RPO Marcin Wiącek wziął udział w konferencji OIRP „Anatomia współczesnego zaufania publicznego”
Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek wziął udział w konferencji pt. „Anatomia współczesnego zaufania publicznego”, która odbyła się 17 kwietnia 2026 r. Rzecznik wygłosił wykład otwierający, w którym mówił o zawodach zaufania publicznego w świetle praktyki RPO.
W wydarzeniu zorganizowanym przez Okręgowa Izbę Radców Prawnych w Warszawie wzięli udział również: dyrektor Zespołu prawa konstytucyjnego, europejskiego i międzynarodowego Anna Białek w panelu zatytułowanym „Transparentność jako nowa waluta profesjonalizmu. Budowanie kapitału społecznego w dobie otwartej komunikacji” oraz zastępca dyrektora Zespołu prawa konstytucyjnego, europejskiego i międzynarodowego Marek Chochowski w panelu pt. „Cyfrowe Zaufanie – czy algorytm może mieć etos?”
Wystąpienie RPO
W wykładzie otwierającym Marcin Wiącek mówił o problematyce samorządów zawodów zaufania publicznego z punktu widzenia zadań Rzecznika Praw Obywatelskich zwracając uwagę, że BRPO podejmowało liczne sprawy dotyczące tej problematyki – zarówno wystąpienia generalne jak i interwencje w sprawach indysidualnych, a do biura wpływały skargi zarówno osób wykonujących zawody zaufania publicznego, jak też osób korzystających z ich usług.
RPO przypomniał, że osoby wykonujące zawody zaufania publicznego podejmują się działalności o szczególnie istotnym znaczeniu z punktu widzenia interesu publicznego oraz ochrony wolności i praw człowieka. Co wymaga stworzenia przez państwo gwarancji zaufania do profesjonalizmu, rzetelności i uczciwości osób wykonujących dany zawód.
Zgodnie z Konstytucją władza publiczna może – w drodze decentralizacji zadań publicznych – powierzyć sprawowanie pieczy nad wykonywaniem zawodu zaufania publicznego samorządom. Rzecznik wiążą się z tym problemy, w których niejednokrotnie wypowiadali się kolejni Rzecznicy Praw Obywatelskich. Dochodziło również do sporów, które kończyły się orzeczeniami sądowymi czy wyrokami Trybunału Konstytucyjnego.
- Chodzi o to, czym jest i na czym może polegać – ściślej, na czym powinna polegać – „piecza” nad wykonywaniem zawodu, a co nie mieści się w tym pojęciu – zauważył Marcin Wiącek.
Rzecznik następnie omówił przykładowe problemy zwracając w pierwszej kolejności uwagę na problem obowiązkowej przynależność do samorządu. Przypomniał wniosek RPO do Trybunału Konstytucyjnego z 2009 r. dotyczący tej kwestii. Do wydania wyroku jednak nie doszło, gdyż wniosek został w tym zakresie wycofany.
- Mimo niezwykle obszernej i wielowątkowej argumentacji, kładącej nacisk na podmiotowość jednostki i zasadę proporcjonalności, zarzut niekonstytucyjności nie znajdował dostatecznych podstaw – tłumaczył Rzecznik. - Trudno sobie bowiem wyobrazić, w jaki sposób samorząd miałby sprawować skuteczną pieczę nad wykonywaniem zawodu, gdyby przynależność do niego była dobrowolna – dodał.
RPO wskazał, że występują liczne problemy związane z tym, że pewnego typu usługi są bardzo zbliżone do usług, które powinny być zastrzeżone dla zawodów posiadających samorząd i przywołał przykłady skarg osób pokrzywdzonych przez tzw. kancelarie odszkodowawcze. Ustawodawca problemu tego do dzisiaj nie rozwiązał mimo gotowych propozycji przedstawianych np. przez Naczelną Radę Adwokacką czy Polską Izbe Ubezpieczeń.
- Można powiedzieć, że dzisiaj państwo nie zabezpiecza odpowiednio ludzi przed działaniami nieuczciwych przedsiębiorców, którzy wręcz – posługując się nazwą „kancelaria” – wprowadzają w błąd obywateli, gdyż ci sądzą, że mają do czynienia z profesjonalnymi prawnikami – zaznaczył Rzecznik.
Kolejnym przykładem przedstawionym przez Rzecznika były problemy osób posiadających kredyty gotówkowe lub kredyty hipoteczne oparte na wskaźniku WIBOR.
Kolejny przykład dotyczy uchwalonej niedawno ustawy o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów. RPO wskazał, że wprowadza ona dobre rozwiązanie, że tylko zarejestrowany psycholog, a więc osoba, która ukończyła odpowiednie studia, może udzielać świadczeń psychologicznych. Natomiast tzw. pomoc psychologiczna czy tzw. wsparcie psychologiczne – np. terapia dla par, terapia uzależnień – może być udzielane przez osoby, które są po weekendowych kursach prowadzonych przez Internet przez różnego rodzaju firmy szkoleniowe.
- Jest to sytuacja groźna dla społeczeństwa, zwłaszcza mając na uwadze rosnące zapotrzebowanie na pomoc psychologiczną w naszym kraju oraz sytuację państwowej służby zdrowia, gdzie czas oczekiwania na wizytę u psychologa wynosi czasem nawet kilka miesięcy – tłumaczył.
a ponadto wymagane jest skierowanie. A nie trzeba tłumaczyć, że dobra terapia może człowiekowi uratować życie, natomiast zła terapia, prowadzona przez osobę do tego nieprzygotowaną – może mu życie zniszczyć i pogłębić kryzys.
Marcin Wiącek wskazał, że Państwo, a najlepiej samorządy zawodowe, powinny sprawować skuteczny nadzór nad funkcjonowaniem tego typu podmiotów. Ich działalność ma bowiem związek z najistotniejszymi, najbardziej wrażliwymi aspektami życia człowieka.
- Klientami tych podmiotów są ludzie znajdujący się w kryzysie – zdrowotnym, psychicznym czy finansowym, i z tego powodu bardziej podatni na manipulację i skłonni do podejmowania pochopnych decyzji. Takich ludzi należy otoczyć szczególną opieką – dodał i wskazał, że służyłoby temu niewątpliwie odpowiednie „uszczelnienie” ustaw o samorządach osób wykonujących zawody zaufania publicznego.
Rzecznik mówił również o konieczności ustawowego zagwarantowania samorządom zawodowym skutecznych środków prawnych umożliwiających efektywne sprawowanie pieczy nad wykonywaniem zawodu, w tym tematem odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zwrócił tutaj uwagę, że jedną z głównych kategorii spraw prowadzonych w BRPO, które dotyczą tej problematyki jest przewlekłość postępowań dyscyplinarnych, a także bezczynność organów dyscyplinarnych, ale również konieczność zapewnienia odpowiednich procedur i gwarancji uczestnikom postępowań dyscyplinarnych.
Następnie RPO mówił o stanowieniu prawa i wskazał, że akty normatywne wydawane przez samorządy zawodowe – w szczególności kodeksy etyczne – nie powinny w sposób nadmierny wkraczać w sferę wolności i praw członków samorządów, zwłaszcza gdy nie ma do tego wyraźnej podstawy w ustawie. Przytoczył przykłady toczącego się przed TK postępowania dotyczącego przepisów Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu czy też przyjmowane przez korporacje zakazy tzw. reklamy osobistej.
Rzecznik wskazał też na inne kwestie jak reglamentacja wynagrodzeń osób wykonujących zawody zaufania publicznego (taksa notarialna, stawki minimalne), tajemnicę zawodową, czy problemy aplikantów i zadeklarował, że wszelkie postulaty, które padną na konferencji, będą wzięte pod uwagę przez BRPO i staną się przyczynkiem do wystąpień lub interwencji.
Kończąc swoje wystąpienie Marcin Wiącek podkreślił, że wszyscy Rzecznicy Praw Obywatelskich dostrzegali ogromną rolę samorządów zawodowych w gwarantowaniu należytej ochrony wolności i praw człowieka, starali się wspierać samorządy w sytuacji, gdy ich niezależność była zagrożona, a także gdy podejmowano działania zmierzające do ograniczenia środków prawnych, które służą sprawowaniu pieczy nad wykonywaniem zawodów zaufania publicznego.
- Z drugiej strony, samorządy zawodowe to również element władzy publicznej. Dlatego w relacji z obywatelami, w tym członkami samorządu, samorządy powinny się kierować zasadami konstytucyjnymi, a szczególnie zasadami określającymi granice i ograniczenia ingerencji władzy w wolności i prawa jednostek – zaznaczył Rzecznik i życzył uczestnikom konferencji owocnej dyskusji.
