Informacje o ciążach i wkładkach w Systemie Informacji Medycznej. Wątpliwości RPO - odpowiedź resortu zdrowia

Data:
  • Rozporządzenie Ministra Zdrowia przewiduje umieszczanie w Systemie Informacji Medycznej danych o ciąży danej kobiety czy jej wkładki domacicznej
  • Zakres przetwarzania danych osobowych powinien być szczegółowo doprecyzowany w ustawie, a nie w rozporządzeniu ministra
  • Poważne wątpliwości budzi konieczność przetwarzania przez władze danych dotyczących antykoncepcji - w ocenie RPO nie jest to niezbędne w demokratycznym państwie prawnym
  • AKTUALIZACJA: Dane z SIM nie służą żadnym instytucjom do analizy stanu zdrowia konkretnego pacjenta czy grupy pacjentów, a ich zbieranie ma na celu wyłącznie wymianę informacji pomiędzy pracownikami medycznymi podejmującymi leczenie konkretnego pacjenta – odpowiada MZ 
  • Dane te nie są kwalifikowane jako identyfikujące usługobiorcę, lecz świadczenie zdrowotne. Zmiany były zaś podyktowane koniecznością dostosowania polskich przepisów do regulacji europejskich

Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek napisał w tej sprawie do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.

8 listopada 2021 r. na stronie Rządowego Centrum Legislacji umieszczono projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia, zmieniającego jego rozporządzenie z 26 czerwca 2020 r. ws.  szczegółowego zakresu danych zdarzenia medycznego przetwarzanego w systemie informacji oraz sposobu i terminów przekazywania tych danych do Systemu Informacji Medycznej.  

Rozporządzenie zostało podpisane  3 czerwca 2022 r. RPO przekazuje ministrowi wątpliwości, które zrodziły się w trakcie analizy projektowanych jeszcze przepisów.

Na podstawie obecnie obowiązującego brzmienia przepisu rozporządzenia usługodawca przekazuje do SIM:
•    numer PESEL usługobiorcy;
•    numer PESEL przedstawiciela ustawowego usługobiorcy w przypadku noworodka; a w przypadku osób, którym nie nadano numeru PESEL - odpowiednio seria i numer paszportu albo innego dokumentu stwierdzającego tożsamość albo niepowtarzalny identyfikator nadany przez państwo członkowskie UE dla celów transgranicznej identyfikacji;
•    imię (imiona) i nazwisko usługobiorcy;
•    datę urodzenia i płeć usługobiorcy, o ile nie nadano jemu numeru PESEL lub świadczenie udzielane jest na postawie przepisów o koordynacji;
•    numer telefonu oraz adres poczty elektronicznej usługobiorcy albo adres poczty elektronicznej przedstawiciela ustawowego.

Dane dotyczące usługodawcy mają zatem charakter identyfikacyjny oraz kontaktowy.

Projekt (w pierwotnym brzmieniu) zakładał zaś rozszerzenie tego katalogu o:
•    kod gminy krajowego rejestru urzędowego podziału terytorialnego kraju miejsca zamieszkania usługobiorcy;
•    informacje o wyrobach medycznych zaimplantowanych u usługobiorcy;
•    informacje o alergiach usługobiorcy;
•    informacje o grupie krwi usługobiorcy;
•    informacje o ciąży usługobiorcy.

W systemie informacji w ochronie zdrowia przetwarzane są dane niezbędne do prowadzenia polityki zdrowotnej państwa, podnoszenia jakości i dostępności świadczeń opieki zdrowotnej oraz finansowania zadań z zakresu ochrony zdrowia. 

Tymczasem dane, o które projektodawca zamierzał poszerzyć katalog – zwłaszcza zaś informacja o ciąży usługobiorcy i o wyrobach medycznych zaimplementowanych u usługobiorcy - wykraczają poza zakres ich niezbędności, określony w ustawie o o systemie informacji w ochronie zdrowia.

Prawo do prywatności (art. 47 Konstytucji) jest zagwarantowane m.in. przez ochronę danych osobowych (art. 51 Konstytucji). Zasada autonomii informacyjnej (art. 51 ust. 2 Konstytucji) stanowi szczególny wyraz   prawa do prywatności - prawo do samodzielnego decydowania o ujawnianiu innym informacji dotyczących swojej osoby oraz prawo do  kontroli nad tymi informacjami, gdy są w posiadaniu innych podmiotów. 

Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt K 33/13) odniósł się do problemu dotyczącego możliwości tworzenia rejestrów medycznych w drodze rozporządzeń w świetle konstytucyjnych przepisów art. 47 i art. 51 ust. 1, 2 i 5 w związku z art. 31 ust. 3.  

Zaskarżając przepisy ustawy o sioz, RPO podkreślał, że są one niezgodne z Konstytucją, bo naruszają wymaganą ustawową formę dla ograniczeń prawa do prywatności i autonomii informacyjnej. TK wskazał, że „dla oceny spełnienia wymagania, aby ograniczenie autonomii informacyjnej następowało w drodze ustawy, istotne jest ustalenie, w jaki sposób zakres danych, które mogą być przetwarzane w danym rejestrze, został już wyznaczony w samej ustawie o systemie informacji”. 

Także Europejski Trybunał Praw Człowieka wypowiadał się nt. danych medycznych oraz możliwości ich gromadzenia przez agencję państwową. W sprawie L.H. przeciwko Łotwie ETPC uznał naruszenie art. 8 Konwencji, skoro prawo nie określało wystarczająco jasno zakresu swobody właściwych organów oraz sposobu wykorzystania danych. 

Rozszerzenie zakresu danych m.in. o informację o zaimplantowanych wyrobach medycznych i o ciąży należy uznać za wykraczające poza zakres mogący być szczegółowo doprecyzowany w akcie rangi podustawowej. 

Niedopuszczalne jest bowiem dowolne określenie w rozporządzeniu zakresu danych, które mogą być przetwarzane - co potwierdzał  niejednokrotnie TK. Ponadto TK określił, że ustawodawca może przekazać do unormowania rozporządzeniem wyłącznie niektóre sprawy szczegółowe i techniczne związane z przetwarzaniem danych osobowych.

Ważną kwestią jest problem proporcjonalności wkraczania w prywatność jednostki. Wkroczenie w prywatność, a więc naruszenie autonomii informacyjnej, musi być niezbędne dla osiągnięcia celów wskazanych w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Tylko to może uzasadniać naruszenie praw i wolności jednostki. 

Wątpliwości natury konstytucyjnej budzi rozszerzenie katalogu przetwarzanych danych o informację o wyrobie medycznym zaimplantowanym u usługobiorcy. Jest nią np. wewnątrzmaciczna wkładka antykoncepcyjna na życzenie, co reguluje rozporządzenie Ministra Zdrowia z 6 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.

O ile można uznać, że przetwarzanie danych dotyczących ciąży u usługobiorcy -  z zastrzeżeniem, że może się to mieścić w katalogu wyłączeń z  art. 31 ust. 3 Konstytucji z uwagi na zdrowie kobiety w ciąży - to poważne wątpliwości budzi konieczność przetwarzania przez władze danych dotyczących antykoncepcji stosowanej przez usługobiorcę. W ocenie RPO nie jest to niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.

Zgodnie z zasadą minimalizacji danych z ROD przetwarzane dane osobowe mają być adekwatne, stosowne oraz ograniczone do tego, co niezbędne do celów, w których są przetwarzane. W Ocenie Skutków Regulacji zarówno w projektowanym brzmieniu, jak również ostatniej wersji przedłożonej do podpisu Ministra Zdrowia wskazano jedynie, że poszerzony został katalog przekazywanych przez usługodawców danych pozwalający na identyfikację usługobiorcy oraz, że poszerzenie katalogu danych „przełoży się na zwiększenie dostępności i przejrzystości informacji przekazywanych do SIM, usprawni pracę personelu medycznego, ułatwi obieg dokumentacji medycznej i ograniczy koszty jej udostępniania”.

Wielokrotne przekazywanie tożsamych danych nie przyczynia się do zapewnienia ich przejrzystości, lecz wręcz do braku czytelności. I nie może być uznane za adekwatne, stosowne i ograniczone do tego, co niezbędne. 

Minister właściwy ds. zdrowia w ramach realizacji celów, o których mowa w art. 19 ust. 1 ustawy o sioz oraz w związku z art. 19 ust. 1a pkt 15, 16, 19 i 21 ustawy o sioz posiada normatywne narzędzia, by  monitorować stan zdrowia usługobiorcy w czasie ciąży, porodu i połogu oraz w związku z ewentualnymi pojawiającymi się wadami rozwojowymi wrodzonymi czy innymi stanami mogącymi pojawiać się w okresie okołoporodowym.

