Biuletyn Informacji Publicznej RPO

Sąd nie dostrzegł, że nie mógł orzec przepadku równowartości auta. Kasacja RPO

Data:
  • Skazując oskarżoną o kierowanie w stanie nietrzeźwości nie swoim autem, Sąd Rejonowy orzekł przepadek równowartości pojazdu, którym dopuściła się przestępstwa. Wyrok utrzymał Sąd Okręgowy 
  • Sąd odwoławczy błędnie jednak zastosował przepisy, bowiem w chwili jego wyroku obowiązywał już nowy przepis, zgodnie z którym przepadku nie orzeka się, jeśli w czasie przestępstwa pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy
  • Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego, wnosząc o uchylenie obu wyroków

Stan faktyczny 

Kobieta została oskarżona o prowadzenie w 2024 r. samochodu osobowego w stanie nietrzeźwości (przestępstwo z art. 178a § 1 k.k.). Stwierdzono u niej 1,75 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Auto było własnością innej osoby.

W 2025 r. Sąd Rejonowy uznał oskarżoną za winną i wymierzył jej 5 tys. zł grzywny. Orzekł też zakaz prowadzenia pojazdów na 4 lata, 5 tys. zł świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także przepadek na rzecz Skarbu Państwa 19,2 tys. zł równowartości pojazdu, którym kierowała.

Wyrok został w całości utrzymany przez Sąd Okręgowy.

Wniosek kasacji RPO

ZRPO Stanisław Trociuk zarzucił wyrokowi SO rażące naruszenie art. 433 § 1 k.p.k. w związku z art. 440 k.p.k. Polegało to na zaniechaniu wszechstronnej kontroli odwoławczej. Skutkiem było utrzymanie części wyroku dotyczącego przepadku równowartości auta, choć w dacie orzekania przez SO art. 178a § 5 k.k. i art. 44b § 2 k.k. - które były podstawą wyroku SR - utraciły już moc. 

Dlatego SO był zobowiązany do uchylenia przepadku równowartości auta. Stanowiło to rażącą obrazę art. 4 § 1 k.k., bowiem przepadku równowartości auta, w chwili orzekania SO, nie można było orzec.

Kasacja wnosi o uchylenie obu wyroków - tylko w zaskarżonej części.

Argumenty kasacji RPO 

Gdy SR wydawał wyrok, obowiązywał art. 178a § 5 k.k.: "Sąd orzeka przepadek, o którym mowa w art. 44b, w razie popełnienia przestępstwa określonego w § 1 lub 4, chyba że zawartość alkoholu w organizmie sprawcy przestępstwa określonego w § 1 była niższa niż 1,5 prom. we krwi lub 0,75 mg/dm3 w wydychanym powietrzu albo nie prowadziła do takiego stężenia. Sąd może odstąpić od orzeczenia przepadku, jeżeli zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami".

Inny obowiązujący wówczas przepis - art. 44b § 2 k.k., stanowił: "Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy albo po popełnieniu przestępstwa sprawca zbył, darował lub ukrył podlegający przepadkowi pojazd, orzeka się przepadek równowartości pojazdu. Za równowartość pojazdu uznaje się wartość pojazdu określoną w polisie ubezpieczeniowej na rok, w którym popełniono przestępstwo, a w razie braku polisy - średnią wartość rynkową pojazdu odpowiadającego, przy uwzględnieniu marki, modelu, roku produkcji, typu nadwozia, rodzaju napędu i silnika, pojemności lub mocy silnika oraz przybliżonego przebiegu, pojazdowi prowadzonemu przez sprawcę, ustaloną na podstawie dostępnych danych, bez powoływania w tym celu biegłego”.

Oba te przepisy - które były podstawą wyroku SR - obowiązywały od 14 marca 2024 r. Tymczasem, gdy 24 lutego 2026 r.orzekał SO, oba te artykuły już nie obowiązywały. Uchylono je mocą art. 2 ust. 3 lit. c oraz art. 2 ust. 8 ustawy z 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Weszła ona w życie 29 stycznia 2026 r.

Zgodnie z art. 433 § 1 k.p.k., sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia, a jeżeli w środku odwoławczym zostały wskazane zarzuty stawiane rozstrzygnięciu - również w granicach podniesionych zarzutów. Jeżeli utrzymanie orzeczenia w mocy byłoby rażąco niesprawiedliwe, podlega ono niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, zmianie na korzyść oskarżonego albo uchyleniu.

Dlatego, niezależnie od zarzutów apelacji, SO był zobowiązany rozpoznać sprawę w szerszym zakresie, skoro w chwili orzekania zmienił się stan prawny będący podstawą wyroku SR. 

Zgodnie z art. 4 § 1 k.k., jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie przestępstwa, stosuje się ustawę nową. Należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy. Względniejsza dla oskarżonej była ustawa obowiązująca w chwili orzekania przez sąd odwoławczy 24 lutego 2026 r. 

Tym samym SO powinien był zastosować przepisy obowiązujące tego właśnie dnia, co powinno było doprowadzić do uchylenia przepadku równowartości auta. W chwili orzekania przez SO przepisy w ogóle nie przewidywały już możliwości orzeczenia takiego przepadku.

29 stycznia 2026 r. znacznej modyfikacji uległy przepisy K.k. ws. przepadku pojazdu mechanicznego. Uchylono m.in. art. 44b § 2 k.k., a w jego miejsce wprowadzono art. 44b § 5 i 6 k.k. Zgodnie z nim przepadku pojazdu nie orzeka się, jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa nie stanowił on wyłącznej własności sprawcy. Sąd orzeka wtedy nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5 do 500 tys. zł. W chwili orzekania przez SO nie było zatem możliwości orzeczenia przepadku równowartości pojazdu, jeżeli pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy.

SO powinien był zatem z urzędu uchylić odpowiedni punkt wyroku, ewentualnie rozważyć możliwość orzeczenia nawiązki. Nie mógłby on zmienić orzeczenia na niekorzyść skazanej; mógłby je zmienić ewentualnie wyłącznie tak, by w miejsce przepadku równowartości pojazdu rozważyć orzeczenie nawiązki. Zważywszy jednak, że w wyroku SR nie orzeczono nawiązki, lecz przepadek auta, art. 434 § 1 k.p.k. determinuje brak możliwości zmiany wyroku SR w tym zakresie.

II.511.393.2026

Autor informacji: Łukasz Starzewski
Data publikacji:
Osoba udostępniająca: Łukasz Starzewski
Data:
Operator: Łukasz Starzewski