skarga kasacyjna w sprawie skargi dotyczącej pozbawienia akredytacji dziennikarskiej po wystawieniu negatywnej weryfikacji przez Służby Ochrony Państwa z dnia 2026-02-05.
skarga kasacyjna w sprawie skargi dotyczącej pozbawienia akredytacji dziennikarskiej po wystawieniu negatywnej weryfikacji przez Służby Ochrony Państwa.
Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył w całości postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 22 grudnia 2025 r. (sygn. akt I SA/Wa 1254/25) odrzucające skargę M. I. na tzw.: „negatywną weryfikację do celów uzyskiwania akredytacji” w toku weryfikacji Służby Ochrony Państwa.
Istotą sprawy jest nieudzielenie akredytacji zawodowemu fotoreporterowi współpracującemu z redakcjami krajowymi i zagranicznymi, którego działalność zawodowa polega na relacjonowaniu wydarzeń organizowanych przez organy administracji publicznej, w tym KPRM, poprzez regularną konieczność uzyskiwania akredytacji na potrzeby relacjonowania takich wydarzeń w systemie obsługi mediów administracji RP. Zablokowanie Skarżącemu dostępu do ww systemu skutkuje brakiem możliwości wykonywania istotnej części swoich dotychczasowych zadań zawodowych, stawiając go wobec konieczności zaprzestania wykonywania pracy dziennikarza–fotoreportera. Podjęta próba wyjaśnienia stanu rzeczy przez Skarżącego spotkała się w pierwszej kolejności z odmową KPRM i skierowaniem do SOP, gdzie również odmówiono udzielenia informacji oraz pouczono o możliwości wniesienia skargi do Prezesa UODO. Poszukując ochrony swoich praw na drodze sądowej Skarżący skierował do WSA w W. skargę na czynność Komendanta SOP polegającą na negatywnej weryfikacji Skarżącego do celów uzyskiwania akredytacji na wydarzenia organizowane przez organy administracji publicznej. Dnia 22 grudnia 2025 roku WSA w W. wydał postanowienie o odrzuceniu przedmiotowej skargi jako nienależącej do właściwości sądu administracyjnego.
W związku z powyższym Rzecznik zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze naruszenie uprawnień dziennikarza wynikających z Prawa prasowego, Konstytucji RP, Karty Praw Podstawowych UE oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, poprzez uchylenie się od dokonania sądowej kontroli istoty szeregu czynności wchodzących w zakres działalności organu administracji publicznej określonych jedynie porządkowo dla realizacji zadań służby, a nie w oparciu o przepisy powszechnie obowiązującego prawa. Po drugie wybiórcze i niepełne ustosunkowanie się przez WSA do zarzutów skargi co doprowadziło do nierozpoznania istoty sprawy. Po trzecie naruszenia przepisów o przetwarzaniu i ochronie danych osobowych poprzez błędną wykładnię uDODO, która spowodowała zamknięcie skarżącemu drogi sądowej.
W uzasadnieniu zarzutów RPO zwrócił uwagę na szczególną misję, jaka spoczywa na dziennikarzu w państwie demokratycznym i która wiąże się z kształtowaniem opinii publicznej, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2022 r., który podzielił argumentację RPO akcentującą, że standard ochrony wolności pozyskiwania przez dziennikarza informacji jest znacznie wyższy niż w przypadku innych kategorii osób i ma szczególny charakter. Organy państwowe zgodnie z Konstytucją RP stwarzają prasie warunki niezbędne do wykonywania jej funkcji i zadań, w tym również umożliwiające działalność redakcjom dzienników i czasopism zróżnicowanych pod względem programu, zakresu tematycznego i prezentowanych postaw, o czym mówi wprost art. 2 Prawa prasowego stanowiący konkretyzację ustawową zasad ustrojowych powszechnych w europejskiej kulturze prawnej. Co więcej, zgodnie z art. 6 Prawa prasowego, prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk i uzyskuje wolność w zbieraniu materiałów krytycznych oraz uprawnienie do pozyskiwania i przekazywania bezstronnych informacji z wydarzeń organizowanych przez organy władzy publicznej. Biorąc powyższe pod uwagę RPO zwrócił uwagę na fakt, że z ustawy o SOP nie wynika wprost podstawa prawna do „negatywnej weryfikacji do celów uzyskiwania akredytacji”. Ponadto, czynność ta zostaje określona odmiennie przez Sąd, odmiennie przez samą służbę, jak również odmiennie przez samego Skarżącego, co rodzi dalsze wątpliwości. Na tym tle jasnym staje, że wyciąganie negatywnych konsekwencji dla obywateli w zakresie możliwości skorzystania z prawa do skutecznego środka ochrony prawnej z faktu niedostatecznej regulacji działań weryfikacji osoby przeprowadzanych przez SOP jest nie do zaakceptowania z punktu widzenia zachowania standardów ochrony konstytucyjnych praw i wolności w demokratycznym państwie prawa.
W ocenie Rzecznika sądowa kontrola zaskarżonych czynności wymagała będzie jej przeprowadzenia w trzech kierunkach. Po pierwsze w kierunku zmierzającym do zidentyfikowania istoty zaskarżonej czynności. Po drugie w kierunku zidentyfikowania uprawnień i obowiązków wynikających z przepisów prawa, których dana czynność dotyczy, kształtując poprzez swój byt w drodze stosunku administracyjnoprawnego sytuację prawną jednostki korzystającą z określonych wolności i praw. Po trzecie czy negatywny wynik przeprowadzonego badania dokonuje się bez uszczerbku dla prawa do skutecznego środka prawnego przed sądem w rozumieniu art. 47 KPP skorelowanego z obowiązkiem spoczywający na państwach członkowskich na mocy art. 19 TUE.
Od ich rozstrzygnięcia zależało będzie, czy naruszenie prawa do skutecznego środka ochrony prawnej w niniejszej sprawie ma wymiar jednostkowy, czy staje się problemem systemowym, który wymagać może dalszych interwencji.
W konsekwencji, zdaniem Rzecznika, uzasadnienie przedmiotowego postanowienia dowodzi uchylania się przez sąd I instancji od analizy problemu prawnego sprawy w jej całokształcie, nie wyjaśnia należycie podstawy prawnej, utrudnia kontrolę w ramach postępowania kasacyjnego i nie realizuje funkcji przekonywania, co w tym konkretnym wypadku wynika z faktu, że ze wskazanych wyżej przyczyn sąd nie rozpoznał istoty sprawy.