W zakresie informacji dotyczących zaimplantowanych wyrobów medycznych o działaniu antykoncepcyjnym przez usługobiorców, być może również rozważyć należy uprzednią nowelizację art. 19 ust. 1a i dodanie do obecnie obowiązującego katalogu zawierającego zakresy rejestrów medycznych, które mogą być tworzone, również obszaru dotyczącego antykoncepcji.

Rzecznik docenia wyjście przez Ministra Zdrowia naprzeciw uwagom zgłoszonym licznie do projektu nowelizacji rozporządzenia poprzez dodanie do poszerzanego katalogu danych wskazanych na wstępie odpowiednio wyrazów „o ile usługodawca uzyska je w związku z udzielaniem świadczenia zdrowotnego lub realizacją istotnej procedury medycznej". Nie zmienia to jednak faktu, że wątpliwości przedstawione przez Rzecznika w zakresie niezbędności poszerzenia zakresu danych i przetwarzania ich w demokratycznym państwie prawa – mimo dokonanej przez Ministra Zdrowia modyfikacji – pozostają aktualne.

Samo uzupełnienie przepisów nie odnosi się do zagrożenia związanego z możliwością sprawdzenia w SIM informacji o ciąży bądź zaimplementowanych wyrobach  medycznych przez podmioty mogące być tym  faktem potencjalnie zainteresowane. Ponadto także kwestia bezpieczeństwa danych pozostaje wciąż otwarta. Argument MZ w zakresie należytego zabezpieczenia danych zawartych w SIM wydaje się  niewystarczający wobec znanych i zgłaszanych przez Rzecznika incydentów związanych z dostępem do danych wrażliwych osób nieupoważnionych.

Przyjęte przez Ministra Zdrowia rozporządzenie, w zakresie, w jakim dane o usługobiorcy zostały poszerzone o informację o ciąży, budzi wątpliwości w zakresie przeznaczenia przekazywania tych danych, które de facto mogą i będą się dublować – w zakresie katalogu danych, o których mowa w art. 11 ust. 4 pkt 2 i 3 ustawy o sioz, a więc zarówno w części dotyczącej usługobiorcy, jak też w części dotyczącej identyfikacji udzielonego świadczenia (również w przypadku informacji o zaimplantowanych wyrobach medycznych).

RPO prosi o wyjaśnienie, na podstawie jakich opinii i analiz resort zdecydował o  rozpoczęciu działań legislacyjnych w celu gromadzenia danych o usługobiorcach niemających związku ze zdarzeniem medycznym, które raportowane jest w SIM.

Odpowiedź Macieja Miłkowskiego, podsekretarza stanu w MZ

Zgodnie z art. 56 ust. 2a ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia (Dz. U. z 2021 r. poz. 666, z późn. zm.), dalej: ustawa o SIOZ, od dnia 1 lipca 2021 r. usługodawcy są obowiązani przekazywać do Systemu Informacji Medycznej, dalej: SIM, dane zdarzenia medycznego przetwarzanego w systemie informacji. Katalog przedmiotowych danych określa rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 26 czerwca 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu danych zdarzenia medycznego przetwarzanego w systemie informacji oraz sposobu i terminów przekazywania tych danych do Systemu Informacji Medycznej (Dz. U. poz. 1253), dalej: rozporządzenie.

Głównym celem nałożenia na usługodawców obowiązku raportowania do SIM danych zdarzenia medycznego było stworzenie narzędzia umożliwiającego pozyskanie przez nich istotnych i kompleksowych informacji o stanie zdrowia pacjenta. Należy bowiem podkreślić, iż możliwość dotarcia przez usługodawców do danych zdarzenia medycznego, zatem do danych o stanie zdrowia pacjenta, udzielonych mu świadczeniach zdrowotnych, zleconych procedurach medycznych czy postawionych rozpoznaniach nie tylko wpływa na skuteczność leczenia, ale także podnosi jakość procesów leczniczo-diagnostycznych. Co istotne informacja o ciąży jest jednym z elementów Patient Summary będącego podsumowaniem informacji o pacjencie, historii i stanie zdrowia. Zakres danych Patient Summary zdefiniowała Komisja Europejska oraz został on zawarty w zakresie projektu realizowanego ze środków europejskich (system e-zdrowie (P1)). W ramach wspomnianego projektu wprowadzono już elektroniczną receptę i skierowanie, zdarzenia medyczne, wymianę elektronicznej dokumentacji medycznej, karty szczepień czy aplikację Internetowe Konto Pacjenta (IKP).

Dane gromadzone w SIM nie służą żadnym instytucjom do analizy stanu zdrowia konkretnego pacjenta czy grupy pacjentów, a zbieranie ich ma na celu wyłącznie wymianę informacji pomiędzy pracownikami medycznymi, podejmującymi leczenie konkretnego pacjenta.

Dostęp do informacji dotyczących konkretnego pacjenta, przetwarzanych w systemie teleinformatycznym usługodawcy mają:

1)    pracownik medyczny, który wytworzył elektroniczną dokumentację medyczną zawierającą dane osobowe lub jednostkowe dane medyczne usługobiorcy;
2)    pracownik medyczny wykonujący zawód u usługodawcy, u którego została wytworzona elektroniczna dokumentacja medyczna zawierająca dane osobowe lub jednostkowe dane medyczne usługobiorcy, w związku z wykonywaniem przez niego zawodu u tego usługodawcy, jeżeli jest to niezbędne do prowadzenia diagnostyki lub zapewnienia ciągłości leczenia;
3)    lekarz, pielęgniarka lub położna udzielający usługobiorcy świadczeń opieki zdrowotnej w ramach umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej;
4)    każdy pracownik medyczny w sytuacji zagrożenia życia usługobiorcy.

W każdym innym przypadku, dostęp do informacji medycznych pacjenta (w tym również informacji o ciąży) wymaga jego zgody, którą może on wyrazić za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta (IKP). O powyższym stanowi art. 35 ust. 1 - 1a ustawy o SIOZ. SIM umożliwia wymianę informacji medycznych wyłącznie między podmiotami wykonującymi działalność leczniczą i tylko w zakresie danych konkretnych pacjentów. Ponadto, zasady dostępu do danych medycznych pacjentów nie ulegają żadnym zmianom w związku z propozycją rozszerzenia katalogu informacji raportowanych do SIM ujętą w projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu danych zdarzenia medycznego przetwarzanego w systemie informacji oraz sposobu i terminów przekazywania tych danych do Systemu Informacji Medycznej.

Odnosząc się do postawionej w wystąpieniu z dnia 20 czerwca 2022 r. tezy, iż, „Przekazywane dotąd w ramach zdarzeń medycznych dane dotyczące usługodawcy mają charakter identyfikacyjny oraz kontaktowy.(...) Dane natomiast, o które projektodawca zamierzał poszerzyć katalog danych przekazywanych przez usługodawców do SIM, w szczególności informacja o ciąży usługobiorcy, czy informacje o wyrobach medycznych zaimplementowanych u usługobiorcy, wykraczają poza zakres ich niezbędności określony w art. 1 ust. 1 ustawy o sioz.” wskazać należy, iż dane przekazywane w ramach zdarzeń medycznych nie mają wyłącznie charakteru identyfikacyjnego oraz kontaktowego. Przekazywanie tego typu danych jest niezbędne aby móc identyfikować zarówno usługodawcę (podmiot), jak i usługobiorcę (pacjenta), niemniej jednak kluczowe dane przekazywane do SIM dotyczą samego świadczenia zdrowotnego oraz dokumentacji medycznej wytworzonej w związku z udzielonym świadczeniem zdrowotnym. 

Nie ma zatem podstaw, aby stwierdzić, że przekazywanie informacji o ciąży czy wyrobach medycznych zaimplementowanych u pacjenta wykracza poza zakres ich niezbędności. W szczególności należy wziąć pod uwagę, że o niezbędności danych faktycznie decyduje usługodawca przekazujący dane. Jest to szczególnie istotne w przypadku wyrobów medycznych. Po pierwsze bowiem nie o każdym wyrobie medycznym usługodawca dowie się w kontekście udzielanego świadczenia (w sytuacji braku wiedzy, nie będzie w ogóle podstaw do raportowania do SIM), po drugie jeżeli usługodawca uzyska informacje o zaimplementowanym wyrobie, to w ramach rzetelnego wykonywania zawodu medycznego dokona oceny, czy może taką informację zaraportować w kontekście jej wiarygodności (czy dysponuje np. wynikami badań potwierdzającymi dany stan, czy też opiera się wyłącznie na oświadczeniu pacjenta, co w wielu przypadkach może okazać się nie wystarczające; raportowane dane nie mogą bowiem wprowadzać w błąd innych pracowników medycznych korzystających z tych danych). Jednocześnie podkreślić należy, że omawiane dane nie są kwalifikowane jako dane identyfikujące usługobiorcę, lecz świadczenie zdrowotne (§. 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia).

Odnosząc się do tezy, iż rozszerzenie zakresu danych między innymi o informację o wyrobach medycznych zaimplantowanych u usługobiorcy oraz informację o ciąży usługobiorcy uznać należy za wykraczające poza zakres mogący być szczegółowo doprecyzowany w akcie rangi podustawowej podkreślić należy iż, brak jest podstaw do przyjęcia takiego stwierdzenia. W wielu przypadkach w aktach rangi podustawowej regulowany jest szczegółowy zakres danych medycznych, których ramy zostały określone w ustawie. W przypadku danych raportowanych do SIM, ustawa o SIOZ w art. 11 ust. 4 określa ramy danych zdarzenia medycznego, które mogą być raportowane do SIM. Analogiczna sytuacja prawna dotyczy również cytowanej przez RPO regulacji dotyczącej rejestrów medycznych, w ramach której w rozporządzeniu Ministra Zdrowia określane są szczegółowe dane identyfikacyjne pacjenta, ale przede wszystkim jednostkowe dane medyczne, częstokroć dotyczące bardzo wrażliwych kwestii, jak np. chorób dziedziczonych genetycznie. Przedmiotowa regulacja nie została zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny w 2013 r. Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia, że analogiczny mechanizm nie może być wykorzystany w regulacji dotyczącej raportowania zdarzeń medycznych.

W dalszej części wystąpienia z dnia 20 czerwca 2022 r. pojawiają się następujące zarzuty:

"Ważną kwestią, na którą również należy zwrócić uwagę w kontekście analizy zarówno projektowanego uprzednio brzmienia nowelizacji, jak też brzmienia ostatecznie przyjętego rozporządzenia przez Ministra Zdrowia, jest problem proporcjonalności wkraczania w prywatność jednostki. (...) Wobec powyższego wskazać należy, że wątpliwości natury konstytucyjnej budzi rozszerzenie katalogu przetwarzanych danych o informację o wyrobie medycznym zaimplantowanym u usługobiorcy. (...).W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich powyższe nie jest niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. Wielokrotne przekazywanie tożsamych danych nie przyczynia się do zapewnienia ich przejrzystości, lecz wręcz braku czytelności, a przede wszystkim nie może być uznane za adekwatne, stosowne i ograniczone do tego, co niezbędne".

Nie można zgodzić się z zarzutem, że przekazywanie informacji dotyczących stanu zdrowia pacjenta w kontekście udzielanych mu świadczeń zarówno w chwili przekazywania tych informacji, jak również ich późniejsze wykorzystywanie w celu prowadzonego leczenia może być nieproporcjonalne i naruszać prywatność jednostki. Tego typu wnioski negowałyby bowiem w ogóle celowość wywiadu medycznego, który przeprowadzany jest przez pracownika medycznego nie z jego ciekawości, lecz w ściśle określonym celu terapeutycznym i zgodnie z wiedzą, którą dysponuje (pominięcie pewnych elementów wywiadu może wręcz narazić lekarza na odpowiedzialność zawodową). Podkreślić przy tym należy z cała stanowczością, ze raportowanie zdarzeń medycznych do SIM nie ma służyć Ministrowi Zdrowia jako organowi odpowiedzialnemu za politykę zdrowotną państwa, lecz pracownikom medycznym, którzy w łatwy i szybki sposób będą mogli dotrzeć do informacji o swoim pacjencie - takich, które zostały już stwierdzone czy zweryfikowane przez innego pracownika medycznego. Wprost przesądza o tym brzmienie art. 11 ust. 3 ustawy o SIOZ - usługodawca przekazuje do SIM dane zdarzenia medycznego w celu umożliwienia innemu usługodawcy pobrania danych osobowych lub jednostkowych danych medycznych zawartych w elektronicznej dokumentacji medycznej, niezbędnych do prowadzenia diagnostyki lub zapewnienia ciągłości leczenia.

Warto jednocześnie zauważyć, że kwestie dotyczące pozyskiwania informacji o pacjencie w celu zwiększania bezpieczeństwa jego terapii nie są dostrzegane i regulowane wyłącznie w prawie krajowym. Również na poziomie UE kwestia ta została dostrzeżona i od kilku lat państwa członkowskie są zachęcane do tworzenia wspomnianego wcześniej tzw. Patient Summary, których integralna częścią są m. in. informacje o ciąży, alergiach, grupie krwi czy zaimplementowanych wyrobach medycznych. Na podstawie art. 14 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/24/UE z dnia 9 marca 2011 r. w sprawie stosowania praw pacjentów w transgranicznej opiece zdrowotnej UE może formułować wytyczne dotyczące m.in. niewyczerpującego wykazu danych, które mają się znaleźć w dokumentach medycznych pacjentów, które mogą być wymieniane między pracownikami służby zdrowia, aby umożliwić ciągłość opieki i bezpieczeństwo pacjenta w aspekcie transgranicznym. W oparciu o ten przepis w czerwcu 2021 r. wydane zostały przez eHealth Network Wytyczne ws. elektronicznej wymiany danych o zdrowiu na podstawie ww. Dyrektywy Transgranicznej 2011/24/UE poświęcone Patient Summary (wydanie 3, link: https://ec.europa.eu/health/system/files/2021-07/ehn guidelines patientsummary en 0.pdf ).  Podkreślenia wymaga, iż wytyczne te określają katalog danych Patient Summary, wśród których są wyżej wymienione. Jednocześnie należy zwrócić uwagę, iż w podobnym kierunku UE zmierza również w ramach procedowanego obecnie projektu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady ws. Europejskiej Przestrzeni Danych Zdrowotnych (COM(2022) 197 final). Projekt ten zakłada wprowadzenie obligatoryjnego wytwarzania w Państwach Członkowskich Patient Summary obejmującego m.in. dane o ciąży i wyrobach medycznych (art. 5 oraz załącznik nr 1).

Odnosząc się do zarzutów iż:

"(...) przyjęte przez Ministra Zdrowia przepisy zawarte w nowelizacji rozporządzenia, w zakresie, w jakim dane o usługobiorcy zostały poszerzone o informację o ciąży budzi wątpliwości w zakresie przeznaczenia przekazywania tych danych, które de facto mogą i będą się dublować - w zakresie katalogu danych, o których mowa w art. 11 ust. 4 pkt 2 i 3 ustawy o sioz, a więc zarówno w części dotyczącej usługobiorcy, jak też w części dotyczącej identyfikacji udzielonego świadczenia (również w przypadku informacji o zaimplantowanych wyrobów medycznych)".

Z powyższego wynika zatem, że minister właściwy do spraw zdrowia w ramach realizacji celów, o których mowa w art. 19 ust. 1 ustawy o sioz oraz w związku z art. 19 ust. 1a pkt 15, 16, 19 i 21 ustawy o sioz posiada normatywne narzędzia, by monitorować stan zdrowia usługobiorcy w czasie ciąży, porodu i połogu oraz w związku z ewentualnymi pojawiającymi się wadami rozwojowymi wrodzonymi czy innymi stanami mogącymi pojawiać się w okresie okołoporodowym.

Zauważyć należy, iż zmiany w przedmiotowym zakresie wprowadzone zostały celowo a przesłanką ich wprowadzenia było stworzenie narzędzia umożliwiającego pozyskanie przez nich istotnych i kompleksowych informacji o stanie zdrowia pacjenta. Możliwość dotarcia przez usługodawców do przedmiotowych danych, w tym także informacji o udzielonych pacjentowi świadczeniach zdrowotnych, zleconych procedurach medycznych, czy postawionych rozpoznaniach nie tylko wpływa na skuteczność leczenia, ale także podnosi jakość procesów leczniczo-diagnostycznych.

Podkreślić przy tym należy, iż przeprowadzenie procesu legislacyjnego projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu danych zdarzenia medycznego przetwarzanego w systemie informacji oraz sposobu i terminów przekazywania tych danych do Systemu Informacji Medycznej jest podyktowane koniecznością dostosowania przepisów prawa polskiego do regulacji europejskich.

VII.501.5.2022

Autor informacji: Łukasz Starzewski
Data publikacji: 2022-05-17 14:38:18
Osoba udostępniająca: Łukasz Starzewski
Data: 2022-06-29 11:58:52
Opis: Dochodzi aktualizacja w bulletach i w treści - odpowiedź MZ
Operator: Łukasz Starzewski
Data: 2022-06-29 09:20:21
Opis: Dochodzi odpowiedź MZ
Operator: Łukasz Starzewski
Data: 2022-06-21 16:00:16
Operator: Łukasz Starzewski