Biuletyn Informacji Publicznej RPO

Tymczasowe aresztowania za długie i bez maksymalnego terminu. Marcin Wiącek pisze do Adama Bodnara (wideo)

Data:
  • Mimo orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego polskie prawo nadal nie określa jednoznacznych przesłanek przedłużenia tymczasowego aresztowania, pozwalających przewidzieć jego maksymalny czas po pierwszym wyroku sądu I  instancji
  • Komitet ONZ Przeciwko Torturom wskazał, że areszty powinny być stosowane wyjątkowo i powinien istnieć maksymalny ich termin
  • Polska powinna także powstrzymać praktykę przedłużania tymczasowego aresztowania, zwłaszcza ich sześciomiesięcznych przedłużeń po pierwszym wyroku sądu I instancji 

Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek pisze w tej sprawie do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara. 

RPO od dawna zajmuje się praktyką stosowania oraz przedłużania przez sądy najbardziej dolegliwego środka zapobiegawczego, jakim jest tymczasowe aresztowanie.

Co mówią raporty NGO-sów

Jak wynika z raportu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka „Tymczasowe aresztowanie - (nie)tymczasowy problem. Analiza aktualnej praktyki stosowania tymczasowego aresztowania", a także z badań aktowych Biura RPO, przewlekłość stosowania aresztowania wciąż jest problemem systemowym. Świadczy o tym liczba aresztowanych, która przekracza 10% ogółu wszystkich osadzonych.

Raport Fundacji Court Watch „Aktualna praktyka stosowania tymczasowych aresztowań w Polsce. Raport z badań empirycznych" wykazał, że w latach 2015-2019 liczba osób przebywających w polskich aresztach śledczych zwiększyła się  o 100%. Wzrasta także długość tych aresztowań. W Polsce oskarżeni muszą czekać w areszcie śledczym na prawomocny wyrok średnio 9 miesięcy. W większości krajów UE średnia ta nie przekracza 6 miesięcy.

Przyczyną większej liczby  i długości aresztowań jest znaczny wzrost liczby wniosków prokuratorów,  począwszy od 2016 r. Jak wynika ze sprawozdania Prokuratury Krajowej, w 2022 r. wystąpiono do sądów o tymczasowe aresztowanie w 22 882 sprawach; sądy zastosowały areszt w 19 901 przypadkach. Mimo lawinowego wzrostu liczby wniosków, sędziowie nie stali się wobec nich bardziej krytyczni - statystycznie akceptują one wciąż ponad 90% z nich. Fundacja wskazuje, że argumenty prokuratorów przyjmowane są często bezkrytycznie, a podstawy zastosowania są niejasną parafrazą przepisów.

Najważniejszym mankamentem postanowień sądów są lakoniczne, wręcz pozorne uzasadnienia. Ani oskarżony, ani jego obrońca, często nie są w stanie się dowiedzieć, dlaczego sąd zdecydował się na ten środek. Z uzasadnień często nie wynika – co jest wbrew przepisom - aby rozważano wolnościowe alternatywy aresztu oraz okoliczności przemawiające za odstąpieniem od tej izolacji.

Fundacja Court Watch wskazuje na rozwiązania, które mogą ograniczyć społeczne i ekonomiczne koszty aresztu bez uszczerbku dla prawidłowości postępowań. To m.in. dozór elektroniczny oraz zryczałtowane odszkodowania dla osób niesłusznie aresztowanych.

Z obu raportów wynika, że niektóre nieprawidłowości w stosowaniu aresztowania, wskazywane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, są w Polsce powszechnie powielane. Stanowi to dowód na to, że mamy do czynienia z problemem o charakterze systemowym.

Co wynika z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego

Wskazując na nieprawidłowości związane z ustawowym unormowaniem kryteriów stosowania oraz przedłużania tymczasowego aresztowania i określenia maksymalnego jego czasu, Rzecznik złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją art. 258 § 2 i art. 263 § 7 Kodeksu postępowania karnego. TK wydał wyrok 10 lipca 2019 r. (sygn. akt K 3/16). 

A już w wyroku z 20 listopada 2012 r. (sygn. akt SK 3/12) TK orzekł, że „art. 263 § 7 Kodeksu postępowania karnego (...) w zakresie, w jakim nie określa jednoznacznie przesłanek przedłużenia tymczasowego aresztowania po wydaniu przez sąd pierwszej instancji pierwszego wyroku w sprawie, jest niezgodny z art. 41 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 40 w związku z art. 41 ust. 4 Konstytucji". Wyrok dotyczył pominięcia w zaskarżonym przepisie treści niezbędnych dla zachowania konstytucyjnego standardu. W uzasadnieniu TK stwierdził, że orzeczenie nakłada na ustawodawcę „obowiązek dokonania takich zmian w prawie, które uwzględniać będą zarówno złożone przyczyny przedłużającego się postępowania karnego i w jego konsekwencji tymczasowego aresztowania, jak i realną potrzebę zapewnienia ochrony dóbr wskazanych w art. 31 ust. 3 Konstytucji".

