przyjął bowiem reżim doręczeń wynikający z art. 138 k.p.k. mimo braku pouczenia o treści i konsekwencjach stosowania tego przepisu - bez umożliwienia zainteresowanemu ustanowienia adresata dla doręczeń.

Tym samym SO rażąco naruszył przepisy prawa procesowego, tj. art. 16 § 2 k.p.k. w zw. z art. 138 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k., co miało istotny wpływ na treść wyroku łącznego. Nie otrzymawszy zawiadomienia o rozprawie, na której zapadł wyrok, obywatel został pozbawiony prawa do obrony w postaci umożliwienia udziału w rozprawie i przedstawiania swych racji. Brał w niej zaś udział prokurator, wnosząc o rozstrzygnięcie najmniej korzystne dla skazanego, co w konsekwencji uniemożliwiło wystąpienie z wnioskiem o uzasadnienie i środkiem odwoławczym, pozbawiając skazanego prawa do dwuinstancyjnego rozpatrzenia sprawy.

II.511.13.2024

Autor informacji: Łukasz Starzewski
Data publikacji:
Osoba udostępniająca: Łukasz Starzewski