RPO w mediach o Trybunale Konstytucyjnym
RPO Sylwia Gregorczyk-Abram wzięła udział w programie Radia TOK FM. W rozmowie z redaktorem Przemysławem Iwańczykiem odpowiadała na pytania dotyczące funkcji Trybunału Konstytucyjnego oraz konsekwencji i możliwości rozwiązania kryzysu dot. TK.
RPO podkreślała, że Trybunał Konstytucyjny jest jednym z najważniejszych mechanizmów ochrony praw i wolności obywatelskich. Jak wskazywała, jego działalność ma bezpośredni wpływ na codzienne życie obywateli, m.in. w sprawach świadczeń społecznych, podatków czy praw konsumenckich.
Odwołała się także do spraw kierowanych do TK przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Przypomniała, że wniosek dotyczący instrumentalnego wszczynania postępowań karnych skarbowych w celu niedopuszczenia do przedawnienia podatku dotyczący każdego podatnika czeka na rozpoznanie od 12 lat, a od 2020 r. bez rozstrzygnięcia pozostaje 76 wystąpień RPO.
W takiej sytuacji obywatel jest pozbawiany podstawowego narzędzia ochrony swoich praw i pozostaje w stanie niepewności - podkreślała.
Sylwia Gregorczyk-Abram zwróciła uwagę, że choć sądy dokonują dziś rozproszonej kontroli konstytucyjności prawa, nie są w stanie systemowo zastąpić Trybunału.
Postulaty dot. „resetu TK”
W dalszej części rozmowy Sylwia Gregorczyk-Abram odniosła się do pojawiających się w debacie publicznej postulatów „resetu” Trybunału Konstytucyjnego. Rzecznik przypomniała, że próby znalezienia rozwiązania kryzysu były już podejmowane. Przypomniała projekt zmian przygotowany przy udziale ekspertów Fundacji Batorego i dyskutowany również przez środowiska organizacji pozarządowych. Projekt ten przewidywał m.in. szersze ponadpartyjne porozumienie przy wyborze sędziów i inne mechanizmy wzmacniające niezależność Trybunału, jednak ostatecznie nie został przyjęty.
RPO podkreśliła, że wszelkie działania muszą odbywać się w granicach określonych przez Konstytucję, uwzględniać prawidłowe działania Sejmu, a także wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości UE. Sylwia Gregorczyk-Abram zaznaczyła także, że jako Rzecznik Praw Obywatelskich jest gotowa uczestniczyć w rozmowach, które mogą tę sytuację uporządkować, jednak muszą one uwzględniać wskazane wyżej ramy.
„Stan wyższej konieczności konstytucyjnej”
RPO była również pytana o dyskusję wokół działań na podstawie tzw. „stanu wyższej konieczności konstytucyjnej. Zwróciła uwagę, że w tym kontekście pojawia się ważne pytanie: jak rozstrzygnąć problem, kiedy prawo nie zawiera jednoznacznej, prostej odpowiedzi? Co zrobić, gdy organ konstytucyjny jest pozbawiony zdolności działania? Czy trwać w bierności, czy tworzyć pewną regułę interpretacyjną odwołując się do zasad systemowych i aksjologicznych co jak rozumie zostało w tej sprawie zrobione.
Sylwia Gregorczyk-Abram zwróciła uwagę, że choć dostrzega dyskusję w środowisku prawniczym dotyczącą prawidłowości tak zaprojektowanych rozwiązań to ostateczna ocena legalności i skutków podjętych działań będzie należała do właściwych organów, w szczególności do organów Trybunału oraz sądu dyscyplinarnego rozpatrującego związane z nimi sprawy.
RPO wyraziła obawę że szybkie wyjście z tego impasu może być procesem długotrwałym lecz dalej wierzy, że jest to możliwe.
Podczas rozmowy RPO odpowiadała także na pytania dotyczące m.in. sytuacji pracowników TK, a także działań Policji przy siedzibie Trybunału – podkreśliła, że kontrolowanie tej formacji należy do ustawowych obowiązków Rzecznika i w razie potrzeby podejmowane są odpowiednie interwencje.