Mimo upływu 10 lat ustawodawca nie wywiązał się z nałożonego obowiązku. Przepisu nie zmieniono,  a praktyka jego stosowania nie tylko nie została ograniczona, ale wręcz staje się coraz bardziej punitywna, np. ze względu na podwyższanie przez ustawodawcę zagrożenia karą pozbawienia wolności za poszczególne przestępstwa. Problem nabiera szczególnego wyrazu w kontekście uchwalonej przez Sejm 7 lipca 2022 r. ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw.

Art. 263 § 7 k.p.k. nie został znowelizowany i nadal nie określa jednoznacznych przesłanek przedłużenia tymczasowego aresztowania pozwalających przewidzieć jego maksymalne granice czasowe po wydaniu pierwszego wyroku przez sąd I  instancji.

W  postanowieniu z 17 lipca 2019 r. (sygn. akt S 3/19) TK zasygnalizował Sejmowi uchybienia w prawie dotyczące stosowania tymczasowego aresztowania ze względu na surowość kary grożącej oskarżonemu oraz braku jednoznacznie określonych przesłanek przedłużenia aresztowania po wydaniu przez sąd I instancji pierwszego wyroku w sprawie - których usunięcie jest niezbędne do zapewnienia spójności systemu prawna. Trybunał wprost stwierdził, że obowiązywanie art. 258 § 2 k.pk.  i art. 263 § 7 k.p.k. jest nie do pogodzenia z Konstytucją.

Stanowisko Komitetu ONZ Przeciwko Torturom

Dodatkowo należy wskazać na stanowisko Komitetu ONZ Przeciwko Torturom (CAT) z 9 sierpnia 2019 r. w uwagach końcowych ws. 7.  sprawozdania Polski z realizacji Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania. Komitet niepokoi zakres stosowania i trwania tymczasowego aresztowania oraz to, że k.p.k. nie przewiduje maksymalnego terminu aresztowania.

Zastrzeżenia CAT budzi, że może być ono przedłużane bez uzasadnienia; że sądy mają problemy z uzasadnieniem przedłużaniem, a także fakt, że k.p.k. pozwala na 6-miesięczne przedłużenia aresztu po pierwszym wyroku sądu I instancji.

Komitet uważa zatem, że Polska powinna zagwarantować, że tymczasowe aresztowanie będzie stosowane wyjątkowo, jako środek ostateczny i ograniczony czasowo, a także ustanowić maksymalny termin, który byłby kontrolowany przez sąd prawa. Polska powinna również podjąć kroki dla powstrzymania praktyki przedłużania tymczasowego aresztowania, w szczególności sześciomiesięcznych przedłużeń po wydaniu pierwszego wyroku.

Rzecznik zwraca się do Ministra o rozważenie zainicjowania działań w celu wykonania wspomnianych orzeczeń TK oraz zaleceń Komitetu ONZ Przeciwko Torturom. Marcin Wiącek prosi Adama Bodnara o stanowisko.

RPO Marcin Wiącek: Przepisy o tymczasowym aresztowaniu muszą być jasne i precyzyjne 

Kadr z nagrania przedstawiający RPO Marcina Wiącka z naniesionym symbolem odtwarzania wideo - trójkątem w kole

W ostatnich latach znacząco zwiększyła się liczba osób w aresztach śledczych. Oskarżeni muszą czekać w areszcie na prawomocny wyrok średnio o połowę dłużej niż w innych państwach Unii Europejskiej. Nieprawidłowa jest też praktyka przedłużania tymczasowego aresztowania.

Już ponad 10 lat temu Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją przepisów w tym zakresie. Jednak wyrok nie został wykonany, a przepisy nie zostały zmienione. 

Polskie prawo nadal nie określa jednoznacznie, na jakiej podstawie można przedłużać tymczasowy areszt.

Uzasadnienia sądów bywają tak lakoniczne, że ani oskarżony, ani jego obrońca nie są w stanie się dowiedzieć, dlaczego sąd zdecydował się na ten środek.

Sądy często zbyt pochopnie i bezrefleksyjnie orzekają o pozbawieniu człowieka wolności, uwzględniając statystycznie 90 procent wniosków prokuratorów. 

Nie rozważają wolnościowych alternatyw. Istnieją przecież rozwiązania, które mogą ograniczyć społeczne i ekonomiczne koszty aresztu,  a jednocześnie zapewniają prawidłowy przebieg postępowań karnych. Na przykład dozór elektroniczny.

Na konieczność zmiany przepisów dotyczących tymczasowego aresztowania zwrócił też uwagę Komitet ONZ Przeciwko Torturom.

Nawet krótkie pozbawienie wolności może wpłynąć na życie człowieka. Pozbawić go dobrego imienia, naruszyć więzi rodzinne czy też doprowadzić do bankructwa.

Tymczasowe aresztowanie to najbardziej dolegliwy środek zapobiegawczy stosowany przez sądy. Pozbawia on wolności osoby, które nie zostały skazane prawomocnym wyrokiem i w świetle prawa są niewinne. Powinien być stosowany w ostateczności i z ograniczeniem czasowym.

Dlatego zaapelowałem do Ministra Sprawiedliwości o wykonanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Tak, aby przepisy, na podstawie których można pozbawić człowieka wolności były jasne, precyzyjne i nie budziły żadnych wątpliwości.

II.510.1292.2015

Ważne linki:

Załączniki:

Autor informacji: Łukasz Starzewski
Data publikacji:
Osoba udostępniająca: Łukasz Starzewski