wniosek o skierowanie pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w celu uzyskania prawidłowej wykładni art. 5 ust. dyrektywy 2002/58/WE z dnia 2026-04-10.
wniosek o skierowanie pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w celu uzyskania prawidłowej wykładni art. 5 ust. dyrektywy 2002/58/WE.
Działając na podstawie art. 14 pkt 4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o RPO w związku z art. 60 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawił swoje stanowisko w sprawie oddalenia powództwa E. S. przeciwko Skarbowi Państwa o ochronę dóbr osobistych. Jednocześnie wniósł o skierowanie na podstawie art. 267 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2024 r. (sygn. akt XXIV C 2032/20) Sąd Okręgowy w W. oddalił powództwo E. S. przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Komendanta Głównego Policji z udziałem fundacji (…) w W. i Rzecznika Praw Obywatelskich o ochronę dóbr osobistych.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że powódka nie wykazała naruszenia dobra osobistego w postaci zdrowia oraz wyjaśnił, że prawo do informacji publicznej nim nie jest, ponieważ służy ochronie interesu publicznego, a nie prywatnego. W konsekwencji ocenił, że ewentualne naruszenia mogą dotyczyć dobra osobistego w postaci prywatności, a nie prawa do informacji publicznej.
Sąd Okręgowy wskazał, że art. 51 ust. 3 Konstytucji RP gwarantuje każdemu prawo dostępu do urzędowych dokumentów oraz danych na jego temat, a także możliwość żądania ich sprostowania lub usunięcia. Elementem szerszego dobra osobistego jest prawo do prywatności, które obejmuje tzw. autonomię informacyjną, czyli decydowanie o ujawnianiu i kontroli informacji o sobie. Odmowa udostępnienia osobie informacji o danych zebranych w toku czynności operacyjno-rozpoznawczych może naruszać jej prawo do prywatności, jeśli uniemożliwia kontrolę nad tymi informacjami. Sąd wskazał, że to pozwany musi wykazać, że działał zgodnie z prawem i w granicach porządku prawnego. W związku z powyższym obowiązujące przepisy wyłączają możliwość ujawnienia osobie danych dotyczących ewentualnej kontroli operacyjnej, nawet jeśli dotyczą jej życia prywatnego.
Sąd Okręgowy zauważył, że ze względu na obecne przepisy powódka nie ma możliwości ustalenia, czy była objęta kontrolą operacyjną, co uniemożliwia jej skuteczne dochodzenie roszczeń za naruszenie prywatności lub tajemnicy korespondencji. Jednocześnie podkreślił, że regulacje ustawowe wyłączające całkowicie dostęp do materiałów zgromadzonych podczas kontroli lub nieprzewidujące udostępnienia ich po jej zakończeniu, mogą naruszać art. 51 ust. 3 w zw. z art. 2 Konstytucji RP oraz art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Sąd Okręgowy przywołał stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w postanowieniu z dnia 25 stycznia 2006 r., zgodnie z którym ustawy nie mogą całkowicie wyłączać prawa dostępu do danych dotyczących osoby, a po zakończeniu kontroli powinna istnieć możliwość wglądu w materiały. W konkluzji orzekł, że regulacje dotyczące kontroli operacyjnej mogą być niezgodne z Konstytucją RP, jednak sąd nie może w tym postępowaniu nakazać ujawnienia tych informacji powódce.
Z uwagi na aktualność stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich przedstawionego w piśmie procesowym z dnia 27 stycznia 2022 r. złożonym do Sądu Okręgowego w W. w sprawie o sygn. akt XXIV C 2032/20, w niniejszym piśmie procesowym zostaną zaakcentowane nowe okoliczności, które mają znaczenie dla rozpoznania przedmiotowej sprawy.
Po pierwsze, pod uwagę należy wziąć wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie P., B.-S. i inni przeciwko w Polsce, w którym Trybunał wskazał na daleko idące wady polskiej regulacji dotyczących prowadzenia kontroli operacyjnej, obejmujące w istocie wszystkie etapy stosowania środków inwigilacyjnych, zarówno w fazie ich zarządzania, przeprowadzania, jak i postępowania ze zgromadzonym materiałem. ETPC wskazał na możliwość stosowania inwigilacji, która odnosi się do szerokiego katalogu przestępstw, w tym stosunkowo drobnych. Oprócz tego zwrócił uwagę, że zaskarżone przepisy nie określają treści zezwolenia na przechwycenie ani nie wymagają od sądu wydającego takie zezwolenie uzasadnienia swojej decyzji, z wyjątkiem przypadków, gdy decyzja jest niekorzystna dla organu ścigania, który się o nią ubiegał.
Po drugie, według ETPC dostęp organów publicznych do metadanych nie jest poprzedzony żadną formą kontroli sądowej, nie jest ograniczony do przypadków walki z poważną przestępczością ani ograniczony w czasie. Takie rozwiązania nie gwarantują skutecznego i niezależnego monitorowania służb państwowych prowadzących nadzór. Ostatecznie ETPC stwierdził, że przepisy krajowe są niewystarczające, aby ograniczyć ingerencję w korzystanie przez skarżących z ich prawa do poszanowania życia prywatnego do tego, co jest „niezbędne w demokratycznym społeczeństwie". Zdaniem Europejskiego Trybunału doszło do naruszenia art. 8 Konwencji.
Rzecznik Praw Obywatelskich przytoczył nowe, uzupełnione dane, które obrazują skalę problemu od dawna dotyczącego korespondencji z organami państwa. Analizując te dane, należy dostrzec, że liczba odmów zarządzenia kontroli ze strony sądów jest znikoma, natomiast skala danych telekomunikacyjnych przetwarzanych przez uprawnione służby – olbrzymia. Problem ten jest od lat podnoszony przez RPO. W ostatnim czasie Rzecznik skierował do Ministra Sprawiedliwości, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministra Koordynatora Służb Specjalnych wystąpienie, w którym odwołując się do wyroku ETPC w sprawie P. i B.-S. i inni przeciwko Polsce, przypominał o konieczności dokonania gruntownych zmian ustawowych.
W ocenie RPO polskie przepisy nie spełniają standardów wypracowanych w orzecznictwie TK oraz orzecznictwie międzynarodowych trybunałów. Dotyczy to w szczególności problemu masowej, prewencyjnej i niezróżnicowanej retencji danych, której dotyczy niniejsza sprawa. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich obywatele nie mogą liczyć na szybką zmianę przepisów prawa powszechnie obowiązującego w tym zakresie, a także na realizację swoich praw wynikających ze standardów ochrony praw człowieka, dlatego tak ważne i potrzebne jest rozstrzygnięcie sądu w przedmiotowej sprawie.
W odniesieniu do wniosku o skierowanie pytania prejudycjalnego, który nie został uwzględniony przez Sąd Okręgowy, a został ponowiony w apelacji fundacji (…), Rzecznik podtrzymuje stanowisko wyrażone w piśmie procesowym z dnia 27 stycznia 2022 roku (sygn. akt XXIV C 2032/20), wskazując, że odpowiedź na nie byłaby przydatna dla uzyskania prawidłowej wykładni art. 5 ust. dyrektywy 2002/58/WE. Mając na uwadze powyższe, RPO wnosi jak we wstępie.