Niezłożenie w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku w imieniu syna. Skarga kasacyjna RPO do SN
- Ojciec małoletniego, będący osobą z niepełnosprawnością, nie złożył w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku w imieniu syna
- Nie udało mu się na drodze sadowej przywrócić terminu na złożenie oświadczenia
- Rzecznik Praw Obywatelskich złożył skargę kasacyjną na jego korzyść do Sądu Najwyższego
Ojciec małoletniego, po otrzymaniu zgody sądu rodzinnego na odrzucenie spadku w imieniu syna, nie złożył niezwłocznie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Jest on osobą z niepełnosprawnością w stopniu umiarkowanym, orzeczenie jest związane ze stwierdzoną niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, ma problemy z komunikowaniem, mówi niewyraźnie. Jego żona również jest osobą z niepełnosprawnością w stopniu umiarkowanym, a orzeczenie także jest związane z niepełnosprawnością intelektualnej w stopniu lekkim. Rodzina funkcjonuje dzięki pomocy osób trzecich.
Ojciec pokazał dokumenty asystentowi rodziny, niestety po znacznym upływie czasu. Sporządzono wniosek do sądu o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku w imieniu małoletniego. Złożono też wniosek o przesłuchanie strony w ramach pomocy prawnej przez sąd w O. (sprawa spadkowa toczyła się w K.) oraz wniosek o zwolnienie od kosztów oraz wniosek o pełnomocnika z urzędu.
Sąd uwzględnił tylko wniosek o zwolnienie od kosztów. Zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie tego postanowienia. Wskazano, że ma trudności z czytaniem, pisaniem, redagowaniem pism, podobnie jego żona; oboje nie są w stanie odczytać ze zrozumieniem korespondencji z sądu lub urzędu. Nie mogą liczyć na pomoc rodziny czy znajomych. Jedyną pomoc stanowią pracownicy ośrodka pomocy społecznej w O. Do wniosku załączono orzeczenia o niepełnosprawności obojga rodziców małoletniego ze wskazaniem kodu niepełnosprawności „P”, powstałej w dzieciństwie.
Sąd nie uwzględnił wniosku. W ramach pomocy prawnej sąd w K. skierował odezwę do sądu w O. aby wysłuchano ojca. Sąd w O. z urzędu zwrócił się do Wydziału III Rodzinnego tegoż sądu o wypożyczenie akt sprawy o wyrażenie zgody na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego oraz do Powiatowego Zespołu ds. orzekania o stopniu niepełnosprawności o dokumenty będące podstawą wydania orzeczeń dla przedstawicieli ustawowych małoletniego.
Z dokumentów tych wynika, że ojciec małoletniego jest osobą z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, z zaburzonym funkcjonowaniem społecznym, o obniżonej zdolności wnioskowania i sądzenia, potrzebuje wsparcia i pomocy w podejmowaniu decyzji i rozwiązywaniu problemów, załatwianiu spraw w urzędzie.
Po zapoznaniu się z dokumentacją sąd w O. zwrócił odezwę bez wykonania, gdyż uznał, że ojciec nie jest zdolny do złożenia skutecznego oświadczenia o odrzuceniu spadku, podobnie jak matka.
Sąd w K. wystąpił do sądu w O. w trybie art. 183 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego o ustanowienie kuratora dla ojca małoletniego. Sąd w O. ustanowił kuratora w osobie adwokata, celem udzielenie ojcu pomocy w sprawach postępowania sądowego.
Jednocześnie sąd w O., Wydział Cywilny poinformował Wydział Rodzinny. Toczyło się z urzędu postępowanie o zmianę postanowienia o wyrażeniu zgody na złożenie w imieniu małoletniego oświadczenia o odrzuceniu spadku.
Sąd rodzinny uznał, po powołaniu biegłego psychiatry, że nie ma podstaw do zmiany postanowienia. Wskazał, że jak wynika z opinii biegłej psychiatry "uczestnik jest w stanie w sposób świadomy i swobodny złożyć imieniem swojego małoletniego syna oświadczenie o odrzuceniu spadku, rozumie znaczenie czynności i jej konsekwencje".
Podczas rozprawy zdalnie wysłuchano ojca małoletniego w obecności kuratora. Jak wynika z nagrania rozprawy, miał on problem z formułowaniem wypowiedzi. Sąd zadawał pytania zamknięte, zawierające treść odpowiedzi. Odpowiedzi sprowadzały się do słów: tak/nie, nie wiem. Chwilami spoglądał na kuratora - pełnomocnika, oczekując pomocy. Protokół nie odzwierciedla jej przebiegu.
Sąd I instancji oddalił wniosek małoletniego o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że spadkobierca, który uchyla się od skutków prawnych braku swojego oświadczenia z powołaniem się na błąd, może to skutecznie uczynić tylko wtedy, gdy nie ponosi winy w powstaniu tego błędu. Przesłanką powołania się na błąd jest zachowanie przez spadkobiercę należytej staranności. Uznał, że skoro przedstawiciel ustawowy o tytule swego powołania dowiedział się w dniu złożenia w imieniu własnym oświadczenia o odrzuceniu spadku przed notariuszem, został przez notariusza pouczony o skutkach tej czynności, i podjął kroki dla uzyskania zgody sądu opiekuńczego na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego syna, to - w ocenie sądu - wskazuje to, że przedstawiciel ustawowy miał wiedzę, że odrzucenie przez niego spadku nie wywiera skutku wobec jego małoletniego syna.
Pełnomocnik a jednocześnie kurator złożył apelację, podnosząc naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błąd w ustaleniach faktycznych, tj. przyjęcie, że ojciec małoletniego nie dołożył należytej staranności i ponosi winę w powstaniu błędu, podczas gdy wyjaśniał on, że w sprawach urzędowych pomagają mu panie z GOPS, nie rozumiał, że poza postępowaniem w Sądzie Rodzinnym musi podjąć dodatkowe czynności prawne celem odrzucenia spadku. Wiedza w takim zakresie wykracza ponad przeciętną wiedzę osób, które nie interesują się prawem, a chodzi o osobę z niepełnosprawnością intelektualną. Powstały błąd w tej sytuacji nie jest wynikiem lekkomyślnego zaniechania dalszych czynności związanych z odrzuceniem spadku. Ojciec małoletniego o konieczności podjęcia dalszych działań dowiedział się dopiero po okazaniu dokumentów asystentowi rodziny.
Apelacja została rozpoznana przez Sąd Okręgowy. Przyjął on, że ustalenia faktyczne sądu I instancji, istotne dla rozstrzygnięcia, nie budzą wątpliwości. Przyjął te ustalenia za podstawę rozstrzygnięcia. W pełni podzielił wywód prawny, wskazując, że nieznajomość prawa i niepełnosprawność przedstawiciela ustawowego małoletniego nie jest usprawiedliwieniem dla uchybienia terminowi. Jak wskazał, zasadą jest że nieznajomość prawa szkodzi - powoływanie się na brak znajomości przepisów prawa nikogo nie usprawiedliwia.
Za taką oceną wg sądu II instancji przemawiał także fakt, że Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do zmiany postanowienia, albowiem "z opinii biegłej psychiatry przeprowadzonej w sprawie uczestnik jest w stanie w sposób świadomy i swobodny złożyć imieniem swojego małoletniego syna oświadczenie o odrzuceniu spadku, rozumie znaczenie czynności i jej konsekwencji". Dodatkowo ojciec małoletniego był pouczony przez notariusza o treści przepisów art. 1012 k.c., 1014 k.c., 1015 k.c., 1018-1020 k.c.
Zastępca RPO Stanisław Trociuk w skardze kasacyjnej postawił zarzuty:
- rażącego naruszenia prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię art. 1019 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 84 § 1 i § 2 k.c. oraz w zw. z art. 12 Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych - poprzez przyjęcie, że nieznajomość prawa spowodowana niepełnosprawnością intelektualną przedstawiciela ustawowego małoletniego wnioskodawcy nie jest usprawiedliwieniem dla uznania, że uchybienie przez niego terminowi do złożenia przez niego oświadczenia o odrzuceniu spadku w imieniu małoletniego syna nastąpiło wskutek doniosłego prawnie błędu co do prawa;
- naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. - przez zaniechanie dopuszczenia z urzędu dowodu z opinii biegłego z zakresu psychiatrii lub psychologii klinicznej w niniejszej sprawie, mimo że ustalenie wpływu stwierdzonej u wnioskodawcy niepełnosprawności intelektualnej w stopniu lekkim na jego zdolność do dochowania terminu do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku wymagało wiadomości specjalnych;
- art. 235 § 1 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. oraz art. 2781 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. przez oparcie rozstrzygnięcia na ustaleniach wynikających z opinii biegłego z zakresu psychiatrii sporządzonej w odrębnym postępowaniu, która nie została dopuszczona jako dowód w niniejszej sprawie, nie została ujawniona w toku postępowania, nie została poddana ocenie stron ani nie została włączona do materiału dowodowego poprzez dołączenie akt sprawy, w której ją sporządzono, jednocześnie przedmiot tej opinii nie był adekwatny do zakresu wiadomości specjalnych, które należało zbadać w niniejszej sprawie.
Orzeczeniu zarzucił też naruszenie art. 64 ust. 1 i 2, w zw. z art. 71 ust. 1 i art. 72 ust. 1 Konstytucji RP - poprzez odmowę ochrony praw majątkowych małoletniego spadkobiercy, pozostającego pod opieką rodziców z dysfunkcją poznawczą.
Kasacja wnosi o uchylenie przez SN postanowień obu sądów i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w I instancji.
BPW.511.150.2025
