RPO w mediach o zniesławieniu i kryzysie w TK
20 października 2026 r. rzecznik praw obywatelskich Sylwia Gregorczyk Abram była gościem programu Poranek TOK FM, w którym rozmawiała z red. Maciejem Kluczką m.in. o postulatach dotyczących przestępstwa zniesławienia, kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym i interwencji Policji wobec obywatela w okolicy gmachu TK.
Przestępstwo zniesławienia - art. 212 k.k.
Redaktor zapytał rzeczniczkę o jej stanowisko nt. przepisu 212 Kodeksu karnego, dotyczącego przestępstwa zniesławienia.
Rzecznik wskazała, że jednym z proponowanych rozwiązań jest nie tyle całkowita dekryminalizacja zniesławienia, tylko częściowa depenalizacja obejmująca m.in. zniesienie kary pozbawienia wolności za zniesławienie. Przestałoby być również przestępstwem pomówienie niepubliczne i wobec osób prawnych, a nie fizycznych. Takie wyjście zaproponowała Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego.
– Pytaliśmy Ministerstwo Sprawiedliwości, czy ta propozycja może wrócić do gry – mówiła Sylwia Gregorczyk-Abram. – To rozwiązanie nie jest idealne, ale dobrze odpowiada na wywoływany przez art. 212 k.k. efekt mrożący – wobec dziennikarzy, aktywistów, i mrożenie debaty publicznej.
Rzecznik podkreśliła, że w zakresie, w jakim zniesławienie zostałoby zdepenalizowane, nadal byłaby dostępna droga postępowania cywilnego. – Takie spory dotyczące wolności słowa powinny być przede wszystkim rozstrzygane na drodze cywilnej – mówiła rzecznik i dodała, że procedura cywilna również powinna zostać odpowiednio zaktualizowana.
RPO odniosła się również do innych koncepcji nt. tego problemu. – Niektórzy uważają, że jest wykreślenie tego artykułu jest absolutnie niemożliwe, bo czują się wtedy bezbronne wobec ataków słownych które mogłyby być na nich przeprowadzane, bo droga cywilna jest dla nich zbyt kosztowna.
Sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym
Redaktor zapytał RPO czy uważa, że niedopuszczanie do pracy sędziów TK, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta nie w jego fizycznej obecności, narusza ich prawa obywatelskie.
- Ja uważam, że tak. Mało się o tym mówi też z perspektywy tych osób, które są niedopuszczane do wykonywania swoich obowiązków sędziowskich, które zrezygnowały ze swojego dotychczasowego życia, nie mają też środków dochodu.
- A oprócz tego, i to jest z mojej perspektywy najważniejsze, obywatele są pozbawieni Trybunału, w którym zasiadają prawidłowo wybrane osoby. I nie ma kto rozpatrzyć na przykład skargi konstytucyjnej.
- Ja uważam, że żaden przedstawiciel władzy wykonawczej ani ustawodawczej nie powinien sygnalizować, podpowiadać tego, co powinni robić niezależni sędziowie. Tak w Trybunale Konstytucyjnym, ani w żadnym innym organie sądowym. Sądy są niezależne. – powiedziała RPO zapytana o komentarze polityków na temat sytuacji w TK.
Interwencja Policji w okolicy siedziby TK
Redaktor zapytał również rzecznik o głośną w ostatnich dniach sprawę interwencji Policji wobec mężczyzny w okolicy siedziby TK w Warszawie.
– Te sprawę podjęliśmy z urzędu. Pytam o tą sytuację dlatego, że doszło do starcia obywatela z Policją. Dopiero po tym, jak otrzymamy te informacje, będziemy mogli wyrobić stanowisko co do proporcjonalności i zasadności tej interwencji.
