Opinia do projektu nowelizacji Kodeksu karnego ws. przestępstw seksualnych
- Zastępca RPO Stanisław Trociuk przedstawił sejmowej podkomisji ds. nowelizacji prawa karnego opinię do projektu noweIizacji Kodeksu karnego (druk sejmowy nr 2210)
Projekt wpisuje się w dążenie ustawodawcy do pełnej implementacji Konwencji stambulskiej. To kolejna propozycja zmian w przepisach penalizujących zachowania ingerujące w autonomię seksualną jednostki. Proponowane rozwiązania zmierzają do zaostrzenia sankcji karnych za czyn z art. 199 k.k. , a także dodają nowy typ kwalifikowany czynów zabronionych z art. 199 § 1 – 3 k.k. – art. 199 § 4 k.k. – zagrożony karą od 3 do 20 lat pozbawienia wolności - jeśli sprawcą przestępstwa jest osoba, od której pokrzywdzony jest „szczególnie zależny”, w szczególności, jeśli jest lekarzem, terapeutą, psychologiem, nauczycielem, wychowawcą, opiekunem, duchownym, przełożonym lub inną osobą sprawującą faktyczną władzę lub kontrolę, albo sprawca nadużywa zaufania wynikającego z pełnionej funkcji lub wykonywanego zawodu.
RPO podkreśla, że na pełną aprobatę zasługuje dążenie do wzmocnienia ochrony osób pokrzywdzonych przestępstwami seksualnymi, zwłaszcza w sytuacjach zależności, podporządkowania, zaufania lub krytycznego położenia. Nie oznacza to jednak, że projekt zasługuje na pozytywną ocenę w obecnym kształcie.
Projektodawca słusznie identyfikuje problem, ale proponuje rozwiązanie punktowe, polegające przede wszystkim na znacznym zaostrzeniu sankcji, bez równoczesnego uporządkowania relacji art. 199 k.k. do pozostałych przepisów rozdziału XXV k.k. W konsekwencji projekt nie usuwa istniejących niespójności systemowych, a w wielu miejscach je pogłębia.
Najpoważniejsze zastrzeżenia dotyczą relacji między art. 197 k.k. i art. 199 k.k. Po wprowadzeniu do art. 197 k.k. znamienia działania „w inny sposób mimo braku zgody” granica między zgwałceniem a wykorzystaniem zależności lub krytycznego położenia stała się mniej oczywista. Konsekwencją tego może być trudność w wyznaczeniu zakresu tych przepisów.
Drugą istotną wadliwością jest zaburzenie proporcjonalności sankcji karnych w przypadku doprowadzenia do wykonania innej czynności seksualnej. Zachowanie o wyższym stopniu społecznej szkodliwości (bo popełnione z użyciem przemocy, groźby itp.) będzie karane łagodniej (art. 197 § 2 k.k., kara od 6 miesięcy do 8 lat) niż doprowadzenie do wykonania tej czynności w sposób określony w art. 199 § 1-3 k.k. Projekt utrwala również problem „hierarchii” pokrzywdzonych przestępstwami seksualnymi.
(szczegóły w załączniku)
II.566.1.2026
