RPO jest jak kapitan. Musi doprowadzić statek do portu. Bodnar do swojego następcy. Adam Bodnar dla Oko.press

Data:

Biuro Rzecznika Obywatelskiego tworzy trzysta osób, z czego prawie dwustu prawników, specjalistów w różnych dziedzinach. Są tam ludzie o wielkiej pamięci instytucjonalnej, z wiedzą na temat różnych problemów, które w Polsce występują do lat. Nowy RPO powinien to uszanować - mówi RPO Adam Bodnar w rozmowie z Anną Wójcik opublikowanej przez oko.press

Anna Wójcik: Polska według raportu V-Dem Democracy Institute jest najszybciej odchodzącym od demokracji liberalnej państwem na świecie. Tempo było szybkie, ale jednak rządzącym udało się przejąć pewne kluczowe instytucje dopiero po kilku latach. Choć, zdaje się, że taki mieli plan od samego początku. Jakie były ośrodki oporu?

Adam Bodnar: Tak, uważam, że taki był plan od samego początku. Już w 2016 roku, po zamachu na Trybunał Konstytucyjny, przedstawiałem scenariusz, który, jak się okazało, jest realizowany. Mówiłem, że zmiany dotkną sądów, prokuratury, mediów, wpłyną na wiele obszarów naszego życia.

Nie trzeba było być wielkim odkrywcą, żeby porównywać sytuację w Polsce do tej na Węgrzech. Obóz władzy, za pomocą instrumentów prawnych, nie wahając się łamać konstytucji, zmierzał do osiągnięcia takich samych czy podobnych efektów ustrojowych, jak Viktor Orbán.

Autor informacji: Agnieszka Jędrzejczyk
Data publikacji: 2021-06-02 08:30:51
Osoba udostępniająca: Agnieszka Jędrzejczyk