Opinia RPO do projektów ustaw ws. patostreamingu
- Rzecznik Praw Obywatelskich przekazał sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach opinie do projektów ustaw dotyczących karalności patostreamingu (druki sejmowe 1613 i 2208)
W obszernym wystąpieniu zastępca RPO Stanisław Trociuk szczegółowo odnosi się do poszczególnych propozycji projektów.
Wskazuje m.in., że zaproponowany w art. 255b § 1 pkt 1 k.k. zakres kryminalizacji nie jest dostosowany do realiów działalności patostreamerów. Dlatego w bardzo wąskim zakresie - o ile w ogóle - będzie prowadził do karalności transmitowania treści patostreamingowych.
Uzasadnienie druku nr 1613 jest lakoniczne i nie pozwala na odtworzenie intencji ustawodawcy. Z kolei w druku sejmowym nr 2208 projektodawca uzasadnia propozycję następująco: "Warto również zaznaczyć, że «wiedzą notoryjną jest stwierdzenie, że patostreamy stanowią zjawisko szkodliwe, potencjalnie świadczące o demoralizacji i mające skrajnie niskie walory estetyczne»".
Opisano tam kilka rodzajów patostreamingu:
- alko-streaming - spożywanie alkoholu podczas streamu;
- violence-streaming - transmitowanie różnego rodzaju aktów przemocy fizycznej (w tym pobicia i bójki relacjonowane na żywo) i słownej (treści podżegające do przemocy, groźby, obelgi itp.);
- sex-streaming - rejestrowanie różnych dewiacji seksualnych, w tym aktów noszących znamiona pedofilii, zachęcania nieletnich do rozbierania się przed kamerą itp.;
- daily-patostreaming - transmitowanie codziennego życia, ze szczególnym naciskiem na tzw. "dymy", często reżyserowane lub prowokowane, np. bójki, picie alkoholu czy zażywanie narkotyków, prowokowane awantury itp.
Skoro projektodawca dostrzega, że patostreamy stanowią zjawisko szkodliwe i wyróżnia ich cztery typy, to można się spodziewać, że to jest diagnozowana przez ustawodawcę luka prawna wymagająca uzupełnienia. Tymczasem proponowane regulacje w ogóle nie odnoszą się do alko-streamingu, sex-streamingu ani daily-patostreamingu, a także wyłącznie szczątkowo odnoszą się do violence-streamingu.
Z kolei norma penalizująca transmitowanie naruszenia nietykalności cielesnej w sposób prowadzący do poniżenia lub upokorzenia innej osoby będzie miała zastosowanie wyłącznie do takich sytuacji, w której pokrzywdzonym jest osoba niebiorąca świadomego i celowego udziału w patostreamie, niewyrażająca zgody na naruszenie jej nietykalności cielesnej lub poniżenia lub upokorzenia, a to wyłącznie przy wątpliwym założeniu, że do skazania za czyn z art. 255b § 1 pkt 3 k.k. mogłoby dojść niezależnie od skazania za czyn transmitowany w jego trakcie.
W ocenie RPO proponowany typ czynu zabronionego będzie penalizować jedynie zachowanie polegające na transmitowaniu zachowań już wypełniających znamiona istniejących typów czynu zabronionego.
Działanie w celu osiągnięcia lub osiągnięcie korzyści majątkowej i osobistej z patostreamingu powinno stanowić znamię typu podstawowego projektowanego czynu zabronionego. Czyn z art. 255b k.k. powinien wprost wyrażać zamiar bezpośredni zabarwiony celem w postaci uzyskania korzyści majątkowej i osobistej. Pozwoliłoby to jednocześnie wykluczyć z zakresu kryminalizacji osoby dokonujące przypadkowych transmisji, w których występują elementy patologiczne.
(szczegóły w załączniku)
II.510.1098.2024.